fbpx

HFM

artykulylista3

 

Legacy Signature SE

050 057 Hifi 12 2019 0022
Jeżeli uważacie, że high-endowe kolumny powinny być wielkie i ciężkie, że szerokie pasmo przenoszenia zapewni tylko dużo głośników, a prawdziwy bas wydobędzie się jedynie z membran wielkości miednicy, to znaczy, że podzielacie opinię Billa Dudlestona, założyciela Legacy. 35 lat temu zmaterializował swoje wizje i powołał do życia firmę, którą kieruje do dziś.

Firmę w Polsce mało znaną, nad czym ubolewam. Bo to, co usłyszałem z Signature SE, zburzyło mój wewnętrzny spokój i kazało przewartościować ranking, który noszę w głowie od lat.

Revel Performa F228Be

042 049 Hifi 12 2019 0019
Amerykański koncern Harman International potrzebował kolumn do swoich wzmacniaczy Mark Levinson. Tak wykreowano markę Revel. W połowie lat 90. XX wieku zainwestowano w zaawansowane technologicznie studio badawcze w Northridge w dolinie San Fernando, na przedmieściach Los Angeles. Mieści się tam stanowy Uniwersytet Kalifornia, który zapewnia naukowe zaplecze każdej ambitnej firmie.

Studio wyposażono w laserowy wibrometr Ometron, komorę bezechową i system umożliwiający ocenę porównawczą w tzw. podwójnym ślepym teście.
W 1997 roku światło dzienne ujrzały pierwsze zestawy podstawkowe Revel Ultima Gem. Miały odwróconą tytanową kopułkę, a przetworniki wyposażono w neodymowe magnesy. Niewielkie monitory kosztowały sporo, jednak ich brzmienie zbierało wysokie noty w testach magazynów specjalistycznych i wśród uczestników branżowych wystaw.

Monitor Audio Gold 300 (gen. 5)

034 041 Hifi 12 2019 0014
Piąta generacja serii Gold to taki brytyjski kanibal. Skonsumował już tyle rozwiązań technicznych z referencyjnych Platinum II, że te ostatnie przyjdzie niedługo mocno odświeżyć albo wręcz zaprojektować od nowa. Na razie jednak to właśnie Goldy są, nomen omen, złotym dzieckiem Monitor Audio.

Dzieckiem, dodajmy, nadzwyczaj dorodnym i o rozlicznych zaletach. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie przy okazji niedawnej recenzji najmniejszych wolnostojących Goldów 200 („HFiM” 9/2019). Zachwyciły mnie żywiołowością, spójnością, barwą i przestrzenią. Zachwyciły tym bardziej, że gabaryty mają skromne, a cenę – co najmniej konkurencyjną.
Jako że apetyt rośnie w miarę jedzenia, po fascynującej przygodzie z „dwusetkami” zacząłem męczyć redakcję o wyższy model 300, który stanowi ukoronowanie całej serii. To już spora kolumna trójdrożna; nadal bliźniaczo podobna do Goldów 200, tyle że wyposażona w większe przetworniki basowe i przeznaczona do nagłaśniania większych pomieszczeń.

Xavian Madre Perla

028 033 Hifi 12 2019 0013

Przed 22 laty Roberto Barletta założył firmę Xavian. Od początku specjalizował się w zestawach głośnikowych, choć miał również epizody z elektroniką.

Koleje losu rzuciły Barlettę do Czech. W tamtych czasach przemysł hi-fi za naszą południową granicą dopiero raczkował. Wielkie „zakłady pracy” Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej upadły, a entuzjaści zaczęli dłubać w garażach i piwnicach. Przypominało to, jako żywo, sytuację w Polsce, jednak nasi sąsiedzi mieli bardziej pod górkę. Kraj mniejszy, więc i rynek węższy. W dodatku zarówno w samych Czechach, jak i zagranicą nikt się specjalnie nie interesował wzmacniaczami czy kolumnami znad Wełtawy. Bo też i generalnie produkty z Europy Wschodniej nie cieszyły się zaufaniem.

Sonus Faber Electa Amator III

064 071 Hifi 11 2019 012
Wiadomo, że nawet najgenialniejszemu artyście nie wystarczy natchniona wizja – musi jeszcze dokonać mozolnego aktu tworzenia. W branży hi-fi również trudno połączyć rzemiosło ze sztuką, ale Sonus Faberowi udało się to bez wątpienia.
 
Sonus Faber z zaangażowaniem podkreśla swoją tradycję. Wiele aktualnych modeli zostało zainspirowanych produktami starszymi; wiele stanowi ich bezpośrednią kontynuację. Ostatnio firma zdecydowała się nawet wskrzesić konstrukcje, zdawałoby się, wycofane z oferty nieodwołanie. Specjalnie dla nich wyodrębniła nową serię Heritage Collection. Jak dotąd, w jej skład wchodzą dwie legendy sprzed lat: Electa Amator III i Minima Amator II.

Phonar Veritas m2 Style

014 017 Hifi 11 2019 010Dawno, dawno temu, na północnych rubieżach Germanii wyrosła rolnicza osada Tarp. Nikomu się wtedy nie śniło, że kilka wieków później będzie w niej miał siedzibę uznany producent zestawów głośnikowych.

Z czasem osada się rozrosła do rozmiarów niewielkiego miasteczka. Liczba mieszkańców sięgnęła pięciu tysięcy z okładem, a Tarp awansowało na siedzibę władz gminy. Wspomniany producent wybrał je jednak z zupełnie innego powodu: bezpośredniego sąsiedztwa Królestwa Danii – światowego zagłębia głośnikowego.