fbpx

HFM

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: COVERY

COVERY 2015/08/09 13:29 #426033

  • doludzi
  • doludzi Avatar
  • Wylogowany
  • Wymiatacz
  • Wymiatacz
  • Posty: 331
  • Otrzymane podziękowania: 6
Dzisiaj przypomniał mi się świetny cover Jesse Cooka i Emme-Lee to co zrobili z tego kawałka to trzeba posłuchać...

no i oryginał

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/10 21:52 #426056

  • fozzie
  • fozzie Avatar
  • Wylogowany
  • High-fidelity
  • High-fidelity
  • Posty: 2334
  • Otrzymane podziękowania: 25
To drugie nagranie już było w innym wątku. Dzisiaj jest tutaj, bo tak się zastanawiam: czy to też można nazwać coverem? :)
A może jakoś inaczej? :)





:)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"Klawo jak cholera!" :)

COVERY 2015/08/14 21:18 #426243

  • doludzi
  • doludzi Avatar
  • Wylogowany
  • Wymiatacz
  • Wymiatacz
  • Posty: 331
  • Otrzymane podziękowania: 6
Lekko przekornie dla kolegów którzy lubią od czasu do czasu mocniej o ile Tacy są?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/16 18:53 #426285

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7804
  • Otrzymane podziękowania: 88
Nie wiem czy słowo cover jest stosowne w tym przypadku (poza tym, że generalnie nie jest stosowne jako obcy wtręt w polska mowę).

Кони привередливые oryginalne czyli Włodzimierzowe. Jakie są, każdy widzi.



I nasze polskie dziewczę, Natalia Sikora (przekład Agnieszki Osieckiej):



Nie chciałbym sobie przegwizdać ale relacja między oryginałem i tym wykonaniem skojarzyła mi się z tym co łączy oryginał i najsłynniejszą wersję Dazed and Confused (patrz stronę czy dwie wstecz). Choć bardziej bezpośrednie skojarzenie jest z Janis Joplin.

I Qnie w tłumaczeniu Roberta Kołakowskiego i wykonaniu Mirosława Czyżykiewicza:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

COVERY 2015/08/16 21:46 #426289

  • mkapinski
  • mkapinski Avatar
  • Wylogowany
  • Master
  • Master
  • Posty: 722
  • Otrzymane podziękowania: 24

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/16 21:57 #426290

  • doludzi
  • doludzi Avatar
  • Wylogowany
  • Wymiatacz
  • Wymiatacz
  • Posty: 331
  • Otrzymane podziękowania: 6

mkapinski napisał:

Jest moc, nie ma wstydu...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/16 22:37 #426293

  • Iro
  • Iro Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4715
  • Otrzymane podziękowania: 105
Nu, takie sobie, ani złe ale odwłoka też nie urywa.

Za to oryginał...tak sobie myślę, że muzyczne cohones mieli wtedy z tytanu, żeby tak rozpocząć swoją najbardziej folkową i w znaczącej przewadze akustyczną płytę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa

COVERY 2015/08/24 22:02 #426492

  • mkapinski
  • mkapinski Avatar
  • Wylogowany
  • Master
  • Master
  • Posty: 722
  • Otrzymane podziękowania: 24

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/24 22:54 #426493

  • doludzi
  • doludzi Avatar
  • Wylogowany
  • Wymiatacz
  • Wymiatacz
  • Posty: 331
  • Otrzymane podziękowania: 6
Można zagrać legendarny cover, ale można też całą płytę....

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/25 11:27 #426505

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7804
  • Otrzymane podziękowania: 88

doludzi napisał: Można zagrać legendarny cover, ale można też całą płytę....


Coverem bym tego nie nazwał, najwyżej kopią. Całkiem zręczną zresztą, słucha się jej z przyjemnością. Byłem zresztą na koncercie innej podróbki Floydów i całkiem nieźle się bawiłem.

Tutaj chłopaki próbują tchnąć nowego ducha w Ciemną Stronę, miejscami nieźle im wychodzi:



I coś zupełnie nie w duchu oryginału:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

COVERY 2015/08/25 12:35 #426507

  • doludzi
  • doludzi Avatar
  • Wylogowany
  • Wymiatacz
  • Wymiatacz
  • Posty: 331
  • Otrzymane podziękowania: 6

Adam Szulc napisał:

doludzi napisał: Można zagrać legendarny cover, ale można też całą płytę....

Coverem bym tego nie nazwał, najwyżej kopią. Całkiem zręczną zresztą, słucha się jej z przyjemnością. Byłem zresztą na koncercie innej podróbki Floydów i całkiem nieźle się bawiłem.

W niektórych przypadkach, a takim jest właśnie Pink Floyd, materiał jest tak niepowtarzalny i charakterystyczny, iż robienie z tego czegoś zupełnie innego jest karykaturą, a nie coverem. Drobne "smaczki wokalne", świetne solówki jakie pojawiły się w interpretacji DREAMów, nic nie popsuły, i są dla mnie wystarczające w przypadku Floydów... Z tego samego założenie pewnie wyszli muzycy, a akurat ten skład mógłby z materiałem Floydów zrobić "wszystko" co pokazują w blisko 30 nagranych płytach z zespołem i w projektach solowych :)


Tutaj chłopaki próbują tchnąć nowego ducha w Ciemną Stronę, miejscami nieźle im wychodzi:


I coś zupełnie nie w duchu oryginału:


Fajnie się tego słucha, ale z Floydami nie ma to nic wspólnego...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/25 13:13 #426508

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7804
  • Otrzymane podziękowania: 88

doludzi napisał: ... W niektórych przypadkach, a takim jest właśnie Pink Floyd, materiał jest tak niepowtarzalny i charakterystyczny, iż robienie z tego czegoś zupełnie innego jest karykaturą, a nie coverem ...


Pozwolę sobie nie zgodzić się ale do wójta z tym nie pójdziemy, mam nadzieję.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

COVERY 2015/08/25 14:07 #426509

  • Iro
  • Iro Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4715
  • Otrzymane podziękowania: 105

Adam Szulc napisał:

doludzi napisał: ... W niektórych przypadkach, a takim jest właśnie Pink Floyd, materiał jest tak niepowtarzalny i charakterystyczny, iż robienie z tego czegoś zupełnie innego jest karykaturą, a nie coverem ...

Pozwolę sobie nie zgodzić się ale do wójta z tym nie pójdziemy, mam nadzieję.


Wy może i nie pójdziecie, za to "wójt" (tego wątku) przyszedł do was. :)
Chciałbym w tym miejscu (nieustannie dziękując za udział) wydać "wyrok" salomonowy co najmniej, jednak mimo iż z Adamem (w brew pozorom) nie zawsze się zgadzamy, mam podobne przeświadczenie.

Jeśli już próbuje się grać coś z Uznanego Giganta, myślę że należy to zrobić po swojemu, bardzo po swojemu (nawet w odmiennym gatunku).
Im to trudniejsze tym lepszy będzie efekt. (Jeśli się uda)
A wierne odgrywanie całych płyt (dzieł)? Sprawni technicznie muzycy (Dream T.) zrobią to bez trudu, ale osobiście nie bardzo wiem po co?

Przy okazji CRIMSON JAZZ TRIO (a w nim były Crimson drumer Ian Wallace) - King Crimson Songbook Vol. 1 i 2
Bardzo po swojemu i mimo, że oryginały niepowtarzalne - dali radę, bardzo!

Jeszcze coś z Floydów - przypomina mi się (nie umiem znaleźć płyty, więc możliwe małe przekłamanie) Gov'tMulowo-Blues-SouthernRockowo.
Chyba to się nazywało BLUE FLOYD - też bardzo po swojemu, dali radę, bardzo!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa

COVERY 2015/08/25 15:24 #426511

  • doludzi
  • doludzi Avatar
  • Wylogowany
  • Wymiatacz
  • Wymiatacz
  • Posty: 331
  • Otrzymane podziękowania: 6
"Wyrok" przyjęty z pokorą... :)
Z własnego doświadczenia wiem że zagrać taki materiał idealnie zgodnie z oryginałem to czasami dużo trudniejsze zadanie niż wymyślić coś nowego. Piszę to oczywiście jako totalny amator w temacie muzykowania, i masz rację Iro że w przypadku DREAMów to pozornie żadna sztuka. Po co wiec nagrali taką płytę?
Czytając wywiady z zespołem DT można łatwo wyciągnąć wnioski, zresztą sam Mike Portnoy powiedział to wprost w jednym z wywiadów, iż dążą Floydów ogromnym szacunkiem i inspirowali się ich twórczością... (czy coś w tym stylu. Nie chce mi się szukać teraz cytatów...). Wydaje mi się iż właśnie z szacunku do tej twórczości nie chcieli się popisywać, ale zagrać ten materiał jak najbardziej wiernie z oryginałem, dodając swoje w stylistyce jak najbardziej Pink Floyd. Oddali niejako hołd wybitnej muzyce.

Ps. Iro nie musisz "dziękować za udział", pisanie w tej zakładce i czytanie jej (słuchanie), jest dla mnie samą przyjemnością, więc dzięki, że założyłeś tak interesujący wątek :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

COVERY 2015/08/25 16:13 #426513

  • Iro
  • Iro Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4715
  • Otrzymane podziękowania: 105
...mając na uwadze, biorąc wzgląd, chcąc (nieudolnie) "za-salomonować", oraz szanując powyższe...tak mię najszło...

Przecież (to będzie dla niektórych kontrowersyjne, gdyż nadawać dalej będę bez "proportion garde") takie skończone dzieło muzyczne jak np. "D. S. o t M." można porównać do którejś, np. V symfonii, (no wiecie TEGO Niemca, nawet czas trwania podobny! ;) ), przecież w tamtym, "poważnym" świecie - czym się właściwie różnią poszczególne kolejne i niezliczone wykonania?
Raczej nie bardziej niż Dream T. vs. PF?.
Mało tego! Nikt nie ma bladego pojęcia jak brzmiało oryginalne wykonanie (którejkolwiek symfonii)!

Więc proponuję tu, na naszym skromnym poletku traktować takie wykonania...właśnie jak WYKONANIA, nie jak tzw. covery.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa
Moderatorzy: Maciej StryjeckimlgredakcjaModerator