HFM

artykulylista3

 

Piloci lecą na winylu

88042018 001Musical to najtrudniejszy gatunek muzyczny. Artyści na scenie muszą być równocześnie aktorami, śpiewakami i tancerzami. Niewielu cechuje taka wszechstronność, a zapotrzebowanie rośnie, bowiem musicale coraz częściej goszczą na deskach polskich teatrów.

 

 

W królestwie umierającego słońca

067 HIFI 04 2018 001
„Remember Me” śpiewają Miguel i Natalia Lafourcade w animacji „Coco”. Niejeden meloman zapamięta ten utwór, ale głównie jako niespodziankę tegorocznej edycji Oscarów.


Oscar to najbardziej pożądana nagroda w branży filmowej. Ten miniaturowy nagi rycerz z mieczem waży blisko 4 kilogramy i stoi na rolce taśmy filmowej z symbolami grup zawodowych, reprezentowanych w Amerykańskiej Akademii: aktorów, scenarzystów, reżyserów, producentów i techników. Statuetka jest odlana z brązu i pokryta 24-karatowym złotem. Jej wyprodukowanie kosztuje około 400 dolarów. Pozłacanego rycerza niełatwo sprzedać. Każdy wyróżniony nim, nawet gdyby chciał to zrobić, ma obowiązek najpierw zaoferować statuetkę Akademii, której przysługuje prawo pierwokupu za symbolicznego dolara. Jako że przepis obowiązuje dopiero od roku 1950, wcześniej sporo nagród zdążyło się przewinąć przez rozmaite aukcje. „The Sun” informuje, że w 1999 roku Michael Jackson nabył statuetkę, przyznaną w 1939 roku producentowi „Przeminęło z wiatrem”, za półtora miliona dolarów!

Oscarowa muzyka

067 HIFI 04 2018 001
„Remember Me” śpiewają Miguel i Natalia Lafourcade w animacji „Coco”. Niejeden meloman zapamięta ten utwór, ale głównie jako niespodziankę tegorocznej edycji Oscarów.


Oscar to najbardziej pożądana nagroda w branży filmowej. Ten miniaturowy nagi rycerz z mieczem waży blisko 4 kilogramy i stoi na rolce taśmy filmowej z symbolami grup zawodowych, reprezentowanych w Amerykańskiej Akademii: aktorów, scenarzystów, reżyserów, producentów i techników. Statuetka jest odlana z brązu i pokryta 24-karatowym złotem. Jej wyprodukowanie kosztuje około 400 dolarów. Pozłacanego rycerza niełatwo sprzedać. Każdy wyróżniony nim, nawet gdyby chciał to zrobić, ma obowiązek najpierw zaoferować statuetkę Akademii, której przysługuje prawo pierwokupu za symbolicznego dolara. Jako że przepis obowiązuje dopiero od roku 1950, wcześniej sporo nagród zdążyło się przewinąć przez rozmaite aukcje. „The Sun” informuje, że w 1999 roku Michael Jackson nabył statuetkę, przyznaną w 1939 roku producentowi „Przeminęło z wiatrem”, za półtora miliona dolarów!

Odnowiony Tom Waits

67 69 HIFI 03 2018 001
„Ten mężczyzna jest trudny do zdefiniowania, a ja jestem tu po to, żeby go zdefiniować – powiedział Neil Young, zapowiadając w 2011 roku przyjęcie Toma Waitsa do Rockandrollowej Izby Sławy. – Jest wykonawcą, piosenkarzem, aktorem, magikiem, przewodnikiem duchowym, człowiekiem o wielu twarzach…”

Zwykle, kiedy mowa o Waitsie, mam w pamięci jego występ w warszawskiej Sali Kongresowej z 26 maja 2000 roku. Może popularnością nie przebił wszystkich jej gości – trudno by mu zresztą było dorównać Stonesom, których pierwsza wizyta miała miejsce w kwietniu 1967 – ale koncert z pewnością należy zaliczyć do bardzo udanych. Nie tylko ze względu na muzykę i osobowość wykonawcy, ale również z uwagi na oryginalną choreografię.

*fot. Anti Records

Męka, miłość, Melizanda

7779022018 001Wiele oper dwudziestowiecznych, które weszły do klasyki repertuaru teatrów muzycznych na całym świecie, wciąż czeka na polskie prapremiery. Koszty wystawienia dzieła operowego są ogromne, a utwory współczesne nie mogą liczyć na tak tłumną widownię jak w przypadku Pucciniego czy Verdiego, toteż teatralni decydenci nie palą się do umieszczania ich w planach. Szansę na usuwanie białych plam na polskiej mapie repertuarowej stanowią międzynarodowe koprodukcje.

 

Czyżby pożegnanie? Deep Purple

78 81 Hifi 06 2017011
Nic nie trwa wiecznie. Wykonawcy, którzy debiutowali na przełomie lat 60. i 70. XX wieku, żegnają się ze sceną. Kolejnymi, którzy ogłosili taki zamiar, są członkowie Deep Purple. Nadarza się więc okazja, aby przypomnieć tę formację i jej najpopularniejsze płyty.

Zespół powstał w 1968 roku w angielskim mieście Hertford. Powołał go do życia Chris Curtis, perkusista The Searchers, ale wycofał się z projektu, zanim kapela na dobre wzięła się do pracy. W jego zamierzeniu miała to być supergrupa z nieustannie ewoluującym składem, dobieranym do aktualnych potrzeb. Curtis nie doprowadził sprawy do końca. Zdążył jednak na tyle zainteresować zespołem kilku wpływowych przedsiębiorców, że zgodzili się sfinansować projekt.