fbpx

HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Andrzej Piaseczny - 50/50

cd112021 003



Mystic 2020


Muzyka:k3
Realizacja: k3

Barwę głosu Andrzeja Piasecznego można odbierać jako zjawisko nieco anachroniczne. Z biegiem lat nie zmieniła się wcale i brzmi identycznie, jak w roku 1996. Na szczęście to jedyne, co zostało z tamtych czasów. „50/50” wydaje się odważnym skokiem we współczesność. Dostajemy nowoczesny i dobrze wyprodukowany dance-pop. Analogowe maszyny, funkujący bas, ciepłe bębny (przeplecione z syntetycznymi brzmieniami), pogłosy, chórki i aranżacyjne eksperymenty układają się w dość ciekawą mozaikę. Jednocześnie to wszystko nie jest sztuczne, a Andrzej Piaseczny odnajduje się w tej magmie swobodnie i naturalnie. Jeśli użyjemy wyobraźni, skojarzenia z ogólnym klimatem płyt George’a Michaela wcale nie będą absurdalne. Na szczęście jednak nie jest to żałosne udawanie, kreowanie się ani kopiowanie. Mowa jedynie o pewnego rodzaju nastroju, otaczającej całość atmosferze. Do talii bardzo swobodnych skojarzeń można też włączyć Justina Timberlake’a, choć w rodzimym przypadku nie mamy do czynienia z aż takim talentem wokalnym i równą swobodą wykonawczą. A teksty? Brak ckliwych historyjek o rozstaniu. Jest wolność, energia i nadzieja na lepszy czas. Jest też subtelny cień niedawnego coming outu artysty, ale bez ostentacji. I właśnie tak powinno być.


Michał Dziadosz