fbpx

HFM

artykulylista3

 

Nagroda roku - Kolumny

2151012018 001Nagroda roku - Kolumny

 

 

hfm wyróznienie

2151012018 004


Sonus Faber
Guarneri Homage
Tradition
test: 4/2017,
cena: 65998 zł
(z podstawkami

Guarneri Homage Tradition to czwarta odsłona flagowych monitorów Sonus Fabera (nie licząc pozaseryjnej Extremy z dawnych lat i jej współczesnej następczyni, limitowanej do 30 egzemplarzy). Luksusowa skrzynka kryje wszystko, co włoska manufaktura ma najlepszego. Jedwabna kopułka o budowie sferyczno-pierścieniowej jest zabezpieczona przed rezonansami konstrukcją o nazwie Arrow Point Damped Apex Dome. Własnej produkcji 15-cm woofer ma membranę z materiału objętego tajemnicą. Układ wentyluje nie bas-refleks, lecz autorskie rozwiązanie Stealth Ultraflex, a całość utrzymują podstawki, stojące na sprężynujących kolcach. Monitory Sonus Fabera oferują luksusowe brzmienie, harmonijnie łączące tak trudne do pogodzenia aspekty, jak analityczność i muzykalność, dynamika i kultura, konkret i lekkość czy dyscyplina i relaks. Jeśli szukacie zestawów stanowiących kwintesencję przekazu emocjonalnego, o genialnej stereofonii i hipnotyzujących barwach, koniecznie zainteresujcie się najnowszym wcieleniem Guarneri Homage.

 

hfm wyróznienie

 

 

2151012018 004


Neat Ultimatum XLS
test: 5/2017, cena: 29900 zł
 

Jak na monitor, Ultimatum XLS to wyjątkowo skomplikowana konstrukcja. Projektantowi należy się uznanie za sposób, w jaki połączył w całość wszystkie jej elementy. To, co XLS robią ze sceną, jest trudne do opisania. W czasie testu monitory znikły z pomieszczenia i wydawało się, że dźwięk dobiega zewsząd. I to jaki dźwięk! Poziom szczegółowości i neutralności zasługuje na miano wzorcowego. Neaty nie oszukują i zawsze pozostają w zgodzie z naturalnymi barwami instrumentów. Pasmo jest bardzo szerokie i w całej swej rozpiętości spójne. Ultimatum XLS to idealna propozycja dla prawdziwych melomanów, lubujących się w odkrywaniu kolejnych interpretacji utworów. Przy tym pułapie szczegółowości możemy być pewni, że żaden niuans brzmieniowy czy artykulacyjny nie umknie naszym uszom. Neat pokazuje, na czym polega hi-end, którego esencją jest wybitne brzmienie, a nie wystrzelona w kosmos cena. A ta ostatnia w przypadku Ultimatum XLS wcale nie jest wygórowana.

hfm wyróznienie

 

 

2151012018 004


KEF Q350
test: 9/2017, cena: 2500 zł
 

KEF od zawsze chwali się studyjnym rodowodem swoich konstrukcji. Stale rozwijana koncepcja współosiowego przetwornika Uni-Q okazała się strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu technologia z droższych modeli trafiła do budżetowego monitora Q350. Uni-Q to przede wszystkim nasycona detalami, zaskakująco szeroka scena dźwiękowa. Pod tym względem monitory kładą na łopatki wiele droższych konstrukcji. O ile nie przesadzimy z głośnością, będziemy się mogli cieszyć efektami dostępnymi zazwyczaj w konstrukcjach z wyższej półki cenowej. Kolejnym plusem monitorów jest bas, który schodzi naprawdę nisko, nie tracąc kontroli wybrzmień. Do tego dochodzi neutralna średnica, przechodząca łagodnie w dźwięczną górę. KEF po raz kolejny pokazał, jak wiele można zamknąć w niewielkich obudowach. Momentami wydaje się, że Q350 łamią prawa fizyki. A do tego ich cena wydaje się pomyłką działu handlowego. Za 2500 zł chyba nie znajdziemy podobnego dźwięku, który może stawać w szranki z konstrukcjami podłogowymi. Q350 dla wielu mogą się stać pierwszym krokiem do świata audiofilów. Tak wiele za tak niewiele – to już się prawie nie zdarza. A jednak!

 

hfm wyróznienie

 

 

2151012018 004


Focal
Sopra No 1
test: 10/2017,
cena: 39998 zł
 

Nowe monitory francuskiego potentata wykorzystują sprawdzone firmowe patenty. Jest więc odwrócona berylowa kopułka i kanapkowa membrana woofera, ale są także modyfikacje autorskich technologii (Infinite Horn Loading w miejsce IAL2 w architekturze komory tweetera) oraz nowe rozwiązania. Najważniejsze z nich – TMD (tłumienie rezonansu zawieszenia) – dało impuls do opracowania nowej serii, czyli właśnie Sopry. Dodajmy do tego dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach skrzynię i ekskluzywny wygląd, a otrzymamy zestawy naprawdę niezwykłe. Brzmienie Focali to połączenie plastyczności i głębi barw, referencyjnej góry pasma i mistrzowskiej stereofonii. Sopra No 1 gra z energią, a jednocześnie szlachetnością. Odrobina wilgotności w średnicy doprawia dźwięk w sposób tak przyjemny, że łatwo się uzależnić. Zresztą, trudno się dziwić, skoro mamy do czynienia z dziełem prawdziwych mistrzów w swoim fachu.

 

 

hfm wyróznienie

 

 

2151012018 027


Duevel Enterprise
test: 10/2017
cena: 9900 zł
 

Duevel to niemiecki producent kolumn, pozostający wierny niszowej koncepcji dźwięku dookólnego. W modelu Enterprise oba przetworniki umieszczono w górnej ściance skrzyni, a nad nimi zawieszono dwa połączone ze sobą dyfuzory. Całość wygląda intrygująco. Równie intrygujące jest brzmienie. We względnie przystępnej cenie Duevel oferuje scenę oderwaną od kolumn i zaskakująco obfity (jak na niezbyt okazałe gabaryty) bas. Zaletą jest także dynamika – pełna wigoru, ale z przyjemnym pierwiastkiem miękkości. Niemieckie podłogówki stawiają na muzykalność i są elementem systemu, który sprzyja relaksowi i rozmarzeniu. Jest to jednak produkt tylko dla osób gotowych na coś, co zjeżdża z autostrady audiofilskiego mainstreamu. Dokąd nas zawiezie? Być może do domku nad jeziorem, którego nie będziemy chcieli opuszczać…

 

 

2151012018 001

 

 

 

 

2151012018 004

Wilson Audio Yvette
test: 5/2017,
cena: 135000 zł

W katalogu Wilson Audio Yvette zajmują drugą pozycję od dołu. Coś dla oszczędnych? Niekoniecznie, bo wymagają wyrafinowanej, a więc kosztownej elektroniki. Redakcyjny McIntosh MA8000 to minimum. Mimo pokaźnych rozmiarów i masy 80 kg/sztuka, Yvette mogą pracować w relatywnie niewielkich pomieszczeniach – 30 m² wystarczy. Dźwięk, który prezentują, przyspiesza bicie serca. Jest spektakularny – duży i potężny, jakby nie miał ograniczeń. Trzęsienie ziemi to dla Yvette zaledwie początek dobrego thrillera. Są też przejrzyste, szczegółowe i dokładne, a z drugiej strony – subtelne. Potrafią zaskoczyć skalą mikrodynamiki, oddaniem naturalnej barwy instrumentów akustycznych, rytmicznością i pulsem. Ich potencjał jest naprawdę imponujący. To hi-end pełną gębą.

 

 

Źródło: HFM 01/2018


Pobierz ten artykuł jako PDF