HFM

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Uwaga - beznadziejny film.

Uwaga - beznadziejny film. 2017/02/27 21:23 #436856

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7426
  • Oklaski: 3
  • Otrzymane podziękowania: 71

emboy napisał: ... Po ostatnim la la - werdykcie uważam, że "oscar" jest wart tyle, co CHF w lecie 2008


Czyżbyś wziął kredyt?

Tak naprawdę, to wszystkie z najważniejszych nagród (Oscar, Grammy, Nobel, może nie licząc tych naukowych) dawno się zdewaluowały. Może dlatego Polar Music Prize nie cieszy się wielkim uznaniem, bo patrząc na listę laureatów nie odczuwa się niesmaku (choć ten zbiorowy z 1992 zastanawia). Ale być może ten brak uznania wynika z prostego faktu, iż milion koron szwedzkich to nie to samo co milion dolarów amerykańskich. A może z mniej prostego faktu, iż to prawie każdy z laureatów przydaje prestiżu nagrodzie, a nie odwrotnie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

Re:RE: Uwaga - beznadziejny film. 2017/02/27 22:27 #436857

  • Rob Roy
  • Rob Roy Avatar
  • Wylogowany
  • Guru
  • Guru
  • blues, rock, jazz
  • Posty: 1125
  • Oklaski: 8
  • Otrzymane podziękowania: 21

Adam Szulc napisał:

emboy napisał: ... Po ostatnim la la - werdykcie uważam, że "oscar" jest wart tyle, co CHF w lecie 2008


Czyżbyś wziął kredyt?


Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość z niepokojem przyjmuje zalecenia Komisji Nadzoru Bankowego tzw. „Rekomendację S” wprowadzające ograniczenia w dostępności do kredytów walutowych, których głównym skutkiem będzie zmniejszenie możliwości nabywania przez obywateli (szczególnie przez młode osoby) własnych mieszkań.

:P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Radio Swiss Jazz

Uwaga - beznadziejny film. 2017/02/28 08:00 #436859

  • John 1.5 V
  • John 1.5 V Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 5340
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 305
Dobra, przyznam się - Mnie się Emma trochę podoba, dlatego oglądam też wszystko z Jenifer Lawrence. Można rzec, że wróciły dawne czasy kiedy to chodziło się do kina nie na film, a na aktora (choć pobudki niskie ;) )

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Uwaga - beznadziejny film. 2017/04/17 13:07 #437774

  • muzykant12
  • muzykant12 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik forum
  • Użytkownik forum
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 0
Ja tam lubię Nostalgię Anioła... gorsze są według mnie filmy z serii Szybcy i Wsciekli. Wiem, że to taki styl ale nie mogę tego spokojnie oglądać kiedy widzę takie głupoty;p pewnie zaraz mnie zlinczujecie;p Jeszcze fatalne było Szarkanado.
Pozdrawiam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Uwaga - beznadziejny film. 2017/06/26 10:05 #438412

  • John 1.5 V
  • John 1.5 V Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 5340
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 305
Dano dawno temu, będąc jeszcze w nikczemnym wieku, oglądałem z wypiekami na twarzy "Miasteczko Twin Peaks". Potem jako zaawansowany nastolatek znów "puścili" w TV i też byłem pod wrażeniem. Jakiś rok temu kupiłem sobie obie dawne serie na "Dywidelcu" i powtórzyłem całość i nadal się mi podobało choć już jakieś tam zastrzeżenia miałem, lecz od kilku tygodni ... ech, męczę się okrutnie z nową serią. Dłużyzny, poszatkowane wątki, jakieś scenki które mają pokazać, że dany bohater żyje i ... nic więcej. Humor żaden, albo ja go nie łapię. Pod koniec odcinka 7-go mamy scenę gdzie gra muzyka i facet zamiata podłogę, ... tak podłogę i to trwa sobie chyba 2-3 minuty.
Dialogi często słabe, bardzo słabe, jakieś takie wymuszone, nienaturalne, aktor dużo mówi choć nic nie mówi, takie "zagadanie" sceny. Wiele postaci straciło kompletnie swój koloryt znany z dawnej serii, są jak wyprani z ekspresji. Narracja i wydarzenia rozwijają się tak wolno jakby to miał być serial na 1500 odcinków, więc chyba ... "nie zniese".

Tylko jedno mnie cieszy choć w serialu niestety rzadko jest ku temu okazja - Mädchen Amick - dojrzała i wygląda tak, że nie wahałbym się ... zawrzeć bliższej znajomości ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Uwaga - beznadziejny film. 2017/06/26 11:53 #438413

  • Iro
  • Iro Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4581
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 102
Dżon - Podpisuję się obiema ręcyma.
Jedna tylko różnica - kiedyś oglądałem, jak wszyscy. Od tamtej pory nic. Chciałem sobie "odświeżyć" całość tamtych dwóch sezonów teraz, hurtem, jeszcze przed premierą HBO właśnie powtórzyło tamtą całość.
Pierwszy odcinek, pół drugiego i daliśmy sobie pokój - trąciło "mychą" straszliwie. To co kiedyś było tak wykręcone, dziwne, niepokojące - dziś stało się ...słabe.
Ale pomyślałem sobie: w innym czasie, w innym wieku z innym doświadczeniem tamto się oglądało, tym bardziej, że chodziły słuchy, jakoby to nowe jest już z "innych czasów".
Teraz oglądam i z odc. na odc. jest jeden wielki bzdet.
Scena z zamiataniem podłogi w barze ma jeden jedyny pozytyw -muzycznie ilustruje ją zacny blues.
Również zgoda co do M. Amick.
Obejrzałem 7 odc. chyba jednak nie odpuszczę - choćbym miał się dalej męczyć, obejrzę do końca zostało jeszcze tylko 11, godzinę raz w tygodniu mogę stracić.

Myślę że scenarzyści Frost z Lynchem pogubili się dokładnie tak samo jak ci od "Zagubionych", w tamtym przypadku, tak już od 3 sezonu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa

Uwaga - beznadziejny film. 2017/06/26 13:11 #438414

  • John 1.5 V
  • John 1.5 V Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 5340
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 305
Brakuje mi jeszcze jednego - podkład muzyczny w scenach kiedy nic się nie dzieje. W starej serii zawsze coś było, a tu w kilku pierwszych odcinkach jest cisza. Na Filmwebie ktoś trafnie zauważył, że klimat (jeśli można to tak nazwać) bardziej przypomina film "fire walk with me" i faktycznie "drętwota" jest podobna.

Zapewne i ja "dooglądam" do końca ale chyba ustawię szybkość na x1,5 to trochę czasu zaoszczędzę, chyba , że pojawi się Mädchen to sobie spowolnię do x0,5 B)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnio zmieniany: przez John 1.5 V.

Uwaga - beznadziejny film. 2017/07/03 16:35 #438517

  • Iro
  • Iro Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4581
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 102
Obejrzałem 8 odc. ..............
Kto jeszcze tego nie zrobił - ostatnia szansa aby się wycofać i uciec jak najdalej!
Jednak obejrzałem...ktoś też?
O próby "wyjaśnienia", jakieś hipotezy, interpretacje pytać, było by perwersją.
Wszystkie moje "czujniki" wywaliło i przepaliło...
Co gorsza - na koniec, na pasku leci sobie w najlepsze info "nowe odc. T.P. w poniedziałki o godz. 22:10
Czem prędzej więc przelatuję program (wszak dziś poniedziałek!!!) by ustawić nagrywanie a tu nic!!!
Kategorycznie żądam 9 odcinka!
Jest jakaś przerwa "wakacyjna" w nadawaniu czy cuś?!
Po 8 odc. już nic nie jest i nie będzie takie samo!
ŻĄDAM 9 ODC.
żądam 9 odc.
żądam 9 odc.
...
... ---
... --- ...
... --- ...
... --- ...
... --- ...
... --- ...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa

Uwaga - beznadziejny film. 2017/07/04 08:44 #438519

  • John 1.5 V
  • John 1.5 V Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 5340
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 305
Czyli zaczęła się w końcu jakaś akcja ?
Poszukam w tygodniu to sobie obejrzę tylko teraz nie wiem czy zrobić to na "podglądzie" jak za dawnych czasów na VHS-ie czy jednak normalnie na PLAYu.

Ale mam innego ... i tu już nie mam wątpliwości - gniota. Swego czasu czytałem różne rzeczy Douglasa Adamsa i między innymi trafiłem na "Holistyczną Agencję Dirka Gentlyego". Książka śmiszna, z jajem i "wogle" ale ... ekranizacja woła o ... cokolwiek.
Nauczony doświadczeniem i pamiętny innej ekranizacji jego książki - "Autostopem przez galaktykę" - powinienem podejść mniej entuzjastycznie, jak do jeża i w rękawicach spawalniczych - recenzja będzie krótka - kupa, nomen omen, szajsu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnio zmieniany: przez John 1.5 V.

Uwaga - beznadziejny film. 2017/07/04 14:18 #438521

  • Iro
  • Iro Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4581
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 102
Dżony, żeby nie było - ostrzegałem!

Iro napisał: Obejrzałem 8 odc. ..............
Kto jeszcze tego nie zrobił - ostatnia szansa aby się wycofać i uciec jak najdalej! (...)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa

Uwaga - beznadziejny film. 2017/07/04 20:57 #438524

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7426
  • Oklaski: 3
  • Otrzymane podziękowania: 71
Nie wiem czy wypada w tym wątku umieszczać film Jima Jarmuscha ale skoro pojawił się Lynch, to chyba tak. W swoim ostatnim filmie ("Paterson") doprowadził do perfekcji sztukę nicsięniedziania. Może "The Limits of Control", w którym nie dzieje się nic mniej więcej przez 60 procent filmu, uznał za udaną próbą generalną. Akcja toczy się na tyle brawurowo, że kradzież psa byłaby jak trzęsienie ziemi połączone z lądowaniem kosmitów i atakiem na Pearl Harbor. Ale psa nikt nie kradnie, co zresztą ... nie będę zdradzać zakończenia, bo może ktoś jeszcze nie widział, a nie obejrzeć filmu JJ po prostu się nie godzi.

Moja hipoteza na temat intencji reżysera jest następująca. Akcja filmu toczy się w mieście, w którym żył i tworzył William Carlos Williams, kilkakrotnie wymieniany w dialogach. I "Paterson" jest jak jego słynny (chyba) wiersz:

Chcę ci tylko powiedzieć że

zjadłem
te śliwki
które były w
lodówce

i które
chciałaś pewnie
zachować
na śniadanie

Nie gniewaj się
tak mi smakowały
były takie słodkie
i zimne
(tłumaczenie Stanisława Barańczaka)

Tyle, że nakręcenie całego filmu po to, żeby sparodiować niewinny wiersz (a może kartkę, którą poeta przykleił na lodówce) świadczyłoby, że Mistrz ma kłopoty.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

Uwaga - beznadziejny film. 2017/09/19 14:52 #439279

  • julek15
  • julek15 Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik forum
  • Użytkownik forum
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 0
Ja ostatnio byłem w kinie na filmie "IT" jako, że jestem fanem Stephana Kinga chwil kompletnie mnie nie zachwycił.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Maciej StryjeckimlgbarthredakcjaModerator