fbpx

HFM

artykulylista3

 

T+A PDP 3000 HV

image-040

T+A wprowadza audiofilski odtwarzacz klasy high-end. PDP 3000 HV został wyposażony w napęd CD/SACD, ale jest też kompatybilny z plikami wysokiej rozdzielczości, przesyłanymi ze źródeł zewnętrznych.

 
Najnowszy odtwarzacz T+A zaprezentowano premierowo na wystawie High-End 2014 w Monachium. Niemieccy inżynierowie zdecydowali jednak opóźnić wprowadzenie urządzenia do sprzedaży.

Zyskali w ten sposób czas na końcowe poprawki.
PDP 3000 HV jest ostatnim urządzeniem w serii HV. Powstał z myślą o bezkompromisowym odtwarzaniu sygnałów audio o wysokiej rozdzielczości, niezależnie od tego, czy zostaną odczytane z płyty czy też dostarczone w postaci pliku. W odtwarzaczu zastosowano zaawansowany mechanizm, który czyta nośniki CD i SACD, ale przetwornik może współpracować także z zewnętrznymi transportami audio. Wyposażono go aż w siedem wejść cyfrowych: dwa optyczne, dwa BNC, jedno RCA, AES/EBU i USB.
Podobnie jak wszystkie urządzenia serii HV, PDP 3000 HV nie zawiera żadnych materiałów ferromagnetycznych. Jest zbudowany w całości z czystego aluminium, a specjalne przegrody dzielą obudowę na pięć części: mechanizm płyty z układami dekodera i wejść cyfrowych, DAC z wyjściem analogowym, zasilacz części analogowej, zasilacz części cyfrowej i zasilacz panelu przedniego z wyświetlaczem i przyciskami.

W PDP 3000 HV pracuje zdublowany poczwórny konwerter cyfrowo-analogowy, bazujący na układzie stosowanym wcześniej w MP 3000 HV. W omawianym odtwarzaczu wyposażono go jednak w dodatkową ścieżkę do konwersji DSD. Nad dokładnością przepływu wszystkich danych cyfrowych - zarówno odczytywanych przez napęd, jak i pochodzących z wejść cyfrowych - czuwa układ redukujący jitter. Wejście USB jest wyposażone w jeden z najnowszych interfejsów USB i zdolne do odczytu danych audio PCM i DSD. Sygnał DSD jest odtwarzany w postaci oryginalnej, bez konwersji na PCM. Przetworniki prąd/napięcie są zbudowane z elementów dyskretnych, a tor analogowy aż do wyjścia pozostaje zbalansowany.
Urządzenie wyposażono w wyjścia XLR i RCA. Ciekawostkę stanowi fakt, że do zasilania potrzebne będą dwie sieciówki - tor cyfrowy i analogowy mają oddzielne gniazda IEC. Poza tym T+A przewidziało wyjście cyfrowe RCA, wejście dla streamingu, LAN, złącza magistrali systemowej HV oraz gniazda sterowania.

Uniwersalny odtwarzacz T+A będzie w Polsce dostępny w czwartym kwartale 2014. Cenę ustalono na 59990 zł.