HFM

artykulylista3

 

Purist Audio Design Musaeus Luminist Revision

image-315Purist Audio Design uchodzi za firmę drogą. Sporo w tym racji, bo w katalogu znajdziemy kable za 100000 zł. Są jednak i tańsze. Na tyle, że ich cena dla wielu osób może być miłym zaskoczeniem.

Musaeus wygląda jak milion dolarów: jest gruby, starannie wykonany i zakończony dobrymi wtykami. Pikanterii dodaje fakt, że nie jest robiony w Chinach. Wszystkie etapy jego powstawania – od projektu, poprzez wyciąganie drutów, konfekcjonowanie, aż do pakowania – odbywają się w USA.

Jorma Design Origo Power i Prime Power

jorma hfm072014001Aktualna oferta przewodów zasilających szwedzkiej firmy Jorma Design składa się z pięciu modeli. Prime Power jest wśród nich najdroższy, a Origo – drugi od góry. Cały katalog charakteryzuje się iście luterańską skromnością. Niczego poza kablami w nim nie znajdziemy.

Analiza cennika rozwiewa wszelkie nadzieje osób liczących każdy grosz. Szwedzkie produkty są dość drogie, bardzo drogie i strasznie drogie. Recenzowane dziś sieciówki Origo i Prime należą do elitarnej grupy tych ostatnich.

Gigawatt LS-2

hfm 062014 054
Prosto z mostu


Adam Schubert działa w branży hi-fi od 1998 roku. Najpierw współtworzył firmę Power Audio Labs. i projektował pionierskie na polskim rynku kondycjonery i listwy zasilające. Następnie, po przejściu na swoje, zarejestrował markę Gigawatt, pod którą tworzy coraz bardziej wyrafinowane konstrukcje. Z sukcesem, bo dziś polskie akcesoria i kable są dostępne w 34 krajach świata.

Jorma Design Origo

IMG 0089
Jorma Design to szwedzka wytwórnia, istniejąca od 2002 roku. W ofercie znajdziemy wyłącznie okablowanie. Katalog jest bardzo przejrzysty i skromny. Łączówki i kable głośnikowe zebrano w pięciu seriach. Flagowa to Prime. Dalej są: Origo, Unity, No. 2 i No. 3.



Wśród przewodów zasilających także wyodrębniono pięć poziomów, ale tylko nazwy trzech najwyższych modeli odpowiadają seriom interkonektów i głośnikowych. Jest też cyfrowa sierotka - jedyny model, konfekcjonowany różnymi wtyczkami.
Do testu trafiły łączówka oraz kabel głośnikowy z serii Origo, czyli drugiej od góry.

Chord HDMI Active Silver Plus

47-57 01 2014 ChordHDMIActiveSilverPlusNajdroższy w teście przewód HDMI dostarczył Chord. Pod względem wizualnym Active Silver Plus znacznie przewyższa tańszego Advance.
Grubą i sztywną wiązkę drucików z posrebrzanej miedzi zamknięto w plastikowej koszulce ze znaczonymi strzałkami wskazującymi kierunek prawidłowego podłączenia. Właściwie są zbędne, bo tuż przy dalszym końcu znalazło się pokaźne zgrubienie, kryjące w sobie filtr oczyszczający sygnał z naleciałości, jakie po drodze mógł zebrać.


Instalacja jest bardzo prosta. Na obu końcach umieszczono masywne odlewane wtyki, powleczone 24-karatowym złotem. Wydłużona plastikowa osłona dobrze leży w palcach, co ułatwia wetknięcie Chorda między inne kable.

Wireworld Ultraviolet 7

47-57 01 2014 WireworldUltraviolet7Najdroższy z testowanych Wireworldów może być punktem odniesienia w kategorii solidności wykonania. Uwagę zwraca obudowa wtyczki, zrobiona z aluminiowych odlewów i skręcona kilkoma śrubkami. Nie wyobrażam sobie, by ktoś mógł ją uszkodzić, prędzej skapituluje gniazdo w odtwarzaczu lub telewizorze.

Sam wtyk odlano z cynku, a następnie powleczono warstwą srebra i 24-karatowym złotem. Wewnątrz płaskiej koszulki znalazło się 16 żył sygnałowych z posrebrzanej miedzi, które, podobnie jak w tańszych modelach, zaizolowano tworzywem o nazwie Composilex, owinięto ekranem i zatopiono w poliuretanowej piance. Płaski kształt powinien ułatwić układanie długich odcinków przewodu w listwach przypodłogowych.