HFM

artykulylista3

 

Mieczysław Weinberg - Chamber Symphonies, Piano Quintet

cd092017 011

ECM 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Gidon Kremer wyznaje, że „odkrycie” Mieczysława Weinberga stało się dla niego niewyczerpalnym źródłem inspiracji i żaden inny kompozytor nie wkroczył tak intensywnie do repertuaru orkiestry Kremerata Baltica. Na kolejnej płycie Kremeraty poświęconej Weinbergowi znalazły się jego cztery symfonie kameralne i kwintet fortepianowy, zaaranżowany (przez Kremera i jego perkusistę, Puszkariewa) na orkiestrę kameralną. Pierwsze trzy symfonie były autorskimi przepracowaniami młodzieńczych kwartetów, zaś symfonia czwarta okazała się ostatnim ukończonym dziełem Weinberga. Tak oto w treści przedstawianego tu krążka zamknął się twórczy dorobek artysty o polsko-żydowskich korzeniach. To także osobista opowieść o biografii Weinberga od momentu, gdy, uciekłszy na Białoruś przed niemiecką okupacją, podjął studia w Mińsku; potem zaś osiadł w Moskwie i doświadczył wszystkich uroków egzystencji radzieckiego kompozytora... Słychać w tej muzyce mrok, rozpacz i walkę o przetrwanie. Gdy przez ścianę posępnych brzmień przebije się jakiś ognik nadziei, natychmiast ginie zduszony. Lament, marsz na kaźń, procesja widm – to określenia, które podsuwa słuchaczowi dźwiękowa wyobraźnia. Ale piękna, szczerości, wzruszenia nikt tym utworom nie odmówi – ani wspaniałej, żarliwej interpretacji Kremeracie Kremera.

Hanna Milewska
Źródło: HFiM 09/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Komentarze  

0 #1 dobromir 2017-12-04 00:07
Koszmarnie wtórna muzyka, będąca w wielu momentach kalką Szostakowicza.
Cytować | Zgłoś administratorowi