fbpx

HFM

artykulylista3

 

Thrax Ares

068 075 Hifi 10 2021 013
Geografia branży hi-fi wydaje się stabilna. Są kraje, które kojarzymy z określonymi firmami i są kraje, które kojarzymy z podzespołami. Jednak sama lista tych krajów byłaby względnie krótka. I jeśli ktoś poprosiłby mnie o sporządzenie jej z głowy, to nawet nie przeszłoby mi przez myśl umieścić na niej Bułgarię. A właśnie stamtąd pochodzi bohater dzisiejszego testu – zintegrowany wzmacniacz Thrax Ares.

Cary Audio SLI-80HS

052 057 Hifi 10 2021 001
Cary Audio wprowadziło zmodyfikowaną wersję bestsellera produkowanego od ubiegłego wieku – zintegrowanego wzmacniacza SLI-80. Dodatek HS w nazwie oznacza Heritage Series. Uważni obserwatorzy dostrzegą na zdjęciach inną konfigurację lamp. To efekt zmian w zasilaniu i użycia prostowników tranzystorowych. Tor sygnałowy zachowuje cechy pierwowzoru.

W projekcie zastosowano układ z płytkim sprzężeniem zwrotnym (4 dB), co w połączeniu z nowym zasilaniem ma zapewnić lepszą przejrzystość dźwięku oraz kontrolę i rozciągnięcie basu. W opcjach przewidziano drewniane boczki: czarny jesion, orzech i czereśnię, a także klatkę zabezpieczającą lampy przed uszkodzeniem.

Heed Lagrange

046 051 Hifi 10 2021 013W Budapeszcie – pięknym mieście – powstaje elektronika serwująca równie piękne brzmienie. Dla tych, którzy cenią sobie szkołę Heeda, słuchanie muzyki z jego urządzeń jest równie sycące jak węgierska kuchnia.

Hm… tak to chyba jeszcze testu nie zaczynałem, ale do Obeliska Si III („Hi-Fi i Muzyka” 6/2020) mam stosunek emocjonalny. Więcej – uważam go za jeden z najlepszych budżetowych wzmacniaczy zintegrowanych, jakie kiedykolwiek powstały.

McIntosh MA12000

060 069 Hifi 09 2021 013Na ten wzmacniacz nikt nie czekał. Zapowiedzi w prasie wywołały konsternację, bo klienci spodziewali się czegoś innego. Kiedy zobaczyłem pierwsze zdjęcia, wiedziałem, że „będzie dym”. Wkrótce zadzwoniło kilkunastu stałych czytelników z pytaniem: kiedy test?

Jak sięgam pamięcią, żadne urządzenie nie spotkało się z takim zainteresowaniem jeszcze przed pojawieniem się w polskich sklepach. Owszem, były kolumny i wzmacniacze wywołujące prawdziwe poruszenie, ale przeważnie kosztowały ułamek tego, co amerykańska hybryda. Mogłoby się wydawać, że to już poziom cen, na który bez dopingu w postaci kredytu wspina się niewiele osób, więc i krąg potencjalnych odbiorców okaże się niewielki, a lektura testu będzie przypominać randkę z marzeniem. Rzeczywistość zweryfikowała ten osąd, a co bardziej dociekliwi postanowili mnie przycisnąć. Odpowiedź, że „wkrótce” najwyraźniej im nie wystarczyła.


Zdjęcia: Jarosław Goc


Aesthetix Mimas

054 059 Hifi 09 2021 015Za firmą Aesthetix stoi człowiek, który idealnie wpisuje się w kanon legendy świata hi-fi – John White. Już w wieku 10 lat muzyka w duszy mu grała i ponoć regularnie bywał na koncertach. Trzy lata później zaprenumerował amerykański miesięcznik „Stereophile”, który wprowadził go w fascynujący świat sprzętu wysokiej jakości.

Zdjęcia: Bartosz Wężyk


Rogue Audio Sphinx V3

048 053 Hifi 09 2021 011Mark O’Brian jest mistrzem we wciskaniu mediom kitu. Oto po raz trzeci mamy do czynienia z „premierą” modelu Sphinx. Już widzę, jak fani tej integry z wypiekami na policzkach witają „trójkę” i podniecają się dyskusjami: „Którą masz wersję?”. Posiadacze najnowszej patrzą z wyższością na „dwójkarzy”, ci zaś na „jedynkarzy”, a niezdecydowani w kółko zadają pytanie: „Czy jest duża różnica?”.