HFM

artykulylista3

 

Vitus SCD-025 mk.II

050 057 Hifi 06 2018 001

Vitus ma fantazję. Szalone projekty, szalone ceny, szalona jakość. Ma więc chyba prawo zaszaleć również w dziale autopromocji. W prezentacji testowanego odtwarzacza znajdziemy nawiązanie do piękna żeglarstwa, zakończone frazą: „Wszystkie morza wpływają do nieskończonego muzycznego oceanu Vitusa”.

W przypadku większości firm po takiej metaforze uśmiechnąłbym się pod wąsem, którego nie mam, ale Hans Ole Vitus swoimi słowami przyprawił mnie o gęsią skórkę. Zapowiada bowiem coś naprawdę niezwykłego, a ja wiem, że nie rzuca słów na wiatr.
Przekonałem się o tym dwukrotnie, testując dwa zintegrowane wzmacniacze jego firmy. W obu przypadkach odniosłem wrażenie, jakbym trafił do świata audiofilskiego absolutu. Przyjęta przez Duńczyka koncepcja hi-endu po prostu mnie obezwładnia i nic na to nie poradzę. Ale do rzeczy.

Audionet Planck

042 047 Hifi 05 2018 008
Pierwsze urządzenia niemieckiej firmy Audionet trafiły na rynek w połowie lat 90. XX wieku i z miejsca zyskały uznanie. Nie wchodząc w detale historyczne, przypomnę tylko, że stereofoniczna końcówka mocy AMP I dzielnie zmagała się z utytułowaną konkurencją przez ponad 10 lat, a kolejne odsłony odtwarzaczy ART skutecznie budowały renomę marki.

W ostatnim czasie w firmie zaszły zmiany: personalne, organizacyjne i produkcyjno-marketingowe. Po 20 latach działalności Audionet przeniósł się z Bochum do Berlina i mniej więcej w tym samym czasie zadebiutowała cała grupa nowych urządzeń. Ruch marketingowy polegał na wprowadzeniu nowego nazewnictwa. Obok dotychczasowych, enigmatycznych symboli typu PRE I G3, SAM G2, EPS G2 czy VIP G3 szczyt katalogu okupują teraz maszyny tematycznie nawiązujące do nazwisk wybitnych fizyków i wynalazców. Odtwarzacz CD nazywa się Planck (od Maxa Plancka, „ojca” mechaniki kwantowej), integra – Watt (od Jamesa Watta, który zrewolucjonizował – dosłownie, bo przemysłowo – nasz świat, „ojca” jednostki mocy), przedwzmacniacz – Stern (od Otto Sterna, fizyka-atomisty, pioniera badań momentów magnetycznych cząstek), monoblok – Heisenberg (od Wernera Heisenberga, badacza mechaniki kwantowej, odkrywcy słynnej zasady nieoznaczoności, nazwanej od jego nazwiska), a zewnętrzny zasilacz – Ampere (od André Ampère’a, pioniera elektrodynamiki i „ojca” jednostki natężenia prądu).

PS Audio DirectStream Memory Player/ /DirectStream DAC

50 57 112017 001
Historię powstania PS Audio idealnie ilustrują dwa powiedzenia: „potrzeba matką wynalazków” oraz „przypadki chodzą po ludziach”.

W 1973 roku Paul McGowan pełnił funkcję dyrektora programowego jednej z lokalnych rozgłośni radiowych w Kalifornii. W pewnym momencie Federalna Komisja Łączności upomniała zarząd za, jej zdaniem, niską jakość dźwięku. Jednym ze zdiagnozowanych problemów był przedwzmacniacz gramofonowy. Zarząd wiedział, że dodatkowym zajęciem McGowana było projektowanie syntezatorów muzycznych, więc zlecił mu stworzenie od podstaw nowego preampu, który spełni wymogi Komisji.

Marantz SA-10

44 49 112017 001

Prezentację nowej szczytowej serii Marantza w Warszawie poprowadził Ken Ishiwata. Elegancko ubrany Japończyk rozpoczął od projekcji filmu, w którym zagrał jedyną rolę. Nagranie powstało w pokoju odsłuchowym w jego mieszkaniu w Eindhoven. Ishiwata najpierw pisze, a następnie odczytuje list, w którym przedstawia zalety nowych referencyjnych urządzeń Marantza. Zanim jednak do nich przejdziemy, kilka słów wstępu.


Niegdyś amerykańska, a teraz japońska firma zajmuje się projektowaniem i produkcją sprzętu grającego dla melomanów. Reklamowy slogan „Because Music Matters” nie powstał przypadkiem. Zrodził się zapewne już w głowie założyciela firmy i zapalonego melomana, Saula B. Marantza, który spostrzegł, jak bardzo muzyka na żywo odbiega od tego, co można usłyszeć z płyty. A był to początek lat 50. XX wieku, czas ekspansji LP.

Roksan Caspian CD mk2

38 43 112017 001

Roksan jest jedną z pierwszych wytwórni hi-fi, które pojawiły się w Polsce. Już we wczesnych latach 90. klienci znad Wisły poznawali wzmacniacze, odtwarzacze i gramofony brytyjskiego specjalisty. Firmę cechuje żelazna konsekwencja w budowaniu oferty. Nie zmieniła się od ćwierćwiecza i celuje w tę samą grupę nabywców.

Odbiorcami Roksana są ci, którzy przerobili już miniwieże i budżetowy sprzęt hi-fi i nabrali apetytu na więcej. Podstawowa seria to K3, w cenie dwóch średnich krajowych za element. W jej skład wchodzą: wzmacniacz zintegrowany, dwa odtwarzacze CD, przetwornik i końcówka mocy do bi-ampingu.