fbpx

HFM

artykulylista3

 

Elac BS 243

43-55 12 2009 ElacBS243 01W dzisiejszych czasach nawet high-endowe firmy przenoszą produkcję do Chin. Europejska siła robocza należy do najdroższych, ale patrząc na ten monitor, warto docenić jej jakość.

Napis „Made in Germany” na tabliczce z podwójnymi gniazdami tylko potwierdza stereotyp wspaniałej roboty sąsiadów zza Odry. Kolumienki są po prostu piękne i nie będę zdziwiony, jeżeli ktoś zapała żądzą ich posiadania po pierwszym rzucie oka na zdjęcia. A wypada powiedzieć, że na żywo Elaki wyglądają jeszcze efektowniej. I to we wszystkich rodzajach wykończenia. Oprócz czarnego lakieru fortepianowego mamy do wyboru forniry: wiśniowy i w kolorze mokki.

Budowa
Skrzynki wykonano z precyzją, którą trudno będzie znaleźć u konkurencji. Wydaje się, że powstały z jednego kawałka drewna (w istocie są to grube płyty MDF), a takiego lakieru nie powstydziłby się nawet koncertowy steinway. Najważniejsze są jednak głośniki. Wysokotonowy to doskonale znany JET, montowany także w znacznie droższych zestawach. Jest to jedna z najlepszych wstęg, z jakimi miałem do czynienia. U Elaca jest pofałdowana i przypomina harmonijkę. W odróżnieniu od podobnych konstrukcji dźwięk nie jest promieniowany bezpośrednio, ale przez pięć precyzyjnie wyciętych otworów. JET-a napędza neodymowy magnes, który mógłby z powodzeniem wylądować w średniotonowcu.
Bas i centrum pasma reprodukuje najnowszy przetwornik z 11,5-cm membraną metalową. W poprzednich seriach miała ona jednolity kształt wycinka sfery, obecnie pojawiły się załamania, dzielące ją na małe trójkąty. Dzięki temu poprawiono sztywność zachowując niewielką masę. Kosz to blaszana wytłoczka połączona z zewnętrznym pierścieniem z tworzywa sztucznego. Zwrotnica jest rozbudowana i składa się z kilkunastu elementów. Podział dokonuje się stosunkowo nisko jak na wstęgę – przy 2,7 kHz.
Tunel bas-refleksu wyprowadzono do tyłu. W komplecie z głośnikami znalazły się piankowe zatyczki, którymi możemy regulować charakter basu. Podobnie możemy ingerować w natężenie wysokich tonów – tym razem do dyspozycji mamy dwa płaskie pierścienie z pianki, zakładane na tweeter. Ale to nie koniec prezentów. W pudełku znajdziemy też białe bawełniane rękawiczki, dzięki którym nie pozostawimy na błyszczących powierzchniach tłustych śladów po palcach.
Elac dba o szczegóły. Zamiast tanich chińskich gniazd we wnęce z tyłu zamontowano prawdziwe WBT. Przyglądając się tym monitorkom, można uwierzyć w hasło reklamowe firmy z Kilonii – „najważniejsza jest satysfakcja klienta”. A że Elaki nie należą do tanich, wcale mnie nie dziwi. Dobre rzeczy zawsze musiały kosztować.
Przy dobieraniu elektroniki należy pamiętać o jednym: monitory lubią mocne i wydajne wzmacniacze. Wskazują na to choćby parametry – impedancja 4 omy i średnia skuteczność 87 dB. Podłączenie do nich urządzeń ze zdecydowanie wyższej półki też nie będzie mezaliansem, bo zestawy mają duży potencjał.

43-55 12 2009 ElacBS243 02     43-55 12 2009 ElacBS243 04     43-55 12 2009 ElacBS243 03

Wrażenia odsłuchowe
Elac jest głośnikiem sporo mniejszym od Monitor Audio czy Focala. Dlatego nie możemy się po nim spodziewać równie mocnego basu czy subiektywnie postrzeganej dynamiki. Nie osiągnie też takich natężeń dźwięku, jak studyjne Adamy. Nie powinno się go również używać w dużych pokojach, jeżeli myślimy o słuchaniu rozbudowanych składów instrumentalnych z wysokimi poziomami głośności. Monitorki stworzono z myślą o niewielkich pomieszczeniach, co nie znaczy, że słabych wzmacniaczach. Potrzebują stosunkowo dużo watów, aby pokazać pełny potencjał, gałka także  Prawdziwe WBT zwykle wymaga przekręcenia mocniej w prawo.
Pamiętając o tym, możemy się spodziewać brzmienia zupełnie innego, niż w przypadku wszystkich testowanych tutaj monitorów. Ciężar prezentacji przesuwa się w stronę wysokich tonów. Bas jest raczej lekki, ale precyzyjny i szybki (nietrudno zapanować nad niedużą, a do tego sztywną i lekką membraną). Przez to piosenki z albumu Chrisa Jonesa mają jaśniejszy kolor i bardziej słoneczny odcień. Natychmiast zwraca uwagę jakość wysokich tonów. Nie od dzisiaj chwalimy JET-a za czystość, dźwięczność i brak wyostrzeń. Wypada się tylko cieszyć, że zamontowano tak dobry przetwornik we w sumie niedrogim modelu. Stalowe struny gitar brzmią na BS 243 jak srebrne dzwoneczki. Gdybym miał porównywać JET-a z ART-em, to chyba nie miałbym wątpliwości, gdzie skierować swoją sympatię. Niewykluczone jednak, że w większym stopniu zależy to od samej aplikacji. W każdym razie górę Elaca można spokojnie uznać za jeden z wzorców w tej cenie i tym samym przejść do dalszych atrakcji.
Jeżeli chodzi o rozmiary sceny, Elaki klasyfikują się w górnej części stawki. Nie roztaczają przed nami mongolskich stepów ani nie stwarzają zagrożenia klaustrofobią. To przyzwoity poziom, podobnie jak w przypadku precyzji lokalizacji. Jednak warto wspomnieć o zjawisku, które zaobserwowałem tylko w tych monitorach. Chodzi o prezentację pierwszego planu. Jest w niej jakaś trudna do określenia bezpośredniość, która powoduje, że instrumenty i głosy lądują niemal w naszych uszach, a nie mamy tak dosadnego wrażenia bliskości, jak z Adamów. Przypomina to trochę starą brytyjską szkołę, chociaż w sensie barwy i wypchnięcia źródeł przed linię głośników nie ma wiele wspólnego z pierwszymi skojarzeniami. Niewykluczone, że ma to związek z charakterem przełomu średnicy i wysokich tonów, na który nasze uszy są najbardziej czułe. Ten zakres BS-y traktują z największą uwagą, oferując jakość trudną do powtórzenia. Oczywiście wiem, że analiza wycinków pasma nie mówi zbyt wiele o brzmieniu w całości, ale po raz kolejny jestem pod wrażeniem JET-a i żałuję, że nie ma on przeciwwagi w postaci większej membrany na dole.
Jeżeli chodzi o dynamikę, nie należy oczekiwać fajerwerków. Kolumienki dzielnie sobie radzą z wysokimi poziomami głośności. Starają się realistycznie oddać kontrasty, ale nie przeskoczą praw fizyki.

Reklama

Konkluzja
W małym pokoju i ze wzmacniaczem o ciepłym brzmieniu BS 243 mogą zagrać znacznie lepiej, niż byśmy się spodziewali, sądząc na podstawie rozmiarów. Jakość wykonania – godna podziwu.

43-55 12 2009 ElacBS243 T

Autor: Maciej Stryjecki
Źródło: HFiM 12/2009

Pobierz ten artykuł jako PDF