fbpx

HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Norah Jones - The Fall

95-96 09 2010 norahJones

Blue Note/EMI 2009

Interpretacja: k4
Realizacja: k5

Najnowszy album Nory Jones jest reklamowany jako początek nowego etapu w twórczości artystki; odchodzenie od grzecznego wizerunku, utrwalonego przez poprzednie płyty. Jednak nawet pobieżne przesłuchanie „The Fall” uświadamia nam, że zmianom uległo jedynie tło, brzmienie, nie zaś styl muzyki czy sposób śpiewania wokalistki.
W otoczeniu Nory pojawili się nowi ludzie (m.in. świetny gitarzysta Marc Ribot) i nieco ostrzejsze dźwięki, ale opinie o zwrocie należy uznać za chwyt marketingowy. Norah Jones pozostaje wokalistką z kręgu muzyki pop-folk, operuje delikatnym głosem o niewielkiej skali i miłej dla ucha barwie.
„The Fall” składa się głównie z ballad. Autorką lub współautorką wszystkich utworów jest Jones. Kolejne numery utrzymano w podobnym klimacie. Muzyka operuje prostymi środkami, a interpretacje nie wykraczają poza to, co dobrze znamy.
Na pewno zabrakło utworu wiodącego, który mógłby się kojarzyć z tą płytą; taką szansę miał, rozpoczynający album, „Chasing Pirates”; szkoda, że muzykom zabrakło pomysłu, jak rozwinąć ten zgrabny temat. Dość ciekawie wypadły „Light As A Feather”, „Waiting” oraz „Stuck” chyba jedna z najlepszych piosenek w całym repertuarze.
Po kolejnych przesłuchaniach płyta wyraźnie zyskuje. Ważne, by sięgając po nią, nie sugerować się zdjęciem na okładce, utrzymanym w infantylno-słodkiej konwencji.

Autor: Bogdan Chmura
Źródło: HFiM 09/2010

Pobierz ten artykuł jako PDF