HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Jeff Lynne’s ELO - Wembley or Bust

cd052018 017

Mercury Music Group 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k3 

Nazwisko Jeffa Lynne’a na okładce podkreśla, że to Electric Light Orchestra pod jego wodzą, a nie inny zespół, który pod tą samą nazwą okazjonalnie występuje i śpiewa jego piosenki. Od razu rodzi się pytanie: jak on to zrobił? Jeden koncert, na scenie żywy zespół, wszystko idzie na sto procent, bez szans na powtórki, a znane kawałki brzmią niemal jak na płytach studyjnych. Ze wszystkimi niuansami – te same wokalizy, identyczne zagrywki instrumentalne, itp. Nie chodzi tylko o muzykę, bo tę zapisaną w nutach można, a nawet trzeba, zagrać bezbłędnie, ale o klimat i brzmienie. Dwa ostatnie elementy nie tak łatwo odtworzyć, zwłaszcza że jest to dynamiczne widowisko z udziałem rockmanów, odbywające się na stadionie, mieszczącym kilkadziesiąt tysięcy fanów. Lynne’owi się udało. Pomógł w tym utalentowany zespół, na czele ze skrzypaczką i dwiema wiolonczelistkami oraz wokalistką, która operowym głosem dopełnia przebój „Rockaria!”. W programie usłyszymy największe hity. Kilku, co prawda, zabrakło, ale ograniczenia czasowe trudno pokonać. W końcu trzynaście albumów w dorobku ELO daje razem około dziesięciu godzin muzyki. Występ urozmaicają utwory „Handle With Care” z repertuaru Travelling Wilburys oraz filmowy przebój „Xanadu”.

Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 05/2018

Pobierz ten artykuł jako PDF