fbpx

HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Loic Nottet - Selfocracy

cd07082017 001

Sony Music 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Niedawno oglądałem francuski film „Nieodwracalne” w reżyserii Gaspara Noégo. Jego akcja rozgrywa się od końca. Ekranowy pomysł skojarzył mi się z okładką debiutanckiego albumu belgijskiego piosenkarza Loica Notteta. Tytuły i teksty utworów napisane są tam tak, że można je odczytać tylko w lustrze. To pomysł, który zwraca uwagę, choć poręczny na pewno nie jest. Album rozpoczyna przesadnie poważna melorecytacja z towarzyszeniem chóru. Mimo że wykonawca, który w 2015 roku zdobył dla Belgii czwarte miejsce w 60. Konkursie Eurowizji, ma 21 lat, jego głos brzmi, jakby należał do nastolatka. Piosenki, głównie jego autorstwa, zaaranżowano na akompaniament elektroniczny. Wszystkie mają angielskie teksty. Na singlu promującym płytę znalazła się kompozycja „Million Eyes”. Rozpoczyna ją typowy akompaniament „z puszki”, po czym odzywa się łagodny, spokojny wokal bohatera albumu. Po chwili nabiera wigoru i w refrenie zbliża się do rejonów melodyjnego krzyku. „Wrzeszczę i krzyczę” – śpiewa kilka razy Nottet. Osobiście na singiel wybrałbym raczej kompozycję „Poison”, ale to kwestia gustu. „Selfocracy” to sprawnie zrealizowana płyta, która jednak nie porywa.

 

Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 07-08/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF