fbpx

HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Popa Chubby - The Catfish

cd012017 012

Ear Music 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Theodore Joseph Horowitz, blues- -rockowy gitarzysta i wokalista, na potrzeby show businessu przyjął pseudonim „Popa Chubby”, czyli „pucołowaty tatusiek”. Piosenkarz rzeczywiście ma parę kilo nadwagi, ale nie przeszkadza mu to sprawnie grać na gitarze i ciekawie śpiewać. Potwierdza to jego nowa – osiemnasta już – studyjna płyta. Miłośnikom gitarowego bluesa polecam zacząć słuchanie od instrumentalnego „Blues for Charlie”, bo to stylistyczna perełka. Utwór spokojny, rozbudowany, z mistrzowskimi partiami na sześciu strunach. Całość rozpoczyna jednak funkowy „Going Downtown”. Po nim następuje chwytliwie podany „Good Thing”, z gitarą w stylu Allman Brothers i porywającą partią instrumentów klawiszowych. A jeśli ktoś chciałby usłyszeć, jak można grać gitarową solówkę akordami, powinien włączyć „Wes Is More”. Jest tam nawet improwizacja na basie. A jak wybornie gra perkusista! Palce lizać! Nie brakuje też innych niespodzianek. Wśród nich uwagę zwracają kompozycja poświęcona znanej grupie heavy-metalowej („Motorhead Saved My Life”), trąbka, a nawet krótki rap bohatera płyty w „Put a Grown Man to Shame”. Warto wspomnieć, że Popa Chubby ma w swej dyskografii trzypłytowy album z repertuarem Jimiego Hendrixa, zatytułowany „Electric Chubbyland” (2006). Zachęcam do posłuchania obu wydawnictw.

 

Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 01/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF