fbpx

HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Renata Johnson-Wojtowicz - Ah! Mia vita!

cd Hifi 0708 2021 003

DUX 2020

Muzyka: k3
Realizacja: k3

 

Corocznie mury szkół muzycznych opuszczają setki dyplomowanych wokalistów. Część od razu rezygnuje z zawodowego śpiewania. Część zasila rozmaite chóry, nieliczni próbują kariery solowej, a jeszcze inni – uczą. Spektakli muzycznych i koncertów organizowanych jest tyle, że statystyczny śpiewak mógłby wystąpić kilka razy rocznie. A śpiewać trzeba – żeby głos nie zardzewiał, żeby rozwijać repertuar i po prostu sprawdzać swoje możliwości. Ciężki kawałek chleba, wymagający samodyscypliny, konsekwencji i wielkiego optymizmu. Przypadek Renaty Johnson-Wójtowicz pokazuje, że walka o tożsamość śpiewaczą przynosi piękny efekt. Absolwentka katowickiej Akademii Muzycznej, w miarę okazji pojawiająca się na scenie operowej lub estradzie koncertowej, na co dzień jest pedagogiem śpiewu, lecz sama nieustająco kształci swój warsztat wokalny. Podsumowaniem dotychczasowej pracy, swoistą wokalną legitymacją jest album, na którego wydanie pozyskała wsparcie samorządu i sponsorów; zaprosiła też koleżanki do wykonania dwóch duetów. Płyta zawiera jedenaście znanych utworów z kilku gatunków: opery (jak aria z „Jaskółki” Pucciniego), operetki („Meine Lippen…” Lehara), musicalu („I Dreamed A Dream” z „Nędzników). Ich kolejność na płycie jest, niestety, przypadkowa, co utrudnia wyciągnięcie wniosku, że solistka najlepiej czuje się na gruncie operowym, w repertuarze lirycznymi. Jej interpretacje są przemyślane aktorsko i wiarygodne emocjonalnie. Z wykonania arii z „Rusałki” Dworzaka może być dumna. I na pewno nie zaśpiewała jeszcze ostatniego słowa.

 

Hanna i Andrzej Milewscy