fbpx

HFM

artykulylista3

 

Hashtag Ensemble #Witkacy

cd022019 003

Requiem-Records 2018

Muzyka: k4
Realizacja: k3 

Dla muzyków prawdziwie kreatywnych wszystko może być partyturą – słowo, wspomnienie, pejzaż. Fotografia też. „Partytury fotograficzne” to cykl koncertów Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej, w czasie których zaproszeni instrumentaliści i wokaliści wykonują kompozycje inspirowane „zadanymi” fotografiami. Do najważniejszych pozycji w historii polskiej fotografiki należą kadry zatrzymane w obiektywie Stanisława Ignacego Witkiewicza, bardziej znanego jako pisarz i malarz. Tworzone w międzywojniu fotogramy Witkacego muzyką opatrzył zespół Hashtag, a materiał zarejestrowano w trakcie koncertu. Na płycie znalazło się dziesięć udźwiękowionych fotoportretów. Podpowiedzią znaczenia utworów są ich jednowyrazowe tytuły i kilkuwyrazowe teksty-cytaty z listów artysty do żony. Do podania skromnej warstwy literackiej Marta Grzywacz stosuje bogaty zestaw technik ekspresji głosowej, od szeptu do wokalizy. Warstwę instrumentalną realizują składy od dwóch do sześciu osób, grających na flecie, mandolinie, gitarze elektrycznej i akustycznej oraz syntezatorze i organach Hammonda. Klimat muzyki odpowiada zwariowanej, nieobliczalnej, surrealistycznej twórczości Witkacego; to miszmasz stylów i feeria konceptów. Afrykańskie rytmy („Bzik”), mandolina udająca japońską biwę („Lokal”), groza pustki między dźwiękami jak u Ligetiego („Bardzo”), sonorystyczna przestrzeń kosmosu jak z dawnych filmów s-f („Wibriony”) – to kilka przykładów wcieleń Hashtagu w bohatera ich partytur fotograficznych. Fantastyczne!

Hanna Milewska
Źródło: HFiM 02/2019

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

 

Iwona Glinka Leszek Lorent Adam Eljasiński - Daleth

cd022019 006

Phasma-Music 2018

Muzyka: k4
Realizacja: k3 

Alfabet fenicki to najstarszy zachowany alfabet. Powstały około 1050 roku p.n.e., był stosowany przez ludność zamieszkującą tereny dzisiejszego Libanu. Specjalizująca się w nowych formach flecistka Iwona Glinka postanowiła zrealizować cykl albumów, w którym każdy zostanie przypisany innemu znakowi fenickiego alfabetu. Dotychczas powstały cztery płyty: „Aleph”, „Beth” (2016) i „Gimel” oraz najnowsza – „Daleth” (2018). Na program albumów składają się utwory przygotowane przez rozmaitych kompozytorów, w których instrumentem przewodnim jest flet. Pojawia się on jednak w rozmaitych odmianach (flet altowy, basowy, piccolo) oraz występuje w różnych konfiguracjach: solo, z fortepianem, klarnetami, harfą czy wibrafonem. „Daleth” to ponad 70 minut dźwiękowej magii. Współczesne kompozycje na flet solo oraz w duecie z wibrafonem albo klarnetem zostały napisane przez dziesięciu kompozytorów z USA, Francji i Grecji i są inspirowane intelektualnymi oraz artystycznymi problemami dzisiejszego społeczeństwa. Ponieważ alfabet fenicki zawiera 22 znaki, pozostaje mieć nadzieję na kontynuację tego znakomitego cyklu, odsłaniającego zarówno rozmaite możliwości brzmieniowo- harmonijne fletu, jak i obrazującego współczesne trendy muzyczne z różnych stron świata.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 02/2019

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

 

Iwona Glinka Anna Sikorzak-Olek Adam Eljasiński - Gimel

cd022019 009

Phasma-Music 2018

Muzyka: k4
Realizacja: k3 

Płyta składa się z 12 kameralnych kompozycji, przygotowanych dla flecistki Iwony Glinki przez 10 współczesnych kompozytorów z różnych krajów i kultur. Artystce towarzyszą harfistka Anna Sikorzak-Olek i klarnecista Adam Eljasiński. Album zabiera nas w pasjonującą podróż dookoła świata. Przekaz niesie wiele emocji i uczuć, a opracowane na różne zestawy instrumentalne utwory składają się na urozmaicony brzmieniowo program. Znajdziemy tu krótkie formy o zwartej melodyce, jak również kompozycje rozbudowane do kilkuczęściowych, wielowątkowych suit. W każdym przypadku mamy do czynienia z muzyką w baśniowym klimacie. Połączenie śpiewności i kolorystyki dźwiękowej fletu z orientalno-medytacyjnymi partiami harfy pozwala swobodnie wędrować wyobraźni słuchaczy. Iwona Glinka łączy tradycję z innowacjami, stosując zróżnicowaną wibrację i odsłaniając potencjał fletu, tak w zakresie brzmienia, jak i technik wydobywania dźwięku. Szczególnie dobrze widać to w utworach wykonywanych solo na flecie altowym: „Miriam” Rene Nikolau, „Meltemi” Giorgosa Papamitrou oraz kończącym album „Soliloquy” Petera Waltona.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 02/2019

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

 

Iwona Glinka - Two Minutes

cd012019 013

Phasma-Music 2018

Muzyka: k4
Realizacja: k3 

Nagrany solo przez flecistkę Iwonę Glinkę dwupłytowy album przynosi 53 krótkie utwory przygotowane przez 40 kompozytorów z 14 różnych krajów. Wśród nich warto wymienić choćby, znanego także w środowisku jazzowym, chicagowskiego pianistę Aarona Altera, cenionego polskiego dyrygenta i aranżera Andrzeja Borzyma, australijskiego trębacza Keitha R. Gamblinga czy francuskiego pianistę Louisa Sautera. Prezentowane na albumie miniatury to prawdziwy kalejdoskop dźwięków, odsłaniający przed słuchaczem ogromne możliwości fletu i jego różnych odmian (piccolo, altowy, basowy). Partie są często nakładane na siebie, przez co wydaje się, że instrumenty toczą barwne dialogi i przekomarzania. Dźwięk jest na ogół subtelny i sprzyjający medytacji. Zdarzają się jednak fragmenty niepokojące i tajemnicze. Przez całe dwie godziny flet intryguje paletą barw i różnorodnością technik, czerpiących zarówno z estetyki muzyki dawnej, jak i współczesnej. „Two Minutes” to, z jednej strony, album stricte wirtuozowski, który zachwyci miłośników fletu; z drugiej – to program, który w komunikatywnej formie odsłania prawdziwe piękno tego instrumentu we współczesnym wydaniu.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 01/2019

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

 

Paweł Gusnar - Saxophone Varie Vol. 3

cd012019 018

Chopin University Press 2018

Muzyka: k4
Realizacja: k3 

W roku 2014, z okazji przypadającej 200. rocznicy urodzin twórcy saksofonu, Adolphe’a Saxa, ukazał się album Pawła Gusnara „Saxophone Varie”, nagrodzony Fryderykiem. Po dwóch latach muzyk nagrał kontynuację przedsięwzięcia – płytę z dopiskiem: „Vol. 2”. W roku 2018 ukazała się trzecia odsłona cyklu. Na dwóch starannie zrealizowanych krążkach znajdziemy kompozycje ośmiu współczesnych polskich twórców. Soliście towarzyszy wielu znakomitych instrumentalistów, spośród których warto wymienić wiolonczelistę Tomasza Strahla czy dwa składy: Krakowskie Trio Stroikowe i The Whoop Group. Zaangażowanie różnych artystów do poszczególnych utworów wynika z różnorodności materiału – od duetu po kwintet. Mimo że w nagraniach słyszymy fortepian, wiolonczelę, klawesyn, obój, fagot, klarnet, a nawet akordeon, to saksofon pozostaje najważniejszy. Paweł Gusnar to wirtuoz tego instrumentu – wykazuje się pomysłowością, biegłością i zwinnością. Potrafi się idealnie wpasować w zróżnicowane formuły i tematy. Warto pamiętać, że kojarzony dziś głównie z jazzem saksofon został skonstruowany jako instrument klasyczny i jako taki w 1864 roku opatentowany. Dzięki cyklowi „Saxophone Varie” poznajemy jego klasyczne oblicze przez pryzmat współczesnych twórców.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 01/2019

Pobierz ten artykuł jako PDF