fbpx

HFM

artykulylista3

 

Mathias Eick - Ravensburg

cd07082018 002

ECM 2018

Muzyka: k4
Realizacja: k3 

Mathias Eick jest norweskim trębaczem, jednak jego rodzina pochodzi również z Niemiec. Brodaty Wiking współpracował z takimi sławami, jak Chick Corea czy Pat Metheny. Nagrywał z Manu Katche, ale także z elektroniczno-akustyczną grupą Jaga Jazzist. Eick nie jest jakimś ponaddźwiękowym wymiataczem. Operuje raczej prostymi frazami i długimi dźwiękami. Ma miłe dla ucha, ciepłe brzmienie i talent do chwytliwych melodii. „Ravensburg” to sentymentalna podróż do tytułowego niemieckiego miasta, z którego wywodzi się jego babcia. Nie powinna zatem dziwić wszechobecna melancholia. W budowaniu nastroju zadumy i tęsknoty wydatnie pomaga mu jego skandynawski sekstet. Szczególnie wyróżnia się skrzypek Hakon Aase. Jego instrument w partiach solowych rozdzierająco łka; często też w unisonie wspiera lidera – zupełnie jakby i jego babcia pochodziła z jakiegoś dawno utraconego Heimatu. Trudno mieć zastrzeżenia do umiejętności i muzykalności instrumentalistów. Na uznanie zasługuje także spójność wizji Eicka – płyta jest jednorodna, porusza się na pograniczu europejskiego jazzu i muzyki ilustracyjnej. Jednak właśnie owa jednorodność sprawia, że wydaje się dość monotonna i nie przykuwa uwagi. Pewne napięcie przynosi dopiero szósty utwór – „Girlfriend” – ale w końcu nie od dziś wiadomo, że nic tak nie podnosi ciśnienia mężczyźnie, jak bliska mu kobieta. n

Marek Romański
Źródło: HFiM 07-08/2018

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

 

Komentarze  

0 #1 Bogusław Karpowicz 2019-05-21 21:23
Można nie doceniać skandynawskie melancholii z płyty Eicka, ale ten wtręt o babci z Heimatu to marna szydera.
Cytować | Zgłoś administratorowi