fbpx

HFM

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zagadki muzyczne

Zagadki muzyczne 2019/11/08 11:02 #447571

  • Iro
  • Iro Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4698
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 104

Adam Szulc napisał: Krzysztof Teodor.
Nie, nie i jeszcze raz nie


OK. Nie wiem dlaczego Toeplitz mi się ujawnił, wydawało się, że wyczytałem to u Grzebałkowskiej...być może był cytowany?
Wracając do meritum ---> Joachim- Ernst Berendt,już bez "kół ratunkowych" - odp. ostateczna :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa

Zagadki muzyczne 2019/11/08 19:41 #447572

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7693
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 85
I to jest słuszna koncepcja. Nagrodą jest możliwość zapoznania się z inną opinią Joachima Ernsta, tym razem na temat Iana Andersona:
"... słaba intonacja, braki techniczne, tendencja do ciągłego stosowania tych samych efektów ...".

Oba cytaty pochodzą z książki, która ukazała się w Polsce pod tytułem "Od raga do rocka. Wszystko o jazzie" w 1979. Oryginał pochodził z 1973 r., więc autor mógł się zapoznać już z "Thick as a Brick" ale podejrzewam, że znał tylko "This Was", na której to Ian zagrał po kilku miesiącach nauki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

Zagadki muzyczne 2019/11/08 19:44 #447573

  • Iro
  • Iro Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4698
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 104

Adam Szulc napisał: (..) podejrzewam, że znał tylko "This Was", na której to Ian zagrał po kilku miesiącach nauki.


To też jest słuszna koncepcja. :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa

Zagadki muzyczne 2019/11/09 10:23 #447574

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7693
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 85
Natchnienie przyszło, więc trzeba korzystać - następne może w przyszłym stuleciu. Inspiracją była pewna płyta jazzowa, której wczoraj sobie z dużym ukontentowaniem posłuchałem.

W 1946 r. do studia nagraniowego w Los Angeles weszło trzech panów i nagrało ok. pół godziny muzyki. Jeden zasłynął jako twórca sentymentalnych piosenek, drugi chyba największą sławę zdobył uczestnicząc w pewnym bardzo popularnym programie rozrywkowym, trzeci jako jazzman był najbardziej uznaną postacią z tej trójki (choć tamci też nie w kij dmuchał) ale sławy poza branżą raczej nie zdobył. Jego znak rozpoznawczy to kapelusz podobny do tych jakie nosił Buster Keaton ale ciemny. Był też inspiracją dla twórców filmu, którego głównym bohaterem był fikcyjny muzyk jazzowy.

Jak brzmi pytanie, a jak odpowiedź?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

Zagadki muzyczne 2019/11/11 18:30 #447585

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7693
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 85
Co się rozchodzi o grupę z poprzedniej zagadki, to śpiewali piosenki tzw. poetyckie czy też, jak niektórzy to nazywają, działali gitarą i piórem*. Ich nazwa odwoływała się także do gór, podobnie jak teksty wielu utworów. Jeden z nich wykonała Anna Maria Jopek (a ja nawet więcej).

Doborowe trio jazzowe było pozbawione kontrabasu. Z trzech tworzących je muzyków tylko jeden odwiedził raz Polskę (ten najmłodszy), na czele swojej orkiestry o zabójczej nazwie. Wystąpił jeszcze drugi raz na czymś w rodzaju jamu. Pozostali dwaj mieli bardzo dostojne ksywki, zwłaszcza ten, który zaczął jej używać potem jak drugiego imienia.

* Uwaga, podpowiedź

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

Zagadki muzyczne 2019/11/13 12:55 #447591

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7693
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 85
Wyczerpały mi się pomysły na podpowiedzi do pierwszej, z nierozwiązanych. zagadki. Może coś mi jeszcze przyjdzie do głowy w przyszłym roku.

W jazzowym trio późniejszy słynny piosenkarz był wymieniany jednym tchem obok takich gwiazd jak Frank Sinatra, Ray Charles, Tony Benett czy Bing Crosby (to tak żeby stworzyć kolejną Wielką Piątkę klasycznej amerykańskiej piosenki salonowej, bo była jeszcze Piątka kompozytorska, a także Potężna Gromadka, a jakże, pięcioosobowa, dziewiętnastowiecznych kompozytorów rosyjskich). Drugi z członków trio miał czarny pas w karate i w swojej orkiestrze podobno ćwiczył muzyków niczym srogi mistrz sztuk walki. Dzięki czemu efekt muzyczny był adekwatny - precyzja i moc. Był podobno inspiracją dla postaci nauczyciela muzyki w pewnym w miarę współczesnym filmie (którego nie obejrzałem do końca, bo nie lubię kiedy bezinteresownie upokarza się ludzi). Trzeci z członków trio poza jazzem chyba niczym równie barwnym się nie wyróżnił ale za to stworzył jedną z dwóch konkurencyjnych szkół gry na swoim instrumencie na przełomie lat 30- i 40-tych. Był jedną z największych inspiracji m. in. dla jednego z Wielkiej Piątki wszechczasów w jazzie, a także chyba ulubionym instrumentalistą Billie Holliday. Poświęcony mu został jeden z najpiękniejszych utworów jazzowych, który zresztą doczekał się drugiego życia, niestety w smutnych okolicznościach. I co najmniej dwa inne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol

Zagadki muzyczne 2019/11/17 16:08 #447629

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7693
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 85
Ostatnia porcja podpowiedzi.

Najsłynniejszy (chyba) utwór nieodgadnionej grupy co to gitarą i piórem traktuje o tajemniczym człowieku znikąd, który pojawiał się wiosną. Cały majątek nosił ze sobą i mógł przysiąść się do każdego ogniska - każdy go znał i nie pytał po co, skąd i do kiedy. Drugi utwór, porównywalny sławą, opowiada o pewnej istniejącej realnie ale niedostępnej dla narratora (czy właściwie narratorki) krainie. Nie jest ona położona w depresji.

Tajemnicze trio weszło w tym składzie tylko raz do studia. Późniejszy gwiazdor piosenki grał na fortepianie. Żeby podtrzymywać delikatną chrypkę palił bardzo dużo, potwierdzając prawdziwość niektórych dodawanych w późniejszych latach napisów na paczkach szlugów. Mistrz karate grał na instrumencie, przy którego obsłudze właściwy cios ma największe ze wszystkich instrumentów znaczenie. W słynnym programie telewizyjnym stoczył dwa pojedynki, z których jeden wygrał, a drugi przegrał. Trzeci nieodgadniony grał na saksofonie tenorowym. Pojawił się m. in. w filmach "Bird" jako on sam i inspiracja dla głównego bohatera oraz "Kansas City", też w zasadzie jako on sam, choć niewymieniony z nazwiska - w pojedynku z równie sławnym rywalem. Zwycięskim, jak oceniła miejscowa ludzkość ale wiadomo, że ziomale nie muszą być obiektywni.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol
Ostatnio zmieniany: przez Adam Szulc.

Zagadki muzyczne 2019/11/18 20:08 #447633

  • Adam Szulc
  • Adam Szulc Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • Posty: 7693
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 85
Miały być ostatnie podpowiedzi więc teraz będą półodpowiedzi, uporządkowane według grubości:




Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jerzy Gondol
Moderatorzy: Maciej StryjeckimlgredakcjaModerator