HFM

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Emitter I Plus + Avance K3 - moja opinia

Emitter I Plus + Avance K3 - moja opinia 2018/11/09 13:35 #445177

  • janneta
  • janneta Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Użytkownik forum
  • Użytkownik forum
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 0
Wzmacniacz Emitter I :
Od niedlugiego czasu posiadam wzmacniacz to Emitter I PLUS z '96 roku. Mialam jeszcze okazje odsluchac wzmaczniacza Emittera I (bez plusa) z 92 i tutaj podobnie.
Wczesniej posiadalam AVR 600.
Wzmacniacz nie faworyzuje elementów produkcji, mam wrazenie ze wrecz dostarcza je dokladnie tak jak zazyczyli sobie tego producenci zrodlowego materialu. Przy czym warto zauwazyc ze swietnie oddawal dobrze i perfekcyjnie wyprodukowane materialy, ale tez te sredniej jakosci mocno naprawde nie odstawaly, co naprawdę doceniam i tu bym widziałabym te analogowe brzmienie audio które faktycznie Emitter umie oddac i wyciagnac w ten sposob srednio wyprodukowane materialy.
Wysokie wydaja sie tony lekko ocieplone nie kłujące. Nie ma tu podbijania wysokich aby "uszczegolowic" dzwiek.
Średnica ukazana doskonale bez naciągania w dół czy górę, szeroka.
Wokale w większości nagrań przynoszą nam wykonawcę na trójwymiarową scenę niemal zywego ;).
Doskonale kontroluje dół, bas. Schodzi na każdą niską częstotliwość z pewnością i bez zachwiania utrzymuje kontrolę nad kolumną i tym samym dzwiękiem. Bez wywalenia kolumn czy rozwalenia dzwieku.
Bas przeszywa dogłębi, nawet gdy ściany i podłogi zdecydowanie wchodzą w odczuwalne drgania, bas stabilny. Basowe techniczne wyzwania zupełnie nie robią na nim wrażenia, trzyma znakomitą kontrolę z całą surowością.
Naturalne basy instrumentow, glosowi, oraz te elektroniczne świetnie oddane.
W duzym pomieszczeniu dobrze działa.
Zupełnie bez naciągania Emitter I z roku 1996 przenosił mnie i mojego ojca bezpośrednio na scenę w miejsce dźwięku, często w odległe miejsca, głowa dawała obrazy tego co się dzieje i jak powstają dźwięki... do pełni szczęścia praktycznie wystarczyło zamknąć oczy.
Ojciec lekko przygłuchawy, nie słucha na codzień muzyki Hi-Fi ... a łzy poleciały mu ze wzruszenia i piękna tego co słyszeliśmy, a nigdy wczesniej nie widzialam lez u ojca.
To naprawde niesamowite doświadczenie, jak Emitter zamienia muzykę w przedstawienie, w piękną trójwymiarową scenę, gdzie słuchacz jest częścią wręcz całego ekosystemu. Przepraszam, że aż tak się zachwycam ale tak właśnie jest. Wcześniej może nie trafiłam na sprzęt który w tak doskonały sposób oddaje muzykę i dopiero teraz otrzymałam coś co wręcz poraziło.
Emitter z pewnością jest wysoką półką i nie sądzę abym miała okazję znaleźć coś co go przebije, a już raczej nie coś z najwyzszej półki na co byłoby mnie stać. Zakup Emittera z polowy lat 90-tych, okazuje się wart każdej złotówki (zakupiłam w cenie ok 6k PLN w wersji PLUS z przedwzmacniaczem gramofonowym i wyjsciem sluchawkowym, nowe aktualnie około). Nie ma mowy o jakimkolwiek zniekształceniu czy zniszczeniu dźwięku. Kolumna otrzymuje dokładnie to czego potrzebuje pod wzgledem jakosciowym i mocowym.
Emitter I plus który mam posiada również 4 wyjścia na głośniki (jest to stereo ale obsługuje 2 pary A i B i może wzmacniać wszystkie 4 kolumny naraz, ale testowałam tylko stereo).
Co napewno bedzie zauwazone to waga zasilacza Emittera, nie taki wielki ale nie moglam go podniesc latwo, chyba z 40 kg, i typowa dla emitterow obudowa samego przedwzmacniacza wyjatkowa jesli chodzi o tego typu urzadzenia... ja pokochalam palace sie diodki piekny dwucyfrowy duzy wyswietlacz i priorytet najwyzszego dzwieku ktory bez watpienia zostal dostarczony :) Do tego dzwiek zdecydowanie "masuje" uszy, nie rani... wielogodzinne odsluchy sa przyjemnoscią której nie chce się kończyć i chyba to najlepiej pokazuje ze warto bylo
przylozyc sie do wyboru wzmacniacza. Wg mnie warto bylo .
Kolumny Avance K3:
Nie mozna zapomniec ze wzmacniacz to nie wszystko oczywiscie wazne są jeszcze kolumny. Kolumny Avance K3 jakie posiadam oczekują wzmacniacza w zakresie 80-160 W na kanał... i tu spisuje się doskonale, praktycznie używam około 25-50% max wzmocnienia. Kolumny te nie są z najwyższej półki, cenowo ok. 8-9k za nowe, a grają rewelacyjnie z tym Emitterem. Nie wiem czy wogóle jest potrzeba wymieniać je na jakikolwiek inny model. Praktycznie z kolumn które "radziły sobie" na Arcamie AVR600, Emitter I awansował Avance K3 na poziom niemal mistrzowski.
Wcześniej miałam obawy że kolumny będą naprawdę słabe, i że wtopiłam z zakupem (mimo że początkowo bylam z nich zadowolona i wystaraczylo mi jak graly) szczególnie po lekturze forum ;) a było tu parę osób którę ktore nie wyrazily aprobaty a wręcz 1-2 osoby twierdziły że słyszały... a była lipa. Hmm może powód był inny ? Słaby wzmaczniacz nie potrafiący prowadzić wymagających prądowo kolumn (mają tłumienie ok. 85-85dB), nie wiem. Ja miałam wiele obaw, dopóki nie usłyszałam ich kilka lat temu z AVR600 i tu bylo przyzwoicie a teraz z Emitterem i tu jest miazga ... w pozytywnym tego slowa znaczeniu.
Spotkałam się też z opinią iż Emitter wymaga najwyzszej półki kolumn.. więc jak kupiłam Emittera to jechalam z nim z obawa ze sie na nich mocno zawiodę (a przed zakupem nie miałam możliwosci odsłuchac go na Avance K3, a odsłuch byl prowadzony na innych 3x cenowo i klasowo wyższych kolumnach) .. Po poprawnym podlaczeniu i skonfigurowaniu systemu... po prostu negatywne złudznie prysło a pojawiła się prawdziwa przyjemnosc, głębia, realizm, oddanie na każdym poziomie. Dlatego myślę że w przypadku tych kolumn i przy tej cenie hmmm - nie należy ich obwiniać nie ma w nich wręcz nic złego. Powiedzialabym nawet iz dostarczaja wrecz za duzo jak na swoją cenę :) No coz ja je kupilam jeszcze taniej bo kupowalam w idealnym stanie lekko uzywane ;)
Warto zauważyć też iż kolumn tych sprzedały się setki par w Polsce (dostałam takie info od dystrybutora), a na rynku wtórnym nie ma... dziwne? Ja swoich narazie nie sprzedaje i nie wiem czy kiedykolwiek :)
Jedyne czego może brakować tym kolumnom z moich wielogodzinnych odsłuchów to pazur zaotrzony na brzytwę ... który powinien być uruchomiony w ostrych metalowych utworach. Kto szukał kolum do metalu i ostrego rocka wie o co chodzi. Ja nie gustuje w metalu, ale faktycznie tu chyba by trzeba poszukac cos naprawdę co odda power i zniszczy sluchacza ;)
Także opinia forumowa z którą się zgodzę to opinia sklepu RMS, że do jazzu faktycznie boskie, do ostrego rocka/metalu nie koniecznie. Wszystko inne swietnie od elektroniki soul itd itp. :)
Pozytywne opinie jakie byly na forum również mogą być prawdziwe. Co do negatywnych hmmm moze tez ale nie sadze ze tutaj kolumny byly winowajca. Byc moze pomieszczenie nie dalo im wybrzmiec, a są to duze kolumny. Jak kupowalam staly one w ok. 18-20 m2 pokoju i faktycznie nie mialy tam jak rozwinąć skrzydeł. W domu słucham w duzym pomieszczeniu i robią robotę znacznie lepiej niz to sobie wymarzyłam. Dlatego mała przestrzen w ich przypadku to cos co zdecydowanie je tlumi i ogranicza , a duza przestrzen pozwala im wybrzmiec - nie bez przyczyny pomieszczenie jest jednym z najwazniejszych elementow kazdego systemu. Kolumny zostaly wyprodukowane jako jeden z pierwszych modeli po przejeciu dunskiej firmy przez Chinczyków i zdecydowanie nie walneli chinskiej tandety. Nie rozpisuje sie w szczegolach o kompentach poniewaz ich nie znam.
Wygląd moze sie jednym podobac a innym mniej, ale warto podkreslic iz kolumny nie są tandetne, jest solidnie. Dopracowane wykonanie, sluza tez jako mebel i napewno nie przyniosa wstydu wygladem, wrecz przeciwnie. Sprawia bardzo dobre wrazenie na zywo, lepsze niz na zdjeciach, kolumny sa masywne i ciezkie - 40 kg sztuka.
Wrzucam tą informację dodatkowo poniewaz ze wzgledu na niewielką ilosc informacji o kolumnach K3 jaka mozna znalezc w necie - widac nie mieli budzetu na "testy" w popularnej prasie i portalach, uwazam iż nalezy poinformować o wlasnych doswiadczeniach :) Udalo mi sie tez porozmawiac ze wczesniejszymi dwoma wlascicielami innych par K3-ek... I nikt nie narzekal, a jeden dla ktorego byly to pierwesze kolumny a do dzis przerobil juz sporo z wyzszych polek... twierdzi iz model jest bardzo udany i to byly jedne z lepszych kolumn jakie mial, potem testowal jeszcze najwyzszy model chisnkich Avancow i one ponoc rowniez trzymaja swietny wysoki poziom w swojej cenie... Ja rowniez uwazam ze udany, mimo poczatkowych obaw.
Pozdrawiam
:)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnio zmieniany: przez janneta.

Emitter I Plus + Avance K3 - moja opinia 2018/11/09 14:18 #445179

  • Iro
  • Iro Avatar
  • Wylogowany
  • Hi-end
  • Hi-end
  • nie jestem kompatybilny ze streamingiem plików
  • Posty: 4595
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 102
Oto jak za niewielkie pieniądze można mieć system grający na najwyższym poziomie.
Wystarczy nie bać się "second hand". Aby się nie bać, wystarczy troszkę zaangażowania, cierpliwości i czasu.
Gratuluję zakupu, zaopatrzyłaś się w sprzęt "na dożywocie", choć nigdy nie słyszałem akurat tego modelu Avance. Jednak znając jakość tej firmy mogę o tym "dożywociu" pisać.
Bez różnicy jest również to czy będziesz na tym słuchać opery, techno, folku czy metalu.
Myślę tak o tym też, dlatego że również mam (już od ładnych "paru" lat) ASRa z podobnego rocznika i doskonale wiem, że nawet jak byś chciała po jakimś czasie szukać czegoś "lepszego", to albo nie znajdziesz a jeśli już, to nawet SH za takie pieniądze nie kupisz.
Wydawanie równowartości kawalerki w dużym mieście na audio to chyba nie to...a przyrost "jakości" ...promilami mierzony.
Jeszcze raz gratulacje wyboru, zakupu i życzę pięknych chwil przy Muzyce.
P.S. podoba mi się niezmiernie i to, że NIE pytasz o to...jakimi kablami to wszystko połączyć. (!!!)
Ten wzmacniacz jest tak solidnie zaprojektowany i wykonany, że NIE reaguje na zmianę ŻADNYCH kabli, czy to IC czy głośnikowe.
Jak masz solidne (chodzi o jakość i konfekcjonowanie wtyków) z miedzi beztlenowej kable, jeszcze ze starego systemu - możesz je spokojnie użyć do obecnych połączeń.
P.S. 2 - troszkę Cię "podejrzałem", czyli Twój profil i widzę, że "urodzinki rejestracji" na tym forum obchodzimy tego samego dnia - 12 października. ;)
P.S. 3 - ...może rozruszasz w przyszłości trochę już usychającą zakładkę Muzyka?
Ładnie, sprawnie i po polsku piszesz, wiec słuchaj (a masz na czym) i opisuj teraz swoje fascynacje muzyczne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

"... większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki, nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę..."
Frank Zappa
Ostatnio zmieniany: przez Iro.

Re:Emitter I Plus + Avance K3 - moja opinia 2018/11/10 09:21 #445196

  • wdehe
  • wdehe Avatar
  • Wylogowany
  • Guru
  • Guru
  • Tekst osobisty.
  • Posty: 1882
  • Oklaski: 17
  • Otrzymane podziękowania: 38
Super.
Ciekawe jak, cz w ogóle ta opinia zmieni się w czasie.
Jak dźwięk poprawi \ pogorszy adaptacja akustyczna.
Kable kablami, ale miło przeczytać że pomieszczenie też gra
(btw: pamięta ktoś wątek o poprawie akustyki kablami? Do dzisiaj mam niekontrolowane napady chichotu jak go wspominam).

Metal ciężko zdefiniować mnóstwo gatunków, czasem ciężko słuchać bo realizacje nie najlepsze, czasem specjalnie tak nagrywany jest, że im gorzej tym lepiej.
I to chyba najtrudniejsza muzyka do odtworzenia \ nagrania.
Sprzęt potrzebnuje rozdzielczości by nie zagrać hałasu tylko muzykę, by wszystko nie zlało się w niestrawne łomotanie, ale jednocześnie są płyty które ta rozdzielczość uczyni niestrawnymi.

Podobno równie wymagająca jest muzyka organowa.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Gdy wszystko inne zawiedzie przeczytaj instrukcję!
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Maciej StryjeckiredakcjaModerator