fbpx

HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Naim Solstice SE

news Hifi 0708 2021 004

Naimowi to naprawdę się nie spieszy, a przynajmniej nie zawsze. Pierwszy odtwarzacz CD firma wprowadziła dopiero w 1991 roku – dziewięć lat po komercyjnej premierze standardu. Ale to i tak błyskawiczne tempo w porównaniu z gramofonem Solstice Special Edition, który zaprezentowała z okazji okrągłej, 48. rocznicy działalności!

W segmencie sprzętu do odczytu dźwięku z płyt analogowych wytwórnia z Salisbury nie jest zupełnym debiutantem. W roku 1989 skonstruowała bowiem ramię Aro, a dwa lata później windę – Aromatic. Do teraz nie miała jednak w ofercie napędu ani tym bardziej pełnego analogowego źródła. To się zmienia za sprawą gramofonu Solstice. W rzeczywistości najnowsza propozycja Naima to znacznie więcej niż gramofon. W zestawie znajdą się nie tylko fabrycznie dobrane wkładka i ramię, ale również oddzielne zasilacz i przedwzmacniacz korekcyjny oraz komplet atrakcyjnych gadżetów. Skoro 48. urodziny w Salisbury obchodzą z taką pompą, to konia z rzędem temu, kto zdoła przewidzieć, jakie fajerwerki przygotują na pięćdziesiąte. Na wstępie warto zaznaczyć, że Solstice nie jest w pełni autorskim produktem Naima. O ile w Wielkiej Brytanii będzie powstawać elektronika, to za napęd, wkładkę i ramę odpowiada Clearaudio. Projekty wszystkich konstrukcji tworzono wspólnie, natomiast opracowanie gramofonowej mechaniki i wkładki Brytyjczycy zlecili niemieckiemu specjaliście. I słusznie, bo założona przez Petera Suchego firma ma w tych dziedzinach ogromne doświadczenie i warto z niego korzystać. Napęd Solstice NVS TT to typowy mass-loader z plintą klejoną z 47 warstw drewna. W prawym dolnym rogu przewidziano izolowaną od wibracji wyspę do mocowania podstawy ramienia.

Aluminiowy talerz zawieszono na łożysku magnetycznym, co ma znacząco obniżyć szum mechaniczny. Przeniesienie napędu odbywa się paskiem. Ramię Aro MkII, podobnie jak pierwowzór, pozostało unipivotem, ale zamiast aluminium do jego wykonania użyto nowoczesnych materiałów: włókna węglowego i wolframu. Uwzględniono także ustawienie antyskatingu, wysokości i azymutu. Montowana fabrycznie wkładka Equinox MC wytwarza napięcie wyjściowe 0,4 mV. Wyposażono ją w obudowę frezowaną z jednego bloczka aluminium oraz igłę o precyzyjnym szlifie microline, która kształtem ma nawiązywać do głowic nacinających płyty. Lekki i sztywny wspornik wykonano z boru. Przetwornik waży 8 gramów. Zalecana siła nacisku wynosi 2,2-2,4 g, impedancja wejścia – 100 omów, a pojemność – 1000 pF. W konfiguracji fabrycznej Equinox MC jest mocowana trzeba śrubkami, ale na Aro MkII można też instalować wkładki, korzystając z dwóch otworów montażowych. Przedwzmacniacz korekcyjny Solstice NVC TT pracuje w klasie A i może być stosowany zarówno z przetwornikami MC, jak i MM. Firmowy układ Discrete Regulator stabilizuje napięcie zasilania, przez co minimalizuje zniekształcenia i obniża poziom szumów. Według inżynierów Naima DR stanowi naturalne rozwinięcie firmowych zasilaczy zewnętrznych. Po raz pierwszy rozwiązanie wykorzystano we flagowym wzmacniaczu Statement.

Zasilacz Solstice NPX TT obsługuje zarówno gramofon, jak i phono stage. Obie sekcje zostały od siebie odizolowane, co ma zapobiegać przenikaniu zakłóceń. Jak nietrudno się domyślić, także tutaj wykorzystano technikę stabilizacji DR. Oprócz wspomnianych urządzeń w zestawie Solstice Special Edition znajdują się przydatne akcesoria: osłona przeciw kurzowi, szablon do ustawiania wkładki, cyfrowy miernik nacisku igły, poziomnica, trzy klucze imbusowe oraz ściereczka do czyszczenia. Listę wyposażenia uzupełniają album „Naim Records True Stereo”, zawierający świetnie zrealizowane nagrania z masteringiem Kena Christiansena, wykonanym specjalnie pod kątem tłoczenia winylowego, oraz książka „Solstice Special Edition”, przybliżająca dziedzictwo i myśl techniczną Naima. Zestaw Solstice Special Edition trafi do pierwszych odbiorców pod koniec lipca. Aktualnie trwa przedsprzedaż. Jeżeli ktoś rozważa zakup gramofonu z wysokiej półki, warto wziąć pod uwagę brytyjsko- -niemiecką propozycję, ponieważ będzie dostępna w ograniczonej liczbie 500 egzemplarzy.

Polski importer ustalił cenę na 79999 zł.