fbpx

HFM

artykulylista3

 

Odszedł pionier rocka Fats Domino

57012018 001Co graliby Beatlesi, gdyby nie on? Paul McCartney ciepło go wspomina, zaś pozostali chłopcy z Liverpoolu wychowali się na jego przebojach.


Dziś znów będzie o muzyce w refleksyjnej tonacji, ponieważ 24 października 2017 pożegnaliśmy Fatsa Domino. Zmarł z przyczyn naturalnych w wieku 89 lat w Nowym Orleanie, gdzie również przyszedł na świat, 26 lutego 1928 roku.
Jego pełne nazwisko brzmi Antoine Dominique Domino Junior. Urodził się w muzycznej rodzinie, więc nauka gry na fortepianie przyszła mu łatwo. Od dziecka miał dryg do śpiewania. Jako 14-latek zerwał ze szkołą i zaczął występy w nowoorleańskich klubach. Chciał w ten sposób nie tylko dorobić do pensji, którą otrzymywał, imając się różnych prac fizycznych, ale też zrealizować marzenia o karierze scenicznej. Był otwarty na różne style. „Puszczałem płyty wszystkich artystów – mówił w wywiadzie dla magazynu „Offbeat”. – Przesłuchiwałem je od pięciu do ośmiu razy, żeby grać dokładnie tak samo. Miałem dobre ucho do nut.”

 


W 1946 roku młody Domino związał się z grupą kierowaną przez basistę Billy’ego Diamonda. Billy, z uwagi na sporą nadwagęAntoine’a, żartobliwie przezywał go „Grubasem” (po angielsku „Fats”), i tak narodził się pseudonim artysty.
Przełom w karierze Fatsa Domino nastąpił w 1949 roku, kiedy nagrał utwór „The Fat Man”. Krążek z tym numerem uchodzi za pierwszą rockandrollową płytę na świecie i jest równocześnie pierwszym rockowym singlem, którego nakład przekroczył milion egzemplarzy.
Fats do swego repertuaru – zdominowanego początkowo przez stylistykę r’n’b – wprowadził tzw. back-beat oraz rytm boogie-woogie. Ten ostatni był wcześniej kojarzony m.in. z Pinetopem Smithem, autorem „Pine Top’s Boogie Woogie” (1928) – jednego z pierwszych przebojów w tym stylu. Tematy do tekstów piosenek Domino czerpał z życia. Jego nowatorskie pomysły, które zdobywały popularność na parkietach tanecznych, zainspirowały też innych współczesnych mu artystów. W ten sposób powstały podstawy rockandrolla.

57012018 002

Po „The Fat Man” rozgłos zdobyły przeboje „Ain’t It A Shame” (1955) – rozsławiony przez Pata Boone’a jako „Ain’ That A Shame, a później „Blueberry Hill” (kompozycja Vincenta Rose’a, Larry’ego Stocka i Ala Lewisa z 1940 roku, zaaranżowana na rockowo i nagrana przez Domino w 1956) oraz „I’m Walkin’” (1957). Po nich niemal każda nowa propozycja Fatsa trafiała na listy bestsellerów.
Nakład płyt artysty szacuje się na ponad 65 mln egz. Powodzeniem cieszyły się również jego występy, słynące z ciepłej atmosfery i okraszone sporą dawką humoru. Domino uwodził barytonowym głosem, a jego kosztowne pierścienie połyskiwały nad klawiaturą.

57012018 002

Fatsa Domino bardzo cenił Elvis Presley – jedyny rockandrollowy artysta, który w latach 50. XX wieku sprzedawał więcej płyt niż on. Inni popularni wykonawcy z tego okresu, jak Chuck Berry, Buddy Holly czy nawet Little Richard, plasowali się pod względem nakładów daleko za tą dwójką.
„Ludzie myślą, że to ja zapoczątkowałem ten business… – mówił w 1957 roku Presley w wywiadzie dla pisma „Jet”. – …ale rockandroll był tu długo przede mną.” I dodawał: „Postawmy sprawę jasno – nie umiem śpiewać jak Fats Domino”.
Twórczość Fatsa wywarła wpływ nie tylko na Presleya i jego licznych naśladowców, ale też na rockmanów, którzy debiutowali po czasach jego największych sukcesów.

57012018 002

Popularność artysty w USA wzmocniły w 1956 roku jego telewizyjne występy w programach Steve’a Allena i Eda Sullivana. W 1962 roku Domino koncertował w Europie. Miał wówczas na Starym Kontynencie liczną grupę fanów.
Beatlesi dość wcześnie poznali jego hity i wzorowali się na nich, zanim jeszcze nagrali debiutancki album „Please Please Me” (1963). Portal „Ultimate Classic Rock” podaje, że piosenka napisana przez Dave’a Bartholomew i Fatsa Domino „I’m in Love Again” (1956), rozsławiona przez tego drugiego, była pierwszym rockowym hitem, który usłyszał George Harrison. Kiedy The Beatles byli u szczytu sławy, w utworze „Lady Madonna” nawiązali do charakterystycznego dla Fatsa sposobu bębnienia w klawiaturę fortepianu. Fanem artysty był też Van Morrison, który złożył mu hołd kompozycją „Domino” z 1970 roku.

57012018 002

W latach 1996 i 2007 ukazały się kolejno albumy „That’s Fats” i „Goin’ Home” z przebojami Fatsa Domino w interpretacjach innych wykonawców. Pojawili się tam m.in. Elton John, Randy Newman, Tom Petty, Neil Young i Lenny Kravitz. Drugą z płyt otwiera archiwalne nagranie „Ain’t That A Shame” z wokalem Johna Lennona, który od tego właśnie utworu rozpoczął swoją przygodę z muzyką.
Kiedy ukazała się wiadomość o śmierci Fatsa Domino, Paul McCartney napisał: „Jego głos, gra na pianinie i muzyczny styl miały na nas ogromny wpływ (…). Należał do moich ulubionych rockandrollowych piosenkarzy. Będę czule o nim myślał, pamiętając błysk w jego oczach”.
Fats Domino występował aż do lat 80. XX wieku, kiedy to postanowił nie opuszczać Nowego Orleanu (podobno nie smakowało mu jedzenie w żadnym innym mieście). Nie wyjechał nawet, kiedy 29 sierpnia 2005 roku dotarł tam huragan Katrina. W podtopionym powodzią domu czekał na pomoc przez trzy dni. Uratowała go załoga helikoptera.

 

57012018 002


Artysta był w pierwszej dziesiątce wykonawców, których w 1986 roku przyjęto do Rockandrollowej Izby Sławy. Rok później wyróżniono go specjalną nagrodą Grammy za całokształt osiągnięć.
Wydał kilkadziesiąt albumów i blisko sto singli. W 2006 roku ukazała się jego płyta „Alive and Kickin’”, czyli „Żywy i pełen energii”. Niestety, tytuł stracił aktualność. Pozostały nagrania.

 

Grzegorz Walenda
Źródło: HFM 01/2018

Pobierz ten artykuł jako PDF