fbpx

HFM

artykulylista3

 

Velodyne MicroVee X

news112021 002



Amerykańska wytwórnia Velodyne odświeżyła subwoofer MicroVee. Oryginalna konstrukcja z 2003 roku zaskakiwała potencjałem brzmienia drzemiącym w relatywnie niewielkiej obudowie. Podobno MicroVee miał tak dużą moc, że przy maksymalnej głośności potrafił skakać po podłodze.
Jego następca z dopiskiem X ma być lepszy od pierwowzoru dzięki wykorzystaniu nowoczesnych rozwiązań technicznych.


Konstrukcja pozostała kompaktowa, mimo to w obudowie o wymiarach 23/23/24,4 cm (w/s/g) udało się upchnąć trzy głośniki. Jeden, aktywny, o średnicy 16 cm, promieniuje do przodu; dwa pasywne tej samej wielkości umieszczono po bokach.
Główny przetwornik to autorskie opracowanie Velodyne. Ma membranę z włókien węglowych wzmacnianych polipropylenem. Zawieszono ją na szerokim resorze z nitrylowej gumy, który umożliwia pracę z dużym wychyleniem liniowym. Odlewany aluminiowy kosz pozwala na swobodny przepływ powietrza, co przydaje się m.in. do chłodzenia 52-mm cewki, nawiniętej czterema warstwami drutu z miedzi beztlenowej. Do napędu wykorzystano podwójny magnes ferrytowy. Membranę stabilizuje bawełniano-polimerowy resor dolny o średnicy niecałych 13 cm.
Wzmacniacz pracuje w klasie D i został zbudowany w oparciu o cztery tranzystory MOSFET 34 A 180 V. Impulsowy zasilacz nie zajmuje wiele miejsca, ale oferuje typową dla tego rodzaju układów wysoką wydajność. Ten tandem może dostarczać 800 W w trybie ciągłym i aż 2 kW w impulsie. Nie dziwi zatem zastosowanie układu zapobiegającego clippingowi.
Obudowę wykonano z MDF-u, przy czym przednia ścianka ma solidne 52 mm grubości. W komplecie znajduje się maskownica. Od wibracji podłoża izolują elastomerowe nóżki.
MicroVee X wyposażono w płynną regulację częstotliwości odcięcia (50-200 Hz) i głośności oraz odwracanie fazy 0/180 stopni.
Sygnał można podłączyć do wysokopoziomowych gniazd głośnikowych, zrealizowanych na tanich zaciskach sprężynkowych, albo do wejścia stereo RCA lub LFE. To ostatnie przewidziano dla systemów kina domowego. Jako że w takim przypadku filtrowanie odbywa się w amplitunerze AV, Velodyne daje możliwość ominięcia zwrotnicy subwoofera. Dzięki temu elementy się nie dublują. Funkcję „Direct” należy aktywować przyciskiem. Nie zabrakło także wyjścia sygnałowego stereo/LFE, do którego można podłączyć drugi subwoofer.
Urządzenie można włączać i wyłączać normalnie albo zostawić w trybie auto. Będzie się wtedy załączało, kiedy na wejściu pojawi się sygnał.
Do sterowania służy niewielki poręczny pilot. Na wypadek gdyby subwoofer miał zostać zabudowany albo stanąć w niewidocznym miejscu, w wyposażeniu dodano 3-m przewód z czujnikiem podczerwieni, odbierającym komendy zdalnego sterowania.
Velodyne MicroVee X jest już dostępny w Polsce. Kosztuje 5990 zł.