fbpx

HFM

artykulylista3

 

Spendor Classic 4/5

news Hifi 01 2020 008

Spendor dokonał zmiany w serii Classic. W miejsce najmniejszego monitora 3/5 pojawił się – również maleńki – 4/5.

Classic 3/5 miał premierę w 1998 roku. Jak łatwo wywnioskować z nazwy, inspiracją do jego powstania był słynny monitor bliskiego pola LS3/5a, produkowany na licencji BBC. Początkowo Spendor należał do grona specjalistów realizujących ten zunifikowany projekt. Wraz z upływem czasu i rozwojem technologii firma rozpoczęła wdrażanie własnych rozwiązań, już nie licencjonowanych, choć niekoniecznie gorszych. Pierwsze monitory SP3/5 doczekały się dwóch ulepszeń, w postaci SP3/5R i SP3/5R2. Te ostatnie, przy okazji gruntownej modernizacji całej serii, zastąpiono w 2017 roku modelem Classic 3/5. Najnowsze Classic 4/5 są jego bezpośrednią kontynuacją. Bazują na tych samych założeniach projektowych i kontynuują najlepsze brytyjskie tradycje, tyle że w jeszcze lepszym i nowocześniejszym wydaniu. Układ pozostał dwudrożny, ale wprawne oko dostrzeże nowe przetworniki. Tony niskie i średnie powierzono 15-cm stożkowi z polimerowo-kewlarową membraną EP77, w której centrum znajduje się korektor fazy. Z koszem odlewanym z magnezu łączy ją resor umożliwiający pracę z relatywnie dużym wychyleniem liniowym. Układ magnetyczny jest wydajny, a ciepło z cewki – odprowadzane efektywniej, co pozwoliło obniżyć poziom zniekształceń, zwłaszcza przy dłuższej pracy z głośniejszym sygnałem. Przetwornik pracuje w obudowie zamkniętej. Nie należy się zatem po nim spodziewać rekordowej głębi ani natężenia niskich tonów, natomiast ich czystość i barwność powinny się okazać ponadprzeciętne. Za wysokie tony odpowiada 22-mm poliamidowa kopułka, której szerokie pierścieniowe zawieszenie rozszerza w dół pasmo pracy.

Zmodyfikowana zwrotnica poprawiła fazową spójność głośników. Impedancja układu ma być przy tym wyrównana, a jej nominalna wartość 8 omów zapewni prawidłową współpracę ze znakomitą większością wzmacniaczy. Tradycyjna jest również obudowa Classików 4/5. W przeciwieństwie do znakomitej większości producentów zestawów głośnikowych, Spendor pozostaje wierny koncepcji lekkich, cienkich paneli bocznych, łączonych z grubszą ścianką przednią. Te pierwsze nie są bynajmniej wynikiem oszczędności, ale sprawdzoną przez dekady metodą pozbywania się energii promieniowanej do wnętrza komory przez powracające po wychyleniu głośniki. Ten sposób radzenia sobie z nadmiarem energii wykorzystują także inne firmy wyrosłe z tradycji British Broadcasting Corporation. Cieńsze ścianki wykleja się od wewnątrz płatami lepko-sprężystych elastomerów, zamieniających drgania w ciepło, natomiast solidny front zapewnia stabilne oparcie przetwornikom. Do wykończenia Classików 4/5 stosuje się naturalne forniry – orzechowy albo wiśniowy. Monitor pokrywa pasmo 55 Hz – 20 kHz. Efektywność wynosi 84 dB, więc pomimo przyjaznej 8-omowej impedancji do sterowania przyda się w miarę mocny wzmacniacz. Producent poleca coś z przedziału 25-100 W. Spendory Classic 4/5 są już dostępne w Polsce.

Importer ustalił cenę na 7900 zł.