fbpx

HFM

artykulylista3

 

Monitor Audio Gold Gen. 5

news042019 004

Monitor Audio opracowało piątą generację kolumn serii Gold. Najważniejsze różnice w porównaniu z poprzednią edycją to przetworniki na bazie topowych Platinum II i zgrabniejsze obudowy.

Wraz z nową serią Gold, Monitor Audio wprowadza… niemałe zamieszanie; poprzednia generacja nazywała się bowiem tak samo. Wcześniej firma podsuwała w nazewnictwie wskazówki, ułatwiające rozeznanie w aktualności bądź nie danego modelu. W piątej generacji Goldów o kole ratunkowym można zapomnieć. Nie tylko nazwa całej linii, ale także symbole modeli pozostawiono bez zmian. „Czwórki” od „piątek” można odróżnić, jedynie znając cechy ich budowy. Na szczęście, okazują się one na tyle wyraźne, że nawet osoby nie śledzące z wypiekami na twarzy zmian w katalogu brytyjskiej wytwórni powinny sobie poradzić. Najłatwiej odróżnić nowe Goldy… po nóżkach i górnej ściance. To trochę żart, ale też praktyczne ułatwienie. Szerokie i średnio foremne stopy z czwartej generacji zastąpiono w piątej zgrabnymi listwami, na których końcach montuje się estetycznie obrobione, a zarazem solidne kolce. Niby detal, ale kolumna na takiej podstawce od razu wygląda ładniej. Jeżeli chodzi o górną ściankę, to jej powierzchnia jest fornirowana tylko na obrysie; cały środek wypełnia miękka faktura. Według producenta, zabieg ten podkreśla luksusowy charakter produktu i pozwala docenić precyzję obróbki oraz jakość zastosowanych materiałów. Jednak to nie nóżki ani górna ścianka stanowią najbardziej istotne zmiany w porównaniu z poprzednią linią Gold. O tym, że warto mówić o nowej generacji, przesądziły kwestie techniczne, wpływające bezpośrednio na brzmienie.

Najważniejszą z nich jest użycie głośnika wysokotonowego, który Monitor Audio określa mianem Micro Pleated Diaphragm (MPD), a który jest firmową interpretacją opracowanego przez Dr. Oscara Heila przetwornika AMT (Air Motion Transformer). W serii Gold Gen. 4, podobnie jak w pierwszej generacji Platinum, Brytyjczycy montowali wstęgi. MPD wprowadzili najpierw w Platinum II, a teraz – pierwszy raz w swojej historii – przenoszą go do niższej serii Gold. Po tym elemencie również w miarę łatwo odróżnić czwartą i piątą generację. Wstęga miała charakterystyczny układ pionowy; AMT to gęsto plisowana harmonijka, ułożona poziomo. W dodatku, tweeter oraz umieszczony pod nim głoś- nik średniotonowy otacza zaokrąglony panel z charakterystyczną dziurkowaną powierzchnią. Jedynym wyjątkiem od tej reguły będzie podstawkowy Gold 100, w którym siłą rzeczy panel otacza tylko przetwornik MPD. Z flagowej serii przeniesiono także drivery nisko- i średniotonowe RDT II (Rigid Diaphragm Technology). Zastąpiono nimi – montowane jeszcze w Goldach Gen. 4 – C-CAM-y RST (Ceramic-Coated Aluminium-Magnesium Rigid Surface Technology). Membrana RDT II ma strukturę kanapkową. Spód wykonuje się z włókna węglowego, na to nakłada się warstwę Nomeksu, by całość przykryć bardzo cienką powłoką z C-CAM-u (stop aluminiowo-magnezowy powlekany tlenkiem glinu). Włókno węglowe ma dawać sztywność i wytrzymałość mechaniczną. Nomex – tłumienie wewnętrzne, choć i sztywności mu nie brakuje. C-CAM dodaje kolejną warstwę usztywnienia i, co przecież także istotne, zapewnia pożądany efekt wizualny. W porównaniu do C-CAM-owej membrany RST, powierzchni RDT II nie pokrywa sieć wyraźnych wgłębień. Całość nie jest jednak idealnie gładka, ponieważ da się na niej dostrzec regularny wzór plastra miodu. Wynika to zapewne z faktu, że srebrna folia jest tak cienka, iż odwzorowuje powierzchnię znajdującego się pod nią Nomeksu.

Podobnie jak w poprzednich Goldach, przetworniki nie są montowane do przedniej ścianki, ale utrzymywane na długich śrubach. Te wkręca się w nagwintowane otwory w magnesach, a następnie mocuje w specjalnie przygotowanych gniazdach na tylnej ściance kolumny. Monitor Audio uzasadnia taki montaż lepszą izolacją membrany od drgań deski głośnikowej, ale wiadomo, że niebagatelną rolę odgrywają także walory estetyczne. Żeby zachować nieskazitelną płaszczyznę frontu, do utrzymywania maskownic zastosowano niewidoczne na zewnątrz magnesy. Kolejną pozytywną zmianą jest zastąpienie pionowego ustawienia terminali poziomym. Instalacja grubych i ciężkich przewodów jest teraz wygodniejsza i bezpieczniejsza, tym bardziej, że gniazda rozstawiono szeroko. Trzon piątej generacji serii Gold tworzy dwudrożny monitor Gold 100 i dwie trójdrożne kolumny podłogowe – Gold 200 i Gold 300. System stereo można rozbudować do wielokanałowego, dokupując duży trójdrożny głośnik centralny Gold C250, efektowe Gold FX i subwoofer Gold W12. Nowa seria Gold jest dostępna w czterech wykończeniach klasy premium. Do wyboru przewidziano dwa forniry – ciemny orzech lub heban – oraz dwa lakiery – fortepianową czerń i satynową biel. Monitor Audio Gold Gen. 5 są już dostępne w polskich sklepach. Podstawkowe Gold 100 kosztują 7990 zł, podłogowe Gold 200 – 17990 zł, Gold 300 – 24490 zł, a efektowe Gold FX – 8990 zł; wszystko za parę. Centralny Gold C250 to wydatek 6990 zł, a subwoofer Gold W12 – 11490 zł.