HFM

artykulylista3

 

Cambridge Audio Alva TT

news022019 007

W katalogu Cambridge Audio pojawił się gramofon.Alva TT nie jest pierwszym tego typu urządzeniembrytyjskiego producenta, za to pierwszym na świecie,który wysyła sygnał Bluetooth aptX HD.

Alva TT uwzględnia realia współczesnego rynku i upodobania odbiorców. Jest rozwiązaniem już nawet nie tyle kompletnym, co kompletnym z dwoma bonusami. Gramofon jest bowiem wyposażony nie tylko w ramię i wkładkę, ale takżew zintegrowany przedwzmacniacz korekcyjny oraz bezprzewodowy nadajnik Blue-tooth aptX HD. Bardzo to nie purystyczne, bardzo marketingowe, za to diabelnie wygodne.Dzięki modułowi Bluetooth gramofonu nie trzeba ustawiać w bezpośrednim sąsiedztwie reszty systemu. Zamiast tego można go przysunąć na przykład do regału z płytami, a sygnał w formacie24 bitów/48 kHz wysłać do bezprzewodowego głośnika bądź słuchawek. Konwersja sygnału z wkładki na postać cyfrową,a następnie wysyłka i ponowna konwersja, tym razem na postać analogową, nie pozostaną bez wpływu na jakość dźwięku, jednak wygoda takiego rozwiązania nie ulega wątpliwości. Gdyby komuś aż tak bardzo na niej nie zależało, może podłączyć gramofon do wzmacniacza, korzystając z konwencjonalnych gniazd RCA.Alva TT jest fabrycznie skonfigurowana i skalibrowana, co oznacza, że wystarczy ją wyjąć z pudełka, podłączyć zasilaniei już można słuchać płyt. Oczywiście, zgodnie z zasadą, że kontrola najwyższą formą zaufania, nastawy producenta warto zweryfikować, ale w teorii wszystko powinno działać od razu i bez konieczności wprowadzania korekt.Do wykonania obudowy wykorzystano m.in. aluminium, co poprawia jej sztywność.

Przeniesienie napędu odbywa się bezpośrednio. Zastosowano silnik o średnim momencie obrotowym.30,5-cm talerz wykonano z polioksymetylenu. Jest to zaawansowany materiał termoplastyczny, używany do wytwarzania elementów precyzyjnych, które muszą pozostać sztywne i zachowywać wymiary w zmiennych warunkach otoczenia. Dzięki wysokiej gęstości POM-u talerz Alvy ma odpowiednią masę. W połączeniu ze wspomnianym silnikiem pozwala to utrzymać stabilne obroty. Producent zapewnia, że kołysanie i drżenie dźwięku nie przekracza 0,06 %.Proste, aluminiowe ramię o długości efektywnej 9,5 cala i masie 11 g jest jednolitą konstrukcją ze zintegrowaną główką. Uniknięto w nim łączeń, co ma się przekładać na mniejsze naprężenia i bardziej bezpośrednie reakcje.O poważnym podejściu producenta do kwestii brzmieniowych świadczy również fakt, że Alvy TT nie wyposażono, bynajmniej, w najtańszą wkładkę MM, ale w wysokopoziomową Alvę MC z igłą o szlifie eliptycznym. Odsłonięcie aluminiowego wspornika ma obniżać poziom rezonansów i wibracji. Zalecany nacisk igły wynosi 2 g, a nominalne napięcie wyjściowe – 2 mV (1 kHz).Wbudowany przedwzmacniacz korekcyjny bazuje na rozwiązaniach stosowanych wcześniej przez Cambridge’a w osobnych phono-stage’ach Alva Soloi Alva Duo. Wzmocnienie wynosi 42 dB, dokładność korekcji RIAA: 0,3 dB (30 Hz– 20 kHz). Impedancja wejściowa to 47 kΩ,a pojemność wejściowa: 320 pF.Gramofon o wymiarach 14/43,5/37 cm waży 11 kg. W zestawie znajduje się zdejmowana pokrywa z akrylu.

Cambridge Audio Alva TT trafi do sprzedaży w kwietniu 2019. Cenę ustalono na 6990 zł.

Komentarze  

+1 #1 Tomasz 1 2019-03-17 17:03
Zamiana sygnału analogowego na pcm i jeszcze dystrybucja CIA bluetooth..profanacja winyla. To nie lepiej cd sobie od razu kupić ?
Cytować | Zgłoś administratorowi