fbpx

HFM

artykulylista3

 

Płyty nie całkiem filmowe

063 065 032019 001

Może i rock nie święci obecnie największych tryumfów na listach przebojów, a wykonawcy tego stylu nie trafiają najczęściej na czołówki gazet, ale tegoroczne Oscary otworzyły właśnie wielkie przeboje rockowe. Usłyszeliśmy dwa megahity: „We Will Rock You” i „We Are the Champions” w wykonaniu grupy Queen i Adama Lamberta.
Publiczności się podobało. Glenn Close i Javier Bardem bawili się znakomicie; Lady Gaga i Rami Malek także nie kryli entuzjazmu. Jedynie Christian Bale niechętnie poddawał się atmosferze. Po jego minie widać było, że myśli o czymś zupełnie innym.



Zespół Queen zagrał na oscarowej gali nie bez powodu – jednym z nominowanych filmów był obraz „Bohemian Rhapsody” – opowieść o grupie i jej charyzmatycznym wokaliście, Freddiem Mercurym, zmarłym 24 listopada 1991 roku. W filmie we Freddiego wcielił się Rami Malek i otrzymał za tę rolę pozłacaną statuetkę. Obraz nagrodzono również w kategoriach „najlepszy dźwięk” i „najlepszy montaż dźwięku”.
Z nominowanych piosenek Oscarem wyróżniono kompozycję „Shallow”. Jej wykonanie przez Lady Gagę i Bradleya Coopera było najjaśniejszym muzycznym punktem wieczoru, szczególnie kiedy Cooper przysiadł się do grającej na fortepianie Gagi i razem – przytuleni – śpiewali do jednego mikrofonu. Niezapomniane wrażenie!
Oscary już za nami. Pogasły światła w Dolby Theatre przy Hollywood Boulevard w Los Angeles. Po wydarzeniu pozostały filmy i związana z nimi muzyka. Ta ostatnia zwykle ukazuje się na płytach. Warto jednak wiedzieć, że wydany na nich materiał nie zawsze pochodzi ze ścieżki dźwiękowej.

063 065 032019 002

Jeżeli ktoś nabył soundtrack „Bohemian Rhapsody”, nie otrzyma dokładnie tego, co znalazło się w filmie. Materiał płytowy składa się bowiem głównie z oryginalnych nagrań Queen – przeważnie koncertowych, czasem dotąd niepublikowanych, jak relacja z występu grupy na Live Aid w 1985 roku – a nie z materiału zarejestrowanego przez Malka czy kanadyjskiego wokalistę Marca Martela (podkłada głos w kilku piosenkach, choć nie widać go na ekranie).
Takie zabiegi to nic nowego. Wykonawcy i firmy fonograficzne próbują wykorzystać sukcesy filmów, aby sprzedać nagrania. Kolejnym przykładem takich działań jest album „Music Inspired by the Film ‘Roma’”. Meksykański dramat otrzymał trzy Oscary (wszystkie w kategoriach, w których kandydowała nasza „Zimna wojna”, więc polski obraz musiał się zadowolić nominacjami).

063 065 032019 002

„Romie” towarzyszy krążek z muzyką, którą słychać na ścieżce dźwiękowej („Roma. Motion Picture Soundtrack”). Ale kiedy film zyskał popularność, a tym bardziej szanse na Oscara, ktoś wpadł na pomysł, aby wydać płytę, która z filmem ma wspólną głównie okładkę. Na krążku „Music Inspired by the Film ‘Roma’” zgromadzono kompozycje, które mają się z filmem kojarzyć. I tak na przykład amerykańska autorka tekstów i piosenkarka Patti Smith przypomina tu utwór „Wing” z albumu „Gone Again” (1996), zaś wokalista Beck śpiewa cover „Tarantula” z repertuaru grupy This Mortal Coil. W programie znalazła się też piosenka „Those Were the Days”, rozsławiona w 1968 roku przez Mary Hopkin, którą tu wykonuje brytyjska piosenkarka folkowa Laura Marling. Album zamyka kompozycja „Roma”, firmowana przez legendę amerykańskiej sceny muzycznej – producenta, kompozytora i wykonawcę T Bone Burnetta. Jej tytuł przypomina, że chodzi o przedstawioną na ekranie meksykańską dzielnicę Colonia Roma.

063 065 032019 002

Czy jednak trzeba było poszerzać katalog nagrań związanych z „Romą” o płytę nie filmową? To miłośnikom filmu Alfonso Cuarona tylko miesza w głowach. Jeśli teraz ktoś będzie chciał mieć w domowej fonotece ekranowe melodie, musi się dobrze wczytać w informacje na okładce płyty.
Podobnie się dzieje w przypadku drugiego trzykrotnego triumfatora Oscarów 2019 – „Czarnej Pantery”. Obrazowi również towarzyszą dwie płyty. Jedna z nagrodzoną muzyką szwedzkiego kompozytora Ludwiga Göranssona; druga – z   piosenkami wyprodukowanymi przez przedstawiciela amerykańskiej sceny hip-hopowej Kendricka Lamara, który również skomponował i wykonał kilka utworów (resztę prezentują m.in. SZA, Schoolboy Q, Khalid, Vince Staples i The Weeknd).

063 065 032019 002

O ile pierwszy album zawiera muzykę wykorzystaną w filmie, o tyle z repertuarem drugiej płyty bywa różnie. Niektóre nagrania na soundracku się pojawiają, choć nie w całości, inne nie. Czyli znów płyta niby filmowa, ale nie do końca. Za to z kandydującą do Oscara kompozycją „All The Stars”.

063 065 032019 002

Wśród pozostałych nominowanych do Oscara utworów wyróżnia się „I’ll Fight” z filmu „RBG”, w brawurowym wykonaniu Jennifer Hudson. Z „Shallow” kompozycja Diane Warren nie miała jednak szans. Dwie kolejne kandydatki także przepadły z kretesem. Piosenka „When a Cowboy Trades His Spurs for Wings” z „Ballady o Busterze Scruggsie” braci Cohen, podobnie jak kompozycja „The Place Where Lost Things Go” z kolejnej odsłony opowieści o Mary Poppins nie mogły zagrozić motywowi przewodniemu z „Narodzin gwiazdy”.

063 065 032019 002

Oby płytowe soundtracki filmów, z których pochodzą te piosenki, miały więcej wspólnego z ekranowymi ścieżkami dźwiękowymi niż muzyczna „dogrywka” z „Romy”.

063 065 032019 002

 

 

Grzegorz Walenda
Źródło: HFM 03/2019


Pobierz ten artykuł jako PDF