fbpx

HFM

artykulylista3

 

Billy Lee Tipton - Jazzman, który był kobietą

084 087 Hifi 7 8 2020 002
Gdyby ta historia nie wydarzyła się naprawdę, można by pomyśleć, że to scenariusz jakiegoś filmu klasy B. Życie pisze jednak czasem scenariusze bardziej nieprawdopodobne niż nawet najbardziej rozfantazjowany twórca. Pianista i saksofonista jazzowy Billy Lee Tipton przeżył 56 lat jako mężczyzna, mimo że był kobietą. Nie wiedziały o tym nawet jego życiowe partnerki.


Nie chcę być zwykłym człowiekiem - Ozzy Osbourne

090 095 Hifi 6 2020 001
„Nie chcę być zwykłym człowiekiem” – śpiewa były frontman Black Sabbath na solowym albumie z roku 2020. Przyznaje, że nie zawsze był grzeczny i wspomina, jak wspiął się „wyżej niż błękitne niebo”.

Ozzy Osbourne częstuje słuchaczy premierowymi nagraniami, więc nadarza się okazja, by powiedzieć o nim kilka słów. Tym bardziej, że grupa Black Sabbath, z którą odnosił największe sukcesy, świętuje w tym roku 50-lecie fonograficznego debiutu.

AIR - Francuzi robią to lepiej

086 089 Hifi 6 2020 004
Kiedy pod koniec lat 90. XX wieku francuski duet AIR zaczynał międzynarodową karierę, muzyka rozrywkowa dochodziła do ściany. Rock dawno umarł. Pop przybierał karykaturalną formę, a jazz się nie sprzedawał. Żarty na temat niezależnych muzyków, którzy zastawiali domy, żeby wydawać swoją twórczość, pochodzą właśnie z tamtego okresu.



Victor Young – pracoholik

080 085 Hifi 6 2020 011
Wystarczyło, że usiadł przy fortepianie, a melodie wypadały mu z rękawów.
Henry Mancini

Pisał muzykę prosto z serca. W środku był jedną wielką melodią. To chyba
najlepszy melodysta, jakiego mieliśmy w dziejach Hollywood.
Bill Stinson


Magiczny duet – Simon i Garfunkel

082 085 Hifi 4 5 2020 0017
Wyglądem zupełnie do siebie nie pasowali; głosy też mieli różne. Za to ich harmonie wokalne wciąż pozostają trudne do przebicia. Dlatego śpiewając w duecie, przeszli do historii.

Paul Simon i Art Garfunkel stworzyli wokalny duet o magicznej barwie. Niedawno o artystach znów zrobiło się głośno za sprawą ich złotej płyty „Bridge Over Troubled Water”. Z okazji 50-lecia premiery doczekała się wznowienia na winylu.

Rick Wakeman Progres i regres

076 081 Hifi 4 5 2020 0008
Kiedy w 1971 po raz pierwszy założył pelerynę, jeden z krytyków napisał, że przypominał gigantycznego pająka, którego odnóża omiatają klawisze instrumentów. Wakeman był zachwycony tym porównaniem; od tego czasu peleryna stała się nieodłącznym elementem jego scenicznego wizerunku.

Dla fanów była tak samo ważna jak jego gra. Podobnie dla dziennikarzy, którzy każdy wywiad rozpoczynali od pytania: „Hej, Rick, kiedy kupujesz nową pelerynę?”.