fbpx

HFM

artykulylista3

 

Wesołych Świąt

christmas 1932873 640„W Kopenhadze w dzielnicy Nørrebro doszło do starć między grupą około 50-70 osób, które protestowały przeciw brakowi świątecznych ozdób eksponowanych na ulicach miasta, a grupą kontrdemonstrantów.


Manifestanci, którzy domagają się powrotu oświetlenia ulic lampkami czy udekorowanej choinki, napotkali na kontrmanifestację. W grupie, która próbowała utrudnić protest, byli głównie tzw. antyfaszyści. Zatrzymano 11 osób: jedną za atak na funkcjonariusza, pozostałe za akty wandalizmu.” Nie wiem, czy to sprawdzona informacja, ale podobne pojawiają się codziennie i to tylko pretekst do tego, co chcę przekazać.




Szanowni Państwo!

Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia i rychłego Nowego Roku życzę Wam jednego. Aby nigdy nie dotknęła Was nietolerancja oraz elementarny brak szacunku do drugiego człowieka. Poniżenie ze względu na kolor skóry, orientację seksualną, wyznawane wartości, religię i to, na kogo głosowaliście. I aby nikt nie odebrał Wam tego, co jest prawem każdej istoty ludzkiej – godności. Abyście nigdy nie musieli jeść pierogów z kapustą i grzybami, kapuśniaku i karpia po kryjomu, w piwnicy. Abyście do końca świata mogli zaświecić lampki na choince bez obaw, że sąsiad zobaczy, doniesie i zapłacicie za to grzywnę. Abyście mogli powiedzieć, że prezenty pod drzewkiem położył Święty Mikołaj, a nie „Gwiazdor” czy „Dziadek Mróz”, jeżeli uważacie, że taka jest Wasza tradycja. Jeżeli jest inna, aby też pozostało to wyłącznie Waszą sprawą i nikt Wam „Gwiazdora” nie wytykał. I abyście puste miejsce przy wigilijnym stole przeznaczyli dla tego, kogo zechcecie wpuścić do domu. Bo dom jest Waszą twierdzą. A kiedy już zjecie wspomniane potrawy lub – jeśli Wam to nie odpowiada – specjały kuchni chińskiej i wręczycie prezenty bliskim, to żeby nikt Was za to nie wykluczał ze wspólnoty ludzkiej, nie wyrzucał na margines społeczeństwa. W Nowym Roku życzę Wam, abyście kierowali się własnym rozumem, wrażliwością. I postępowali tak, aby spokojnie i z promiennym uśmiechem za rok spojrzeć w lustro. I żeby nikt nie wykrzywił ani nie zamazał Waszego odbicia. Patrzcie na świat trzeźwo, nawet po spożyciu. My jesteśmy od dźwięku, więc takimi rzeczami nie zamierzamy się zajmować, co obiecuję. Raz do roku możecie mi wybaczyć

 


Maciej Stryjecki
Źródło: HFM 12/2016

Pobierz ten artykuł jako PDF