HFM

artykulylista3

 

Goldenote S-1 mkII + Mini Koala + Valore Compact + Phono 1 mkII + Dumbo AC

34-41 07-08 2010 01Produkty Goldenote goszczą na naszych łamach po raz pierwszy. Choć marka wydaje się nowa, uważni audiofile powinni skojarzyć jej logo. Założyciel firmy może się pochwalić blisko 20-letnim stażem w branży hi-fi i przez ten czas zdążył w nią tchnąć odrobinę świeżego myślenia.

Maurizio Aterini, wprowadził na rynek marki Bluenote i Blacknote, obie pod skrzydłami firmy Akamai. Pierwsza z nich okazała się nieszczęśliwa, ponieważ o prawa upomniała się amerykańska wytwórnia Blue Note Records. Aterini postanowił zmienić nazwę na Goldenote i tak zostało do dziś.

Canor TP 106 VR + CD2 VR

29-33 09 2010 01Pierwsze audiofilskie skojarzenie ze Słowacją to JJ Electronics – marka z dużymi osiągnięciami, rozpoznawalna na całym świecie. Jednak przez kilka lat na naszym rynku gościł jeszcze jeden producent zza południowej granicy – Edgar. Dzisiaj Edgara już nie ma, choć może bliższe prawdy byłoby stwierdzenie, że po prostu zmienił szyld. Obecnie nazywa się Canor i, zgodnie z dziedzictwem swego poprzednika, specjalizuje się w urządzeniach lampowych.

Nowa nazwa funkcjonuje w Polsce of stycznia 2009 roku, ale historia firmy sięga połowy lat 90. W 1995 roku Edgar pokazał swój pierwszy i jednocześnie najsłynniejszy produkt. Był to stosunkowo niedrogi wzmacniacz lampowy TP101

PrimaLuna ProLogue Eight + ProLogue Premium

38-45 10 2010 01Durob Audio to jeden z mniej znanych producentów sprzętu grającego. Nie znaczy to, że zalicza się do nowicjuszy. Założyciel i właściciel firmy – Herman van den Dungen – zjadł zęby na handlu high-endem. Z wykształcenia elektronik, od 1975 roku pod szyldem Durob Audio BV zajmował się dystrybucją zacnych marek na terenie Beneluksu. I niejako przy okazji analizował projekty najlepszych urządzeń ze swojej oferty. A że nie święci garnki lepią, z czasem postanowił sam zająć się produkcją.

W 1998 roku van den Dungen, pod szyldem AH!, wypuścił na rynek kilka odtwarzaczy CD, także lampowych.

Audio Analogue Crescendo

32-37 10 2010 01Założony w 1995 roku Audio Analogue to jeden z najlepiej rozpoznawalnych włoskich producentów hi-fi. Urządzenia z Toskanii zawsze były odrobinę luksusowe, a gdy zaprezentowano flagową serię Maestro, firma dumnie weszła na high-endowe salony. Pierwszą poważną próbą zdobycia niższego segmentu była seria Primo, ale małe klocki nie zrobiły kariery. Teraz w katalogu pojawiła się nowa linia Armonia. Orientację utrudnia fakt, że należące do niej urządzenia noszą nazwę Crescendo.

Włosi nie bawili się tym razem w oszczędzanie miejsca na biurku i skonstruowali trzy urządzenia w pełnowymiarowych obudowach. Nowe klocki miały oferować korzystny stosunek jakości do ceny i charakterystyczną dla sprzętu Audio Analogue’a muzykalność.

Marantz KI Pearl Lite

44-49 11 2010 01Kiedy mówimy o osobowościach w świecie hi-fi, przychodzą nam na myśl twórcy niewielkich manufaktur albo charyzmatyczni założyciele sporych firm. Osobowości można jednak znaleźć nawet w koncernach, czego przykładem Marantz i pracujący dla niego już ponad 30 lat Ken Ishiwata.

Limitowane i specjalne edycje produktów pojawiają się w katalogach z różnych powodów. Głównie dla uczczenia okrągłych rocznic działalności firmy lub produkcji danego modelu;

System Fidelity 250

40-43 11 2010 01System Fidelity to marka powołana do życia przez kilku europejskich dystrybutorów sprzętu hi-fi. Mechanizm był podobny, jak w opowieściach o pasjonatach, którzy zaczęli konstruować własne kolumny, bo te dostępne komercyjnie ich nie zadowalały. Tutaj jednak nikt nie wymyśla chwytliwych historii, a na oficjalnej witrynie można przeczytać, że firma zrodziła się z potrzeb marketingowych – konieczności wypełnienia rynkowej niszy w kilku krajach, a co za tym idzie – chęci zysku.

W grudniu 2004 roku dystrybutorzy urządzeń hi-fi z kilku europejskich krajów spotkali się w małym hotelu w Kopenhadze. Ich celem była wymiana opinii na temat sytuacji rynkowej i znalezie nie drogi rozwoju na nadchodzące lata. Wniosek był taki, że w katalogach europejskich producentów zaczyna brakować taniego sprzętu. Firmy, które zbudowały renomę na budżetowych wzmacniaczach lub kolumnach, wskoczyły na wyższą półkę. Nawet najtańsze modele kosztują więcej niż konkurencja z Chin.