HFM

artykulylista3

 

Sennheiser HE90/HEV90 Orpheus

orpheus
Czasami piękne, poetyckie wizje konstruktorów stają się rzeczywistością. Inżynierowie z firmy Sennheiser mogą być rzeczywiście dumni z lego, co osiągnęli.

Stworzyli słuchawki wraz ze specjalnym wzmacniaczem bliskie ideałowi, wyznaczające jednocześnie poziom odniesienia dla tej grupy urządzeń. Jest to muzyczna rewelacja przeznaczona dla bardzo zasobnych i wymagających miłośników dobrego dźwięku.

Sennheiser HD 600 Avantgarde

sanki
HD 600 stanowią rozwinięcie modelu HD 580, zastosowano ten sam typ przetworników, specjalnie selekcjonowanych i parowanych.

Elementy z tworzyw sztucznych —błyszcząca „marmurkowa" powierzchnia, a także metalowa siatka zabezpieczająca tylnie strony głośniczków świadczą o luksusowym rodowodzie. Od pierwszej chwili słuchania uderza wspaniałą czystość brzmienia, równowaga tonalna i przestrzenność.

Spitfire

spitfire 05
Marka Spitfire została stworzona w 1999 roku w Wielkiej Brytanii. Od początku różniła się od konkurencji filozofią oraz podejściem do klienta. Kiedy wytwórnie specjalistyczne koncentrowały się na przetwornikach, systemach redukcji szumów i nowinkach technicznych, Spitfire opracowywał nowe kolekcje

Nie linie, serie, ale właśnie kolekcje, ponieważ Brytyjczykom zdecydowanie bliżej do salonów z modnymi ubraniami niż do sklepów ze sprzętem hi-fi. Jak konsekwentna to polityka, można się zorientować choćby po sieci sprzedaży. W Polsce jest to efekt globalnej polityki producenta, a nie wymysł dystrybutora



 

Yamaha Pro

yamahapro 01
Jesienią 2012 miało miejsce sporo ciekawych premier w segmencie słuchawkowym. Specjalistyczne wytwórnie pokazały kilka nowych serii i następców legendarnych modeli. Pojawili się też nowi gracze. Na tym tle propozycja Yamahy wydaje się jedną z wielu i w takim bogactwie podaży może przejść niezauważona przez klientów. Ale to tylko pozory.

Yamaha to wielki koncern, w którego obszarze zainteresowań leżą nie tylko urządzenia hi-fi, ale też instrumenty muzyczne, motocykle, silniki do łodzi motorowych i wiele, wiele innych.



 

Sennheiser IE 800

image 442
Słuchawki douszne kojarzą się „młodzieżowo”, a więc z aktywnym trybem życia, słuchaniem muzyki przy okazji jazdy na rowerze, deskorolce albo w czasie podróży pociągiem.



Czyli wszędzie tam, gdzie musimy korzystać z namiastki sprzętu, bo inaczej się nie da. Nawet w samochodzie można przecież zainstalować dobry system hi-fi. Tak to przynajmniej wygląda z perspektywy starszego pokolenia, bo to młodsze ze sprzętu stacjonarnego korzysta rzadziej.
Muzykę można „mieć” wszędzie. W telefonie, na przenośnym odtwarzaczu, a przecież „hełmofonu” na ulicy nosić nie wypada. Plejery i słuchawki douszne to obecnie standard. Można nawet obstawiać, czy w danym autobusie więcej osób ma w uszach pchełki, czy kolczyki.

Ultrasone Edition 5

IMG 0067Firma Ultrasone powstała w 1991 roku w Niemczech i początkowo koncentrowała się na słuchawkach w średniej cenie. Ambicje z czasem rosły i przybrały postać serii Edition – ekskluzywnej i drogiej. Na jej 10-lecie producent zaskoczył wszystkich.

Edition 5 pojawiły się niedługo po premierze modelu 12. Przedtem były 7 i inne, a każdy, kto będzie poszukiwał logiki w numeracji, rzuci ręcznik. Nie ma porządku ani klucza, ale Niemcy najwyraźniej nie robią z tego problemu. W końcu liczy się produkt.