HFM

artykulylista3

 

FiiO E12 Mont Blanc

image001
Przenośne wzmacniacze służą głównie do zwiększenia głośności w słuchawkach. Oprócz tego mają za zadanie poprawić jakość dźwięku. Dziś przyjrzymy się propozycji firmy FiiO. E12 Mont Blanc to jej najnowszy, a zarazem flagowy produkt.

Astell&Kern AK100 i AK120

22-24 11 2013 01

iRiver jest znany głównie z niedrogich odtwarzaczy empetrójek. Jednak niedawno powołał do życia markę Astell&Kern, której produkty mają stanowić konkurencję dla kosztownych sprzętów HiFiMana czy iBasso.

Modele AK100 i AK120 nie są od nich tańsze, ale w najwyższym segmencie dźwięku przenośnego liczy się jakość. Cena jest sprawą drugorzędną.

 

Cowon X7

16-32 04 2011 CowonX7X7 to odtwarzacz dla ludzi potrzebujących dużego dysku i takiego samego wyświetlacza.

X7 to odtwarzacz dla ludzi potrzebujących dużego dysku i takiego samego wyświetlacza. W ogromnej obudowie upchnięto twardy dysk o pojemności 120 GB (dostępna jest także wersja 160 GB). Front okupuje wyświetlacz dotykowy o przekątnej 4,3 cala.

Cowon V5 HD

16-32 04 2011 CowonV5HDV5 to kolejne urządzenie Cowona, które nawet w przypływie dobrego humoru trudno nazwać przenośnym.

Monstrualny odtwarzacz zamknięto w obudowie o gabarytach małego laptopa, a będący jego główną atrakcją dotykowy wyświetlacz pracuje w rozdzielczości 800 x 600 pikseli i ma przekątną dochodzącą do pięciu cali.

Cowon J3

16-32 04 2011 CowonJ3J3 jest reklamowany jako najbardziej zaawansowany odtwarzacz na rynku. Gruba przesada, ale cena rodzi wysokie oczekiwania.

Projektant opakowania chyba zapędził się w wymyślaniu dla niego nowych zastosowań. W broszurce przeczytamy, że pojemnik może pełnić funkcję organizatora na biurko lub nawet doniczki. Super. Gdybym chciał doniczkę, poszedłbym do sklepu ogrodniczego, a nie wykorzystywał pudełko po odtwarzaczu za 1000 zł. Tylko czekać, jak zaczną dorzucać ziarenka i nawóz.

Apple iPod Touch

16-32 04 2011 AppleiPodTouchJeśli chcemy kupić odtwarzacz z nadgryzionym jabłuszkiem, mamy do wyboru iPoda Shuffle, Nano, Classic i opisywany model Touch.

Na pierwszy rzut oka wygląda jak zubożona wersja iPhone’a poprzedniej generacji. Nad kształtem obudowy nie ma się co rozwodzić – z przodu jeden przycisk i duży wyświetlacz dotykowy, z tyłu – chromowana, błyszcząca pokrywa, na której widać każde zabrudzenie. Egzemplarz dostarczony do testu wyglądał na używany, czyli nie najlepiej.