HFM

artykulylista3

 

Dynaudio Contour S1.4 LE

3639112015 002Seria Contour duńskiej firmy Dynaudio jest symbolem tradycji i wierności ideałom. Pojawiła się prawie trzy dekady temu, w 1986 roku. Zjawisko dosyć rzadkie na zmieniającym się szybko rynku hi-fi.

Producent zachował oryginalną nazwę serii w trzeciej już generacji, zapewne nie tylko ze względów sentymentalnych. Contoury zawsze stanowiły synonim jakości. Sam używam monitorów z tej serii (wersja 1.3 mkII) od dobrych kilkunastu lat. Pomimo pewnych niedogodności w aplikacji (Dynaudio uwielbiają wybitne wzmacniacze; ze średnimi mogą rozczarować), jak dotąd chyba tylko Sonus Faber Auditor M wzbudził we mnie nutkę zazdrości.
Recenzowana dziś wersja limitowana jest względnie młoda, choć jej protoplasta – Contour S1.4 – widnieje w katalogu od ponad 10 lat.




Golden Ear Triton Five

3235112015 002Marka Golden Ear pojawiła się w 2010 roku – w samym środku światowego kryzysu gospodarczego. Można to uznać za posunięcie ryzykowne, zwłaszcza że mówimy o wybrednym rynku amerykańskim. O tym, że nie ma mowy o samobójstwie, świadczą nazwiska inicjatorów całego przedsięwzięcia. Sandy Gross i Don Givogue wnieśli do firmy 40 lat doświadczenia zdobytego w Polk Audio i Definitive Technology. Rekomendacje niczego sobie.

Znaczeń słowa „tryton” jest kilka, lecz mało komu kojarzy się ono z dźwiękiem.




Spendor D7

1215102016mag 001
Legenda głosi, że kiedy Spencer Hughes – założyciel Spendora – pracował nad swoim słynnym monitorem BC-1, za warsztat, halę produkcyjną i magazyn części służyła mu jego własna wanna. Według innej relacji – kuchenny zlew. Od tamtego czasu firma przeszła bardzo długą drogę, unowocześniła produkcję i poszerzyła ofertę, między innymi o kolumny wolnostojące.

Przykład recenzowanych dziś D7 dowodzi, że świat dobrego dźwięku nie kończy się na monitorach BBC. Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z wcieleniem brytyjskiego konserwatyzmu. Dwuipółdrożna kolumna wolnostojąca w formie klasycznego prostopadłościanu z płyt MDF, okleina w kolorze drewna, kopułka na górze, woofery na dole – widzieliśmy to już tysiące razy. To jednak pozory. O tym, jak wiele się zmieniło od czasów, gdy pierwszy monitor wyłaniał się z wanny, świadczy już sposób powstawania Spendorów – zaprojektowanych przy użyciu komputera, bazujących na nowoczesnych materiałach i wytworzonych przez maszyny sterowane numerycznie.
 


Gradient 6.0

0408102016mag 004
Skandynawskie ekologiczno-purytańskie wzornictwo Gradientów 6.0 nieodparcie kojarzy mi się z dużym szwedzkim sklepem meblowym. Powyższe stwierdzenie nie przysporzy mi zapewne fanów w Finlandii, ale na swą obronę dodam, że Finowie są zdolni do tworzenia rzeczy nietuzinkowych. Weźmy Dolinę Muminków Tove Mariki Jansson czy… Gradienty Jormy Salmi!


 


Boenicke W8

3041102016 007
Wiele osób uważa, że w segmencie kolumn głośnikowych od dekad nie dzieje się nic nowego. Producenci w kółko wykorzystują te same technologie, tworząc wariacje na znany temat, a jedyne innowacje dotyczą materiałów na membrany.


Jest w tym trochę racji, ale od czasu do czasu pojawiają się wizjonerzy, którzy starają się spojrzeć na problem, odchodząc od stereotypów. Idą własną drogą, nie tylko po to, aby się odróżniać od konkurencji. Sven Boenicke wie, co robi, a o jego głośnikach mówi się dużo i dobrze. Trudno, żeby było inaczej. Wystarczy odwiedzić dowolną prezentację, by już po kilku sekundach wiedzieć, że „coś się dzieje”.


 


Dynaudio DM 2/7

2225102016 002
Aktualny katalog Dynaudio składa się z siedmiu podstawowych serii, nie licząc produktów aktywnych, bezprzewodowych, montażowych i samochodowych, których jest całe mnóstwo. Na samym dole w hierarchii sprzętu hi-fi mamy linię DM, tworzoną przez dwa monitory, jedną podłogówkę oraz głośnik centralny.

DM 2/7 to większy monitor, zatem przed nami jeden z najbardziej budżetowych zestawów stereo duńskiego giganta.