HFM

artykulylista3

 

Accuphase A-70

hifi1114018Końcówka mocy A-70 to tegoroczna nowość Accuphase’a. Zastąpiła dotychczas produkowaną A-65. To flagowy model wzmacniacza stereo. Wyżej w hierarchii stoją już tylko monobloki A-200.



Monofoniczny wzmacniacz A-200 powstał dla uczczenia 40-lecia działalności Accuphase’a. To najbardziej zaawansowana konstrukcja w historii japońskiej wytwórni i obiekt westchnień jej fanów. Dodajmy, obiekt dla większości niedostępny, bo kosztujący krocie. W tym kontekście A-70 jawi się jako bardziej realna alternatywa. Kosztuje mniej niż pół ceny dwusetek, a wcale nie stanowi ich ledwie bladego odbicia. Jako że została wprowadzona dwa lata po monoblokach, zastosowano w niej sporą część rozwiązań sprawdzonych we flagowcach. Oczywiście, nie dysponuje porównywalną mocą i pewnie nie dorówna im rozmachem, ale w ogólnym rozrachunku brzmieniowe podobieństwa przeważą nad różnicami.

Octave MRE220

50-57 09 2013 01Jeszcze niedawno wydawało się, że w świecie wzmacniaczy lampowych wszystkie karty zostały rozdane. Giganci bazowali na sprawdzonych rozwiązaniach i choć wprowadzali na rynek nowe modele, to miłośnicy lamp, okopani na swoich pozycjach, nie oczekiwali rewolucji. Aż nagle, w 2010 roku, zupełnie niespodziewanie rewolucja wybuchła. Wywołało ją pojawienie się nowej lampy mocy: KT120.

Mimo że urządzenia bazujące na KT120 były już u nas opisywane, to chyba sami do końca nie zdawaliśmy sobie sprawy ani z okoliczności, w których lampa się pojawiła, ani z zamieszania, jakie wywołała. Test nowych monobloków Octave MRE220 pozwoli tę zaległość nadrobić.
Octave to niemiecka firma rodzinna.

Rogue Audio M-180

38-43 09 2013 01Rouge Audio to amerykańska manufaktura, specjalizująca się w… doprowadzaniu do spazmów chińskich producentów wzmacniaczy lampowych. Wszystkie jej urządzenia są projektowane i budowane w Stanach z podzespołów wysokiej jakości, a ich ceny detaliczne niewiele odbiegają od poziomów proponowanych przez wytwórnie z Kraju Środka.

Rouge nie funkcjonuje według popularnego obecnie modelu biznesowego, zgodnie z którym projekt ma europejskie czy amerykańskie korzenie, ale realny kształt zyskuje w jednej z tysięcy fabryk nad Żółtą Rzeką. Kierujący firmą Mark O’Brien nie spuszcza swoich wzmacniaczy z oka i, zamiast oszczędzać na sile roboczej czy podatkach, stawia na wysoką jakość za przystępną cenę.

Triode TRX-M845

Mag 16-19 06 2013 04Triode Corporation jest japońską firmą, która oczywiście konkuruje z innymi japońskimi firmami. Różnica między nimi polega na tym, że ustabilizowani na rynku potężni rywale mieli wiele lat na wypracowanie wysokiej pozycji, a Triode istnieje lat 15 i bierze rynek szturmem. W pierwszej linii tego szturmu idą potężne monobloki – flagowe wzmacniacze Triode, które właśnie mam przed sobą.

Proszę Państwa, są duże wzmacniacze i duże wzmacniacze. Ten jest duży w stopniu wyższym. Właściciel firmy, pan Junichi Yamazaki, nie pożałował metalu. Dwa monobloki lampowe, z których każdy waży więcej od mojej integry, która z kolei waży tyle, co dwa worki cementu, to wynik, który zrobiłby wrażenie nawet na Pudzianowskim. To są jakieś potwory! Ustawienie ich na stoliku siłami jednego człowieka jest absolutnie niemożliwe. Wiem, bo próbowałem. Mięśnie może by i uciągnęły, ale zaprotestowały ścięgna. Matko, co za kolos. Do tego całkiem przystojny.

Abyssound ASX-2000

Mag 04-07 06 2013 02Abyssound to młoda krakowska manufaktura. Debiutowała na Audio Show 2012, prezentując końcówkę mocy ASX-2000 oraz monobloki. Mój apetyt rozbudził fakt, że pomimo mało sprzyjającej akustyki hotelowych pokoi, dźwięk mógł się podobać. Kiedy zobaczyłem budowę wewnętrzną, nie czekałem dłużej i wypożyczyłem wzmacniacz do recenzji.

Z moich informacji wynika, że grono posiadaczy ASX-2000 rośnie dość szybko. Tym bardziej jestem zadowolony, że jako pierwsi możemy go dla państwa przetestować.
Masa urządzenia robi wrażenie. Sześćdziesiąt kilogramów nie bierze się z powietrza. Odpowiadają za to solidne elementy wewnętrzne oraz pancerna obudowa z grubych płyt aluminiowych anodowanych na czarno. Wzornictwo może się podobać, a duża obudowa oraz grubość ścianek budują wrażenie solidności.
Na froncie umieszczono jedynie włącznik zasilania, podświetlany na niebiesko. Tylna ścinka jest równie ascetyczna; znalazły się tam tylko złącza niezbędne do podłączenia sprzętu: gniazdo zasilania z wyłącznikiem, wysokiej jakości terminale głośnikowe oraz wejście RCA. Wzmacniacz pracuje w klasie A i oddaje 80 W przy ośmiu omach.

Ayre VX-5

62-64 05 2013 01Szef Ayre, Charles Hansen, to jeden z najbardziej poważanych perfekcjonistów w świecie hi-endu. W jego wypowiedziach, czy to udzielanych pismom audiofilskim, czy zamieszczanych w niszowych forach dla konstruktorów amatorów, widać ogromną wiedzę i profesjonalizm. Ale można w nich zauważyć coś jeszcze – skromność i pasję. Bo Hansen to człowiek, który całe życie podporządkował poszukiwaniu idealnego dźwięku. Dla wielu taki ideał to kwestia czysto hipotetyczna. Klienci Ayre mają jednak na ten temat odmienne zdanie...

W styczniu 2013 roku na CES-ie w Las Vegas Ayre zaprezentowało nową stereofoniczną końcówkę mocy VX-5, która wchodzi w skład serii 5. W tej linii analogiczne urządzenie już występuje.