HFM

artykulylista3

 

McIntosh MC302

066 071 Hifi 11 2016 001
Jaka jest różnica między audiofilem z Europy a tym z USA? Po zapoznaniu się z mocą bohatera naszego testu Europejczyk zakrzyknie: „Co za potwór!”. Amerykanin spyta spokojnie: „A jest coś mocniejszego?”.


I nie będzie w tym gigantomanii. Metraż posiadłości w Teksasie czy Arizonie przyprawiłby niejednego Europejczyka o zawrót głowy, za to na amerykańskich miłośnikach dobrego dźwięku wymusza stosowanie wielkich kolumn, sterowanych potężnymi wzmacniaczami. To głównie z myślą o nich McIntosh tworzy swoją ofertę. Samych wzmacniaczy mocy jest kilkanaście, a szczyt hierarchii stanowią monobloki o mocy 2 kW (!). Przy nich recenzowana końcówka MC302 to słabeusz z dołu cennika. Niżej jest już tylko 150-watowa mizerota. Warto zatem pamiętać, że z perspektywy statystycznego audiofila z Arizony bądź Kolorado 302 to w zasadzie… wzmacniacz dla studenta.

Emotiva XPA Two Gen 3

2833092016 007

Dan Laufman kierował zespołem specjalistów pracujących dla wielu producentów urządzeń kina domowego. Obserwował rosnące ceny sprzętu i nie bardzo widział uzasadnienie takiej tendencji. Założył więc własną markę, która ma oferować świetne produkty AV w przystępnych cenach. Czyżby Emotiva zrodziła się... ze współczucia?

A może z potrzeby zagospodarowania rynkowej niszy w segmencie kina domowego? W sumie podobne założenia realizują inni producenci, chociażby bliższy nam geograficznie Cambridge Audio. Czy Emotiva ma nad nimi jakąś przewagę? Wydaje się, że tak i umiejętnie eksponuje swoje atuty. Zaliczyłbym do nich: stawianie na rozwój i doskonalenie opracowanych projektów, rzetelne podejście do prezentacji parametrów, wysoką jakość techniczną i brzmieniową w założonej cenie, uniwersalne wzornictwo oraz rozbudowywaną sieć dystrybucji i serwisu. Trzeba też zaznaczyć, że wszystkie produkty są projektowane w Tennessee. W USA są również montowane urządzenia najwyższych serii, w tym recenzowana dzisiaj końcówka mocy. 

 


 

Sugden Masterclass SPA-4

2631052016 002
Globalne ocieplenie to wyzwanie dla ludzkości. Ale czy malutkie, lokalne ocieplenie będzie równie groźne? Takie w jednym pokoju? Audiofile zapewne niechętnie zadają sobie ekologiczne pytania, zwłaszcza gdy chodzi o energię zużywaną przez prądożerne wzmacniacze. Takie w klasie A, których tradycja sięga czasów, kiedy świat miał zupełnie inne problemy…

W 1967 roku James Edward Sugden założył firmę, której dał swoje nazwisko. Przez pierwszy rok działała pod inną nazwą. Pierwszym produkowanym przez nią komponentem był wzmacniacz A21. To coś więcej niż oznaczenie urządzenia. To symbol koncepcji technicznej i brzmienia, które przetrwały do dziś.

 

 


 

VTL S-200

4653 0708 2015 04

Amerykańska wytwórnia Vacuum Tube Logic została zarejestrowana w 1987 roku przez Davida Manleya. Korzenie przedsięwzięcia sięgają jednak lat 70. XX wieku, kiedy to budował on – najpierw w RPA, a następnie w Wielkiej Brytanii – wzmacniacze studyjne.

Produkcję urządzeń domowych VTL rozpoczął w 1983 roku, jeszcze na terenie Zjednoczonego Królestwa. W czerwcu 1986 r. syn Davida – Luke, postanowił zaprezentować je na wystawie CES w Chicago. Zainteresowanie przerosło chyba oczekiwania obu panów, ale dało mocny impuls do działania. Szybko zapadła decyzja o przeniesieniu firmy do USA. Tak też się stało.




Accuphase A-70

hifi1114018Końcówka mocy A-70 to tegoroczna nowość Accuphase’a. Zastąpiła dotychczas produkowaną A-65. To flagowy model wzmacniacza stereo. Wyżej w hierarchii stoją już tylko monobloki A-200.



Monofoniczny wzmacniacz A-200 powstał dla uczczenia 40-lecia działalności Accuphase’a. To najbardziej zaawansowana konstrukcja w historii japońskiej wytwórni i obiekt westchnień jej fanów. Dodajmy, obiekt dla większości niedostępny, bo kosztujący krocie. W tym kontekście A-70 jawi się jako bardziej realna alternatywa. Kosztuje mniej niż pół ceny dwusetek, a wcale nie stanowi ich ledwie bladego odbicia. Jako że została wprowadzona dwa lata po monoblokach, zastosowano w niej sporą część rozwiązań sprawdzonych we flagowcach. Oczywiście, nie dysponuje porównywalną mocą i pewnie nie dorówna im rozmachem, ale w ogólnym rozrachunku brzmieniowe podobieństwa przeważą nad różnicami.