HFM

artykulylista3

 

Roman Palester - Muzyka kameralna i fortepianowa

cd052017 012

Fundacja UW, Warner Music Poland 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Roman Palester (1907-1989) należy do tych polskich kompozytorów, którzy po II wojnie, nie mogąc znieść nowej rzeczywistości politycznej i estetyki socrealizmu, zdecydowali się żyć i tworzyć na emigracji. Ich dzieła nie były wykonywane w kraju. Co więcej, przez wiele lat w ogóle nie można było o nich pisać. Palester mógł odwiedzić Polskę dopiero w 1983 roku i uczestniczyć w swoistej inauguracji powrotu swojej muzyki do krajowego obiegu. Ten powrót trwa, o czym świadczy przedstawiana tu płyta. Zawiera ona aż trzy fonograficzne prapremiery: „Taniec polski na skrzypce i fortepian” (1955), „Sonatę na dwoje skrzypiec i fortepian” (1939) oraz „Etiudy fortepianowe” (1943-45). Na krążku znalazły się też „Preludia na fortepian” (1954) i „Duety na dwoje skrzypiec” (1965). 72 minuty muzyki kameralnej tworzą przemyślany recital. Na otwarcie słyszymy „Taniec polski” – stylizowany oberek, dziki, frenetyczny wir, wciągający wyimaginowanych tancerzy w otchłań samozatracenia. Skojarzenia z finałem „Święta wiosny” Strawińskiego nasuwają się nie bez powodu. Wszak Palester skomponował „Taniec …” jako pendant do swego baletu „Pieśń o ziemi” z roku 1937. Dalsza część recitalu pokazuje, w jak osobisty, twórczy sposób potrafił Palester wykorzystać nowe trendy w technice kompozytorskiej, jak dodekafonia czy sonoryzm. Tchorzewski i Duo Viennese znakomicie czują i wykonują tę muzykę.

Hanna Milewska
Źródło: HFiM 05/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Andrejs Osokins - Dedication Schumann/Liszt

cd052017 003

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Łotewski pianista Andrejs Osokins wypełnił album „Dedication” utworami wzajemnie sobie dedykowanymi przez dwóch wielkich kompozytorów romantyzmu: Franciszka Liszta oraz Roberta Schumanna. Program uzupełniły dwie miniatury fortepianowe Liszta: „Liebestraume” i „Liebeslied”, napisane dla wieloletniej miłości i towarzyszki życia kompozytora, księżnej Karoliny zu Sayn-Wittgenstein. Osokins odnajduje się w zróżnicowanym repertuarze. Liszta i Schumanna gra stylowo, a utwory hipnotyzują subtelnością i liryką. Kiedy trzeba, potrafi jednak zademonstrować szeroką paletę ekspresji. Jego interpretacje są świadome i głęboko zaangażowane. Repertuar pozwala uwolnić drzemiącą w pianiście wrażliwość i dźwiękowy intelekt. Dla słuchacza stanowi natomiast ucztę, złożoną ze skarbów muzyki fortepianowej w kunsztownym wykonaniu. Jakość techniczna nagrań, zrealizowanych w Europejskim Centrum Matecznik „Mazowsze” w Otrębusach, budzi uznanie przestrzenią i dokładnym uchwyceniem detali. To płyta, do której można wracać wielokrotnie. Za każdym razem wciąga i zachwyca.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 05/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Double Concertos Mendelssohn/Chausson

cd052017 007

Acte Prealable 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Nominowany do nagrody Fryderyka wirtuoz skrzypiec Robert Kwiatkowski oraz pianistka Dominika Glapiak, mająca na koncie współpracę z takimi mistrzami, jak choćby Eugene Indjic czy Đang Thái Son, nagrali niezwykłą płytę. Zestawienie pełnego energii, żywiołowego koncertu Mendelssohna z nasyconym liryką, sentymentalnym dziełem Chaussona to okazja, by zapoznać się z wyjątkowością obu utworów, jak i wyśmienitym warsztatem i techniką gdańskich wirtuozów. Soliści potrafią przekazać zarówno ogrom energii zaklęty w koncercie Mendelssohna, jak i subtelność i zwiewność Chaussona. Towarzysząca im Orkiestra Kameralna Progress pod dyrekcją Szymona Morusa oraz Messages Quartet oprawiają solowe partie kunsztowną orkiestracją. Robert Kwiatkowski dysponuje mocnym i przejrzystym brzmieniem; umiejętnie balansuje między kontrastami. Z kolei Dominika Glapiak w obu koncertach stara się odnaleźć esencję utworu, jego przekaz i intencję kompozytora. Materiał zarejestrowano w Gdyni, w trakcie dwóch sesji, które dzieliło kilkanaście miesięcy. Udało się jednak zachować jednolite brzmienie, a obie rejestracje charakteryzuje wysoka jakość realizacji.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 05/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Martin Palmeri - Magnificat

cd042017klasyka004

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Argentyńczyk Martín Palmeri (ur.1965) jest najbardziej znany z „Mszy tango” („Misatango”) – utworu łączącego tradycyjną formę mszy z rytmami muzyki popularnej (tango) i wykorzystującego w warstwie brzmieniowej bandoneon i fortepian obok orkiestry symfonicznej. W roku 2010, według podobnej crossoverowej recepty, skomponował „Magnificat” na sopran, mezzosopran, chór mieszany, bandoneon, fortepian i smyczki. Po prezentacji dzieła przed publicznością duchowną (papież Franciszek, wszak krajan autora) i świecką, nagrano je polskimi siłami wykonawczymi, z Palmerim przy fortepianie. Wrażenia są… hm, mieszane. Co trzeba zaliczyć na plus, Palmeri nie sięgnął, wzorem swego polskiego odpowiednika o imieniu Piotr, po tekst jakiegoś współczesnego wierszoklety, lecz czerpał bezpośrednio z Biblii. Z drugiej strony – przedmiotem chwalby uczynił nie misję Matki Boskiej, lecz… bandoneon. Dokładnie tak, jak opisuje to w książeczce muzykolog Aneta Derkowska: „Bandoneon w muzyce Palmeriego zmienia swoje oblicze niczym kameleon – raz rytmicznie energetyzuje warstwę brzmieniową, innym razem ogranicza się do podkreślenia akcentów przypadających na szczególnie ważkie słowa, a niekiedy towarzyszy duetowi głosów solowych, subtelnie okalając ich narrację”. Wykonujący brawurowo tę partię Włoch, Mario Stefano Pietrodarchi, przyćmił pozostałych artystów i to właściwie jemu chór śpiewa finałową „Glorię”. „Magnificat” stał się sprytnym kryptonimem koncertu na bandoneon.

Hanna Milewska
Źródło: HFiM 04/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Fryderyk Chopin - Pieśni / Songs

cd042017klasyka001

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Pianista Błażej Kwiatkowski jest odpowiedzialny za album z wyjątkową rejestracją „Pieśni” Fryderyka Chopina. Gra na zabytkowym fortepianie marki Broadwood z 1847 roku, a więc instrumencie pamiętającym czasy kompozytora. Ten fakt oraz zaangażowanie do nagrań wyjątkowych śpiewaków: sopranistek Justyny Reczeniedi i Elżbiety Nowotarskiej- Leśniak i dysponującego głębokim barytonem Marcina Bronikowskiego sprawiają, że interpretacje wiernie oddają klimat 20 zgromadzonych na płycie utworów. Większość z nich powstała w genialnym umyśle Chopina pod wpływem chwili. Niejednokrotnie stanowią rodzaj improwizacji do tekstów poetyckich. Tęskne i pełne uczucia brzmienie zabytkowego fortepianu podkreśla emocjonalność przekazu. Szczególnie zauważalne jest to w tonacji molowej, gdzie krótki rezonans dźwięków instrumentu idealnie pasuje do partii wokalnych. Całość tworzy barwną opowieść, mającą swój początek, rozwinięcie i zakończenie.

Robert Raatajczak
Źródło: HFiM 04/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Maria Pomianowska - Ensemble Stwórco łaskawy

cd042017klasyka003

For Tune 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Adwent, zakończony Bożym Narodzeniem, i Wielki Post, prowadzący ku Męce Pańskiej i Zmartwychwstaniu – to dwa najważniejsze okresy w chrześcijańskim kalendarzu i także w oprawie muzycznej całego roku liturgicznego. Oba zaowocowały wielowiekową tradycją pieśni. Dziś bardziej znane, nawet tym, którzy kościół omijają, są radosne kolędy i pastorałki. Pieśni wielkopostne nie cieszą się nawet w części podobnym zainteresowaniem, a wielka szkoda. Maria Pomianowska, jedna z najważniejszych postaci polskiego ruchu muzyki dawnej i tradycyjnej, wraz ze swoim zespołem nagrała album z kilkunastoma utworami z XIII-XVIII wieku. To zarówno melodie ludowe, np. z Łomży i Zambrowa, jak i dzieła tak znanych kompozytorów, jak Władysław z Gielniowa i Cyprian Bazylik. Najstarsza pieśń jest spolszczeniem hymnu „Stała matka boleściwa” włoskiego poety Jakuba z Todi. Na płycie przeważają utwory wokalne z pięknymi, wzruszającymi tekstami. W aranżacjach wykorzystano charakterystyczne rodzime instrumenty ludowe (suka biłgorajska, fidel płocka), akordeon, flety, gwizdki, bębny, kołatki i duduk – armeński instrument dęty o miękkim, ciepłym dźwięku. Wkład brzmieniowy duduka przydaje omawianemu albumowi niezwykłości. Drugim ciekawym akcentem jest wokal Pomianowskiej – skrzyżowanie dziadowskiego (babinego?) zaśpiewu z… Bobem Dylanem. Ballada „One more cup of coffee” (LP „Desire”, 1976) jako lament wielkopostny? Po prostu muzyka świata.

Haanna Milewska
Źródło: HFiM 04/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF