HFM

artykulylista3

 

Philip Glass - Piano works

cd062017020

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Philip Glass należy do najbardziej znanych współczesnych kompozytorów. Bywalcy sal koncertowych szczególnie cenią jego symfonie. Wielbiciele opery zachwycają się jego wyobraźnią sceniczną, a kinomani uwielbiają jego muzykę pisaną do filmów lub adaptowaną dla soundtracków. Podstawowy środek minimalizmu, czyli długotrwała powtarzalność odcinków o podobnym rytmie i melodii, stał się znakiem rozpoznawczym stylu Glassa i przysporzył mu fanów – tych, którzy w muzyce szukają nie tyle wartkich, wielowątkowych opowieści, co ewokowania nastrojów. I właśnie pojęcie klimatu najlepiej opisuje przedstawianą tu płytę; zgodnie z przesłaniem kompozytora: „Muzyka to miejsce tak rzeczywiste jak Chicago lub dowolne inne, o którym chcesz pomyśleć”. Na krążku znalazła się twórczość fortepianowa Glassa – wybór etiud i dwie odsłony fragmentu otwierającego „Glassworks”. Przywołanemu wyżej dźwiękowemu obrazowi wielkiego miasta najbardziej odpowiada etiuda nr 18. W stan katatonii może wprowadzić etiuda nr 5, zaś pozytywny napęd całemu dniowi nada nr 13. Melancholikom miód na serce wleje etiuda nr 4, pobrzmiewająca Schubertem. Monotonne „Opening” z „Glassworks” w finale jest nie do poznania. Dzieje się tak za sprawą urozmaicenia dynamiki (czterominutowe crescendo, kulminacja, dwie minuty gaśnięcia ku pełnemu odprężeniu) i dodania kwartetu smyczkowego. Znakomita interpretacja islandzkiego pianisty Vikingura Ólafssona sprawia, że do tej płyty chciałoby się wracać często i na długo

Hanna Milewska
Źródło: HFiM 06/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

HarpsichorDuo - Johann Sebastian Bach, Wilhelm Friedemann Bach, Wolfgang Amadeus Mozart

cd062017008

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Na płycie polsko-japońskiego duetu klawesynowego znajdziemy kompozycje o charakterze wirtuozowskim, stworzone w czasach świetności tego instrumentu. Jego specyficzne, metaliczne brzmienie z krótkim pogłosem czyni go wyjątkowo trudnym do opanowania, szczególnie w kameralistyce. W wielu kompozycjach rolę klawesynu ograniczano do partii basso continuo, a więc harmonicznej podstawy kompozycji. Sporo twórców pisało jednak utwory przeznaczone specjalnie na ten instrument, a nawet na dwa. Sięgają po nie tylko wyjątkowo doświadczeni wirtuozi. Omawiana płyta zawiera utwory na dwa klawesyny, autorstwa Johanna Sebastiana i Wilhelma Friedemanna Bachów oraz Wolfganga Amadeusza Mozarta. Elżbieta Stefańska i Mariko Kato grają z energią i doskonałą artykulacją. W mistrzowskim stylu przeprowadzają nas przez pełen dialogujących ze sobą partii koncert J. S. Bacha, delikatną i subtelną sonatę W. F. Bacha, z pięknymi unisonowymi motywami, oraz najpopularniejszą w tym zestawie sonatę Mozarta, bardziej znaną z interpretacji fortepianowych. Utwory brzmią majestatycznie i ciepło, a kolejne odsłuchy przynoszą równie silne doznania.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 06/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Penderecki - Viola (Saxophone) Concerto/ /Violin Concerto No. 2

cd062017011

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Słuchając transkrypcji pierwszego z umieszczonych na płycie koncertów (skomponowanego w 1983 roku z myślą o altówce), warto pamiętać, że saksofon został skonstruowany jako instrument klasyczny i jako taki opatentowany w 1864 roku przez belgijskiego konstruktora i budowniczego instrumentów, Adolphe’a Saxa. Paweł Gusnar z ogromnym wdziękiem i lekkością odkrywa przed nami paletę jego możliwości. Koncert ten został wcześniej opracowany także na małą orkiestrę (1985), wiolonczelę (1989) i klarnet (1995). Pokazuje to uniwersalność kompozycji Pendereckiego i jest przykładem jego filozofii, zgodnie z którą utwory są napisane na określony instrument, lecz równocześnie „ponad nim”. Nieco inny charakter ma monumentalny, pełen kontrastów i zmian tempa, II koncert skrzypcowy „Metamorfozy”. Na wyróżnienie zasługuje rosyjski wirtuoz Siergiej Kryłow, który po mistrzowsku radzi sobie z zawiłymi partiami solowymi. Muzyka Pendereckiego ciągle wywołuje emocje i zapewnia bogactwo wrażeń.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 06/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Penderecki - Double Concerto/ /Piano Concerto/ /Trumpet Concertino

cd062017017

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Dux sukcesywnie wydaje płyty poświęcone muzyce Krzysztofa Pendereckiego. Kolejną pozycją jest zestaw trzech koncertów w wykonaniu, istniejącej od 2008 roku, Polskiej Orkiestry Iuventus oraz solistów. Koncert podwójny został skonstruowany według schematu, który kojarzy się z „Koncertem na skrzypce i wiolonczelę” Brahmsa, a więc zetknięciem dwóch instrumentów solowych dialogujących na tle orkiestry. Koncert fortepianowy, z trzykrotnie powracającym przejmującym chorałem, powstał oryginalnie w roku 2012, pod wpływem tragedii 11 września. Zrekonstruowana wersja, jaką poznajemy na płycie, ma zupełnie nowe zakończenie. Z kolei concertino na trąbkę i orkiestrę to 12 minut muzyki mieniącej się nastrojami i zmianami tempa. Łagodne, liryczne fragmenty zostają przeciwstawione dramatycznym uniesieniom i gwałtownym pauzom. Uwagę przykuwają dialogi trąbki i klarnetu basowego w „Intermezzo”. Trzy wspomniane koncerty z lat 2001- 2015 to kolejna wartościowa pozycja dla miłośników współczesnej muzyki klasycznej.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 06/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Penderecki - Utwory kameralne Vol. II – violoncello totale

cd062017014

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

W cyklu płyt z muzyką Krzysztofa Pendereckiego tym razem pojawiają się utwory kameralne na wiolonczelę. Wymagają one od wykonawcy pełnego zaangażowania, perfekcyjnej techniki i otwartości na rozwiązania niestandardowe. Penderecki zastosował tu bowiem nie tylko tradycyjną artykulację, ale także efekty uzyskiwane poprzez np. pocieranie gryfu smyczkiem czy uderzanie dłonią w pudło rezonansowe. Wykonanie ośmiu, powstałych w latach 1968-2015 kompozycji autor powierzył młodemu niemieckiemu wirtuozowi tego instrumentu, Jakobowi Spahnowi. Poza solowymi, w programie znajdziemy utwory na trzy, sześć i osiem wiolonczel. Spahnowi towarzyszą w nich polscy muzycy, z Izabelą Buchowską i Martą Kordykiewicz na czele. Ogromne wrażenie robi przejmujący „Agnus Dei”, dedykowany kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu. To przetransponowany na osiem wiolonczel chóralny fragment „Polskiego requiem”. Transkrypcją innego wycinka tego dzieła jest kończący album fragment „Ciaconna in memoriam del Giovanni Paolo II”. Pierwotnie przeznaczony na orkiestrę, tutaj został wykonany przez sześcioro wiolonczelistów.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 06/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Rafał Łuc - ACC++CA

cd052017 017

Dux 2015

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Akordeon należy do najlepiej rozpoznawanych instrumentów, a jego charakterystyczne brzmienie jest powszechnie kojarzone z takimi muzycznymi idiomami, jak folklor Rosji, uliczna piosenka Paryża czy argentyńskie tango. Płyta Rafała Łuca może jednak wystawić na trudną próbę nawet najbardziej otwartych miłośników instrumentu. Kompozytorzy pięciu zamieszczonych na niej utworów różnymi elektronicznymi zabiegami robią wszystko, aby tożsamość głównego bohatera, czyli akordeonu, zamaskować, ukryć, przebrać i zmienić. Nie chodzi jednak o performance, polegający na niszczeniu przedmiotu, lecz o grę z melomanem. „Normalne” akordeonowe brzmienie z rzadka i na krótko wygląda zza chmur deformacji, mówiąc: „a kuku”. Akordeon wykorzystany, nomen omen, instrumentalnie staje się świetnym narzędziem opowiadania o stanach fizyczno-psychicznych, fizjologii i Kosmosie. „Accant” Pawła Hendricha to sonorystyczny opis walki o oddech. „4 tańce z przygrywką” Sławomira Kupczaka to wizja desperackich przedśmiertnych podrygów. „Neath me, itch!” Mikołaja Laskowskiego przetworzonym dźwiękiem mówi o zjawisku… swędzenia. „Betelgeuse” Michała Moca to dialog „ziemskiego” brzmienia akordeonu z akordeonowym sygnałem z odległej gwiazdy, zaś tytułowe „ACC++CA” Cezarego Duchnowskiego można nazwać „akordeonowymi ruchami Browna”. Rafał Łuc wciela się w rolę narratora każdej z tych historii. Niesamowity album.

Hanna Milewska
Źródło: HFiM 05/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF