HFM

artykulylista3

 

Mihály Borbély Quartet - Be By Me Tonight

cd022017 013

BMC Records 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Kwartet węgierskiego saksofonisty i klarnecisty operuje w obrębie world music, z naciskiem na folklor Karpat i Bałkanów. Stylowe ballady jazzowe, w rodzaju kompozycji tytułowej, pięknego utworu „Epigram” czy impresyjnej „Auntie”, sąsiadują z formami bardziej złożonymi w zakresie rytmu i harmonii oraz wyraźnie zahaczającym o estetykę klasyczną tematem „The Last Question”. Jeśli dodać do tego miniaturki „Come on!”, „Gratitude” i „These Fairies Again” oraz, ocierające się o free, wariacje w etnicznej „Kosztce”, otrzymujemy płytę urozmaiconą, o niebanalnej koncepcji i silnym przekazie. Na ton i sposób artykulacji Borbély’ego niewątpliwie wpłynęła twórczość Eddiego Harrisa i Archiego Sheppa. O sile jego gry przesądza jednak umiejętne połączenie tych muzycznych inspiracji z niepowtarzalnym własnym dźwiękiem. To prawdziwy jazzowy magik, zwinnie żonglujący instrumentami (saksofony altowy i sopranowy, klarnet, klarnet basowy, flet, a nawet tradycyjna macedońska supelka). „Be By Me Tonight” to zdecydowanie jeden z najlepszych węgierskich albumów jazzowych ostatnich lat.

 

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 02/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Csaba Palotai - The Deserter

cd022017 016

BMC Records 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Węgierski gitarzysta Csaba Palotai eksploruje rozmaite stylistyki. Nowy album zrealizował solo, grając na gitarze wspomaganej automatem perkusyjnym. Na płytę składa się 11 krótkich utworów, określanych przez ich twórcę mianem „garażowego jazzu”, łączącego ambient, noise, pop i bluesa. Styl i technika gitarzysty nieźle sprawdzają się w tej formule. Wirtuozerię Palotai przeciwstawił surowemu, brudnemu brzmieniu, kojarzącemu się z najlepszymi dokonaniami punk rocka. Eksperymenty brzmieniowe i harmoniczne nie dominują tu jednak na tyle, by przesłonić niewątpliwe atuty kompozycji, które są dopracowane i pełne mocy. Centralnym punktem albumu jest cykl czterech tradycyjnych melodii z Siedmiogrodu, opracowanych na gitarę elektryczną. Dla wielu odbiorców mogą one stanowić impuls do głębszego zainteresowania się folklorem węgierskich grup etnicznych, zamieszkujących ten rejon, należący obecnie do Rumunii. Mimo że przez 40 minut słuchamy tylko gitary i automatu perkusyjnego, to muzyk wypełnia przestrzeń niczym jednoosobowa orkiestra. Przez cały czas trwania płyty udaje mu się utrzymać uwagę i zaangażowanie słuchacza. To duży sukces i zasługująca na uznanie umiejętność.

 

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 02/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Laura Dubin Trio - Live at the Xerox Rochester International Jazz Festival

cd022017 018

Laura Dubin 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Trio amerykańskiej pianistki i kompozytorki Laury Dubin współtworzą kontrabasista Kieran Hanlon i perkusista Antonio H. Guerrero. Repertuar albumu obejmuje autorskie utwory oraz interpretacje tak odległych od siebie kompozycji jak, z jednej strony, tematy Ellingtona, Gershwina, Portera, Corei, Wallera czy spółki Rodgers & Hammerstein, a z drugiej – kompozycje Ravela, Chopina, Beethovena, Debussy’ego i Mozarta w jazzowej transkrypcji. Pianistka czaruje wirtuozerią i wyczuciem stylistyk, zahaczając o swing, bebop i boogie-woogie. Towarzysząca jej sekcja rytmiczna płynnie uzupełnia jej nadzwyczajne możliwości instrumentalne i błyskotliwy temperament. To nie tylko muzycy akompaniujący, lecz instrumentaliści w równej mierze odpowiedzialni za ostateczną formę utworów. Dubin potrafi oddać hołd takim mistrzom jazzowego fortepianu, jak Oscar Peterson czy Bill Evans. Jednocześnie świetnie się odnajduje w tematach klasycznych, w czym pomaga jej staranne wykształcenie muzyczne. Z feelingiem podchodzi do klasyków romantyzmu i zgrabnie łączy wszystko z kompozycjami jazzowymi. Zawartość tego efektownego albumu łączy dwa odległe światy i pokazuje, że muzyka egzystuje poza wszelkimi podziałami

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 02/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Volbeat - Seal The Deal & Let’s Boogie

cd012017 005

Universal 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Radiowy rock ma na swoim koncie wiele grzechów. Najgorszym z nich jest brak osobowości. Volbeat również boryka się z wieloma problemami, ale braku charakteru na pewno nie można mu zarzucić. „Seal The Deal & Let’s Boogie” nie jest na pewno najambitniejszą muzyką pod słońcem, a twórcy nie przygotowali dla nas nic, czego wcześniej byśmy nie słyszeli. Panowie po raz kolejny odgrzewają sprawdzoną formułę, mieszając współczesny radiowy rock, rockabilly oraz kilka cięższych zagrywek. Brzmienie pozostaje jednak unikalne i nie nudzi, a refreny natychmiast wpadają w ucho i zachęcają do mimowolnego nucenia. Zespół dorzucił również tu i ówdzie przyjemne urozmaicenia w postaci okazjonalnych partii dud czy banjo. Niestety, pod otoczką rockabilly kryją się boleśnie standardowe kompozycje i wiele radiowych banałów. Wszystkie piosenki korzystają z oklepanych schematów. Powtarzają się najbardziej standardowe rytmy perkusyjne, a zapętlanie prostych motywów jest normą. Żaden z muzyków nawet nie próbuje się popisać swoimi umiejętnościami. Jeśli się szuka niezobowiązującej muzyki rozrywkowej, trudno trafić lepiej. Jednak ci, którzy nie będą w stanie przymknąć oka na niedoróbki, nie będą zachwyceni. 

Karol Wunsch
Źródło: HFiM 01/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

The Brag Pack - Tinted

cd012017 014

BCD Records 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Międzynarodowa formacja The Brag Pack zawiązała się w roku 2011 z inicjatywy artystów studiujących na Wydziale Jazzu Konserwatorium w Amsterdamie. Zespół bazuje głównie na własnych kompozycjach, które charakteryzują się nowoczesnym podejściem do swingu i pełnymi pasji improwizacjami. Skład tworzą: pochodzący z Węgier saksofonista Daniel Mester, indonezyjski pianista Sri Hanuraga, perkusista Andris Buikis z Łotwy oraz grający na gitarze basowej Niemiec Paul Rutschka. Pozyskanie do składu dysponującej piękną barwą głosu i świetną ekspresją Kingi Pruś (Polska) okazało się strzałem w dziesiątkę. Wokalizy płynnie uzupełniają brzmienie. Są jak dodatkowy instrument o ogromnych możliwościach. Atutem zespołu jest atrakcyjny repertuar, złożony z kompozycji wszystkich instrumentalistów. Tworzy to rodzaj mozaiki ukazującej osobowość każdego z nich, a zarazem wypadkową wyobraźni całej formacji. W utworach The Brag Pack odnajdziemy estetykę fusion, dawkę saksofonowych improwizacji, impresyjną formę jazzowej ballady, a nawet klimaty chilloutowe. A wszystko to podane z fantazją i entuzjazmem.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 01/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Zohar Fresco - Tof Miriam

cd012017 013

Zohar Fresco 2015

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Tof Miriam to stara hebrajska nazwa bębna ramowego. Instrument pochodzi prawdopodobnie z Bliskiego Wschodu i jest uważany za jeden z najstarszych na świecie. Wzmianki o nim można znaleźć już w Starym Testamencie. Album Zohara Fresco – izraelskiego perkusjonisty, wokalisty i, wreszcie, mistrza bębna ramowego – jest hołdem złożonym temu instrumentowi. Oczywiście, centralne miejsce zajmują bliskowschodnia tradycja wykonawcza, orientalne skale puentowane i charakterystyczna rytmika. O właściwe brzmienie dbają Christos Barbas, grający na orientalnym instrumencie ney, Stratis Paradelis na kamanche oraz Ross Daly i Kelly Thoma na lirach. To jednak tylko część dźwiękowego krajobrazu, w jakim porusza się Fresco. Niemal równie ważny jest tu jazz; w końcu Izraelczyk od lat wspiera rozmaitych jazzmanów, by wspomnieć choćby Leszka Możdżera. O swing i jazzowe frazy zadbał pianista Tomer Bar. I to jeszcze nie wszystko. Pojawiają się bowiem echa muzyki latynoskiej, hinduskiej, tanga czy flamenco. „Tof Miriam” to płyta niesłychanie kolorowa, różnorodna, nawet eklektyczna. Taka miała być, bo taki jest jej autor, który dzieli swój czas między różne gatunki i stylistyki. Nieco zabrakło, niestety, dobrych, intrygujących kompozycji. Przez to muzyka, choć efektowna, szybko wietrzeje z głowy.

Marek Romański
Źródło: HFiM 01/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF