HFM

artykulylista3

 

Ches Smith - The Bell

cd122016 009

Mama Records 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

„The Bell” to pierwszy autorski krążek perkusisty i wibrafonisty Chesa Smitha – muzyka działającego w kręgu eksperymentalnego jazzu i rocka (współpracował m.in. z Markiem Ribotem, Timem Bernem i grupą Xiu Xiu). Stylistyka albumu wymyka się prostym kategoryzacjom. Można by ją sklasyfikować jako współczesną muzykę kameralną, opartą na improwizacji, elementach jazzu oraz pewnych zapożyczeniach z technik i stylów muzyki XX wieku, takich jak repetytywizm, punktualizm, sonoryzm i aleatoryzm. Tym, co poza nietypowym składem (altówka, fortepian, instrumenty perkusyjne) może zaskoczyć słuchacza, jest minimalizm środków, widoczny zwłaszcza na poziomie materiału dźwiękowego, faktury, dynamiki i ekspresji. Ta asceza, połączona z dużą ilością rozproszonych, a niekiedy dość błahych pomysłów, oraz nieco beznamiętne interpretacje powodują, że muzyka średnio „zasysa” słuchacza. Zdarzają się jednak wyjątki – na przykład w końcówce „I`ll See You On The Dark Side Of The Earth” następuje stabilizacja pulsu rytmicznego, a Maneri gra kapitalne solo na altówce, wspierane powtarzaną przez Taborna figurą fortepianu. Podobną sytuację mamy w drugim segmencie „I Think”, gdzie elementy układanki ulegają silniejszej integracji, przez co muzyka nabiera bardziej jazzowego charakteru. Na uwagę zasługują też „Wacken Open Air” oraz „It`s Always Winter”. Ciekawy, aczkolwiek nierówny projekt.

Bogdan Chmura
Źródło: HFiM 10/2016

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Christian Weidner - Every Hour of the Light and Dark

cd122016 008

Pirouet 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Niemiecki saksofonista i kompozytor Christian Weidner to muzyk aktywny od 25 lat. Współpracuje z rozmaitymi artystami i prowadzi własne składy. Nowy album alcisty to trzy kwadranse muzyki przepojonej osobliwą magią i specyficznym nastrojem. Ów klimat wykreowano dzięki ciekawym improwizacjom i sprawnemu operowaniu ciszą i pauzami. Każdy dźwięk stanowi logiczną kontynuację całości. Muzyczna intuicja oraz brzmienie nasuwają skojarzenia z nagraniami Jana Garbarka dla ECM-u. Jednak Weidner, w przeciwieństwie do norweskiego mistrza, szerzej wykorzystuje potencjał pozostałych instrumentów. Saksofoniście udało się zaangażować do projektu skład muzyków o silnych osobowościach. Pianista Achim Kaufmann, który daje nowy impuls zachodnioeuropejskiej muzyce improwizowanej, Samuel Rohrer – najbardziej melodyjny wśród europejskich perkusistów, a także kontrabasista Henning Sieverts tworzą z liderem team, dla którego trudno znaleźć alternatywę. Eklektyzm, obejmujący z jednej strony inspiracje Shorterem i Colemanem, z drugiej – klasyków, jak Bach czy Strawiński, idzie w parze z wyobraźnią i zdolnością ofiarowania odbiorcy nieprzeciętnej muzycznej przyjemności.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 10/2016

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Elisabeth Lohninger - Eleven Promises

cd122016 007

JazzSick Records 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Elisabeth Lohninger – amerykańska wokalistka pochodzenia austriackiego – swą kolejną płytę przygotowała wraz z mężem – pianistą, producentem i aranżerem – Walterem Fischbacherem. Wszystkie nagrania charakteryzuje bogate brzmienie i potężne orkiestrowe aranżacje. Większość płyty wypełniają urzekające ballady. Prawdziwą perełką pośród nich jest rozbudowana do ponad siedmiu minut „Mellow Moon Moaning”, w której Elisabeth w zachwycającym stylu eksponuje najwyższe rejestry swego głosu. Atutem albumu jest premierowy repertuar. Piosenki, robiące wrażenie napisanych przed laty w starym, dobrym stylu, nawiązują do estetyki Hala Davisa i Burta Bacharacha. Chciałoby się napisać, że nikt dziś już tak nie komponuje, jednak mamy do czynienia z zupełnie nowymi utworami. To samo dotyczy aranżacji i realizacji, odwołującej się do najwspanialszych amerykańskich piosenek. Jak się okazuje, „The Great American Songbook” jest księgą ciągle otwartą, w której dopisywane są kolejne rozdziały. W każdy z utworów Elisabeth Lohninger angażuje się emocjonalnie, wkładając uczucie w niemal każde słowo. Świetna orkiestracja i doskonale zaaranżowane chórki dopełniają całość. To bardzo przyjemna płyta, wypełniona świetnymi jazzującymi piosenkami, a zarazem prawdziwy majstersztyk pod względem aranżacji i produkcji

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 10/2016

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

John Beasley presents MONK’estra vol. 1

cd122016 001

Mack Avenue 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

MONK’estra to zmontowany przez Johna Beasleya big band, będący hołdem dla geniuszu Theloniousa Monka. Album wypełnia dziewięć kompozycji legendarnego pianisty, opracowanych na kilkanaście instrumentów. Aranżacje Beasleya (laureata Grammy i współpracownika m.in. Milesa Davisa czy Freddiego Hubbarda) wnoszą do historycznych utworów „Epistophy”, „’Round Midnight” czy „Ask Me Now” mnóstwo nowych rozwiązań i odkrywają ich nieznane dotąd walory. W realizacji projektu wzięli udział najlepsi muzycy jazzowi z Los Angeles, z saksofonistą Bobem Sheppardem i perkusistą Garym Novakiem na czele. Wśród gości można też spotkać wibrafonistę Gary’ego Burtona i wirtuoza harmonijki Gregoire Mareta. Do każdego utworu Beasley indywidualnie dobrał skład orkiestry i solistów. Dzięki tak skrupulatnemu planowaniu udało się dotrzeć do sedna każdej kompozycji i uchwycić jej esencję. Ciekawostką jest możliwość usłyszenia na płycie samego Theloniousa Monka, którego głos został wsamplowany w nowatorską wersję tematu „Oska T”. Płytę oznaczono jako „vol. 1”, dlatego można się spodziewać jej kontynuacji. Okazja wydaje się znakomita, bowiem w 2017 roku przypada setna rocznica urodzin wielkiego pianisty.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 10/2016

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Harold López-Nussa- El viaje

cd122016 004

Mack Avenue 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Kubański pianista i kompozytor Harold López-Nussa doczekał się debiutu płytowego pod flagą prestiżowej wytwórni Mack Avenue. „El viaje” (Podróż) to album nagrany w Hawanie. W składzie, oprócz lidera, znaleźli się: trębacz Mayquel Gonzalez, Senegalczyk Alune Wade (bas i wokal), młodszy brat Harolda – Ruy Adrián na perkusji, a także goście. Muzyka nawiązuje do miejsc, jakie artysta miał sposobność odwiedzić, a każdy utwór jest nasączony ogromem wpływów, konsekwentnie jednak oscylujących wokół tradycji Kuby. Zachwyca bogactwo brzmienia oraz emanujące z muzyki witalność i optymizm. W grze pianisty dostrzeżemy zarówno wyraźny posmak klasyki, co jest odzwierciedleniem starannego muzycznego wykształcenia, jak też doskonały feeling i swing. Zastosowanie imponującej baterii perkusjonaliów i afrykańskich bębnów bata oraz istotny wkład basisty i wokalisty Alune Wade decydują o etnicznym przekazie całości i brzmieniu, mogącym kojarzyć się z formułą spopularyzowaną przez Richarda Bonę. W programie znajdziemy m.in. ciekawą interpretację „Bacalao Con Pan”, utworu słynnego kubańskiego kompozytora Chucho Valdesa. Wygląda na to, że Harold López-Nussa pretenduje do miana kolejnego, po Alfredo Rodriguezie, światowego odkrycia muzycznego z Kuby.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 10/2016

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Yelena Eckemoff Quartet - Leaving Everything Behind

cd122016 017

L & H Production 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Yelena Eckemoff jest klasycznie wykształconą rosyjską pianistką, która mieszka i tworzy w USA. Z dobrym efektem porusza się w estetyce muzyki improwizowanej. Płyta nagrana w składzie z Markiem Feldmanem, Benem Streetem i Billym Hartem zawiera 11 premierowych kompozycji na skrzypce, fortepian, kontrabas i perkusję. Eckemoff już wielokrotnie ubierała swe utwory w brzmienie saksofonu, a nawet wibrafonu, jednak wzbogacenie instrumentarium o skrzypce to dla niej nowość. Pozyskanie do składu legendarnego Marka Feldmana (współpracownika m.in. Johna Zorna, Johna Abercrombie i Uri Caine’a) w znacznym stopniu wpłynęło na kształt albumu. Mimo innowacji brzmieniowej, miłośnicy talentu pianistki znajdą na jej dziewiątej płycie to, dzięki czemu jest dziś uważana za jedną z najbardziej zjawiskowych postaci jazzu za Oceanem. Kompozycje charakteryzuje wrażliwość, dbałość o formę i osobliwe dźwiękowe piękno.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 10/2016

Pobierz ten artykuł jako PDF