HFM

artykulylista3

 

Jazz w Belgii

78-80 09 2011 01Belgijski jazz to dla nas terra incognita. Trochę to dziwne, skoro jeden ze sztandarowych instrumentów tego gatunku pochodzi właśnie z Belgii. W małym miasteczku Dinant, w walońskiej części kraju, przyszedł na świat i spędził większość życia AntoineJoseph (Adolphe) Sax.

Genialny twórca i producent instrumentów muzycznych odziedziczył pasję po ojcu. Jego pierwszym znaczącym dziełem był nowy model klarnetu basowego – o pełniejszym, bardziej zrównoważonym tonie i znacznie lepiej strojący od wcześniejszych modeli. W 1841 roku Adolphe zaprezentował Hectorowi Berliozowi swój kolejny wynalazek – saksofon. Słynny francuski kompozytor był pod takim wrażeniem, że napisał o instrumencie artykuł dla paryskiego „Journal des Debats” i włączył go do aranżacji swojej kompozycji Chant Sacre. Co ciekawe, pierwszy był saksofon barytonowy. Dopiero później powstały wersje tenorowe, altowe i sopranowe.

Klub 27

74-77 09 2011 01O śmierci Amy Winehouse można powiedzieć, że była przedwczesna i niepotrzebna. Ale na pewno nie można powiedzieć, że była niespodziewana.

 

Wkrótkiej karierze Amy okrzyknięto najważniejszą i najbardziej oryginalną brytyjską wokalistką pierwszej dekady XXI wieku. Obsypano ją nagrodami i wyróżnieniami. Rozpisywano się o jej soulowym feelingu, bluesowej autentyczności głosu i rock’n’rollowym trybie życia. Ostatnimi czasy było o niej głośno głównie za sprawą koncertów, na których nie była w stanie wystąpić. Kolejne wpadki artystki i burzliwe dwuletnie małżeństwo z Blakiem Fielder-Civilem przykuwały uwagę kolorowej prasy. Świat tabloidów stał się kroniką nierównej walki wokalistki z nałogiem alkoholowym i narkotykowym.

Why Pink Floyd...?

97 11 2011 01Pink Floyd powstał w angielskim Cambridge w 1965 roku. Gdy dwa lata później muzycy rozpoczynali współpracę z EMI, nie mogli nawet marzyć o 200 milionach sprzedanych płyt i tytule legendy rocka. Dziś niemal każde ich nagranie stanowi nie tylko kamień milowy w historii grupy, lecz również w historii gatunku, który współtworzyli.

Gdyby zsumować wszystkie sprzedane przez Pink Floyd płyty, okazałoby się, że którąś z nich ma na półce dwóch na trzech Amerykanów albo niemal połowa wszystkich mieszkańców krajów Unii Europejskiej lub praktycznie każdy Brazylijczyk. Obecni na rynku muzycznym od z górą czterdziestu lat, wyznaczyli najsłynniejsze szlaki rozwoju rocka na świecie. Mimo takiego dorobku i popularności Pink Floydzi nadaj szukają nowych odbiorców swojej muzyki, a wiernym fanom chcą dać od siebie coś więcej. Doceniając długoletnią współpracę, koncern EMI

Wielka piątka cz. 2

88-93 11 2011 03W czerwcowym wydaniu przedstawiliśmy sylwetkę najstarszej i najbardziej utytułowanej amerykańskiej orkiestry, należącej do „wielkiej piątki”. Dziś czas przybliżyć pozostałe cztery.

Boston Symphony Orchestra
W 1881 roku Boston Symphony Orchestrę założył Henry Lee Higginson, znany amerykański przedsiębiorca i filantrop. Jej pierwszym dyrygentem został Georg Henschel – ceniony baryton, który chętnie sięgał także po batutę. Henschel przez długie lata przyjaźnił się z Brahmsem. Gdy objął szefostwo młodego zespołu, postanowił wprowadzić w nim nowatorskie ustawienie pulpitów instrumentów. Plany wysłał Brahmsowi, który w liście z listopada 1881 wyraził dla nich pełną aprobatę.

Offenbachiada

84-86 01 2012 03W głębokim PRL-u, w czasach największych sukcesów polskiego narciarstwa alpejskiego, związanych z karierą Andrzeja Bachledy, krążył dowcip: „Jakich znasz kompozytorów? Bacha, Offenbacha i Bachledę”.

 

W powszechnej świadomości Jakub Offenbach jest przedstawicielem muzyki „mniej poważnej”; twórcą operetek, a operetkowość to synonim kiczu, infantylizmu i obciachu. Sporo w tym racji, ale arcydzieła gatunku to po prostu świetne kompozycje, stawiające wykonawcom najwyższe wymagania, a Offenbach jest niekwestionowanym twórcą arcydzieł – klasykiem operetki. W dziedzinie opery też okazał się mistrzem – jako autor „Opowieści Hoffmanna”. Ma i inne osiągnięcia.

Żywoty rockowych idoli

82-83 01 2012 01Autobiografie muzyków rockowych stanowią porcję solidnej rozrywki i dostarczają informacji o życiu idoli. A co ważniejsze, budują legendę rock and rolla.

 

Dziewięć z dziesięciu pozycji na grudniowej liście bestsellerów Empiku to literatura faktu. Książka kucharska, reportaż, zapisy rozmów, felietony i autobiografie. W Polsce, podobnie jak w USA, sprzedaż książek „non-fiction”, zwłaszcza autobiografii, staje się dochodowym interesem. Zazwyczaj kalkulacja jest prosta: im bardziej popularny autor, tym więcej osób kupi książkę, w której opisuje swoje życie. W efekcie po pióra sięgają wszyscy „znani”: politycy, biznesmeni, sportowcy, ludzie mediów i, oczywiście, muzycy rockowi. Ci ostatni robią to na tyle często, że chyba można się pokusić o wyróżnienie specyficznego podgatunku literackiego – „rockowej autobiografii”.